Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Nie mam dobrych wiesci:roll:. Wizyty nie było, bo Państwo dzisiaj nie mogli, Makrela umówiła się na jutro. W nocy był konflikt pomiędzy sukami, Aza ugryzła też podobno swoją nową panią:roll: Info mam od Makreli, tel panstwa nie odpowiada.
  2. Goga -nie będę pisała, bo wyjazd jest jutro raniutko, trzeba by Altę zabrac juz dzisiaj ze schronu do godz 17, a w sytuacji gdy nie ma dojazdu do Ostrowa to nie moglismy ryzykowac. Trudno, bedziemy organozowac jkais transport za tydzien, jak sie uda
  3. Super! To teraz czekamy na dom:lol:
  4. Madziulka [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/581/sn852564sv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2793/sn852565gn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/6237/sn852567ur5.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/4333/sn852570cc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4734/sn852571ct1.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8016/sn852572sn2.jpg[/IMG]
  5. [quote name='wishina']Fajnie, że udało się zorganizować trnasport dla psiaczka, ale czy zaprzeg to na pewno dobry pomysł? Przecież ON-y to nie psy ciągnące, a do zaprzęgów, to tylko takie się nadają.[/quote] Do zaprzegu pani chce Altę; zamiast Alta napisałam Ada:cool3: Alta niestety nie pojedzie w niedzielę; dziewczyny jadą przez Warszawę, potem do Łodzi; musiałyby z Łodzi jechac jeszcze do Ostrowa. A pani nie moze w niedziele wyjechac po Altę, nie moze na tyle godz zostawic swoich suk samych. Jutro raniutko z Zamoscia wyjezdza Ada i Meliska. Po nowe życie. :multi::multi::multi:
  6. Niestety Alta jutro nie pojedzie:roll: Dziewczyny musiałyby jeszcze z Łodzi dowozic sunie do Ostrowa; pani nie moze zostawic akurat jutro swoich psów na pare godz samych i nie moze wyjechac po Altę do Łodzi. Chyba zeby znalazł sie ktos, kto z Łodzi za zwrotem kosztów podwiezie sunie.... Nie wiem kiedy bedzie nastepna taka szansa na dowóz dla Alty.
  7. [quote name='Soema']A wiecie skąd te psiny? Z matką były? Liczny miot? Bo te krzywe tylne łapki, to z niedożywienia pewnie :roll:[/quote] Spróbuje sie dowiedzieć, ale z tego co pamietam, to przywieziony został z rodzeństwem
  8. O tak!!! Aza w domu, warszawski dom Meliski sprawdzony i można dziewczynkę pakowac:lol: A jutro moze jeszcze z Alta cos sie wykluje:cool3: Zapomniałam napisac - dzisiaj wieczorem dzwoniła pani ze Szczecina. chciała zabrac Azę. Ma dziewczyna wziecie:loveu:
  9. [quote name='mysza 1']Dom dla Meliski sprawdzony, Panstwo mieszkają w domu, mają już 3 psy, zgarniane z ulic, leczone, wydali na nie sporo kasy i nie widzą w tym problemu, mają też koty. Ogólnie ludzie mili, kochający zwierzęta a warunki dla Meliski bardzo dobre:multi:Pakujcie jej plecaczek, Panstwo czekają na sunię. Wielkie dzięki dla Asif1 za sprawdzenie domu:loveu:[/quote] Dziewczyny - dzięki; dzisiaj zasnę spokojna:lol: Bardzo sie cieszę; Meliskce nalezy sie taki domek:loveu: Teraz tylko trzeba zgrac wyjazd
  10. Missy87 - dzieki za wizytę przedadopcyjną; jutro zadzwonie do Pani i jeszcze troche z nia podagam...
  11. Dziękuję ze byłyście tu z Azą, dziękuję za ogłoszenia. Wspólnie poczekamy na zdjęcia i wieści z nowego domu:lol:
  12. [quote name='Soema']Nie da się go nie kochać :loveu: zresztą jak tylko net zacznie normalnie chodzić i uda mi się zrobić zdjęcia to same zobaczycie :) Skąd takie maleństwo wie, że łóżko jest najlepsze. Brzuszek go musi troszkę bolec, czasem ciężko mu się załatwić, ale jak tylko się go przytuli to się uspokaja.. Tyle miłości takie cudo potrzebuje..:roll: aż nie chcę myśleć o tych 30 co zostały w schronie:-(...[/quote] Ten brzuszek to z tego okropnego jedzenia w schronie; cierpią szczeniaki, cierpią dorosłe psy:roll: Moja Zula miała około 4 lat jak ja zabrałam; z racji swoich rozmiarów (3.5 kg) siedziała ze szczeniakami. Maluchom codziennie dawano mleko, więc Zula tez tak była prawdopodobnie karmiona. Przez 2 miesiące walczylismy z nawracającymi biegunkami.
  13. Wybrałam najlepsze, z tych które przyszły Tu Madziulka cudna [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1107/zdjcie016yi0.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/9881/zdjcie048qs9.jpg[/IMG] A tu ze swiniakiem [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/5572/zdjcie054oa5.jpg[/IMG]
  14. Wszystkie psy świetnie zniosły podróz; Aza nie ma choroby lokomocyjnej, całą drogę spokojnie sobie spała. Nowi pństwo muszą z nią duzo spacerować; sunia ma słabe mięsnie.
  15. Dziewczyny dzieki , ze mnie to taka trochę panikara:cool3: Ale Aza szczególnie leżała mi na sercu... Dzwonił Tz - Aza przekazana, umowa podpisana. Panstwo przyjechali ze swoją sunią Bianką - dziewczyny od razu dogadały się, spokojnie odjechały, obie na tylnym siedzieniu. Bianka to podobno kremowa wersja Azy:lol:
  16. Soema - dziękujemy za małego:loveu: Otworzyłas mu droge do nowego zycia. Czekamy na zdjecia, bo TZ zabrał aparat, ale baterie zotawił w ładowarce:evil_lol:
  17. Jadą. Droga dobra; Aza śpi, dalmatynczyk podziwia widoki za oknem, maleństwo otulone tez spi. Wreszcie jest mu ciepło.
  18. W sprawie Baora cisza zupełna:roll: W miare możliwosci jezdzimy do niego, wozimy karmę. Mojego TZ to wita juz z radoscią, skacze, chce się bawic. Smutno wyjezdzac i zostawiac go tam samiutenkiego w tym boksie.
  19. [quote name='EVA2406']Ciekawe co tam u Kostusia słychać?[/quote] Kostus ma sie dobrze; co prawda bierze leki na serce i będzie je brał do konca swojego życia, ale poza tym to nawet rozrabia:cool3: Wymyslił sobie, ze ma największe prawo byc w domu i warczeniem przegania z domu inne psy swojej Pańci:cool3: Poproszę funię o zrobienie zdjęć, to moze pokaże Kostusia Zawadiakę:cool3:
  20. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kogo toTy Bianka jeszcze nie ratowałas?:evil_lol: Ptaszysko chyba wdzięczne:cool3: Czytam znowu o kuraku i znowu się smieję:lol: A jak bohaterka wątku? Podjadła chyba w czasie świąt:cool3:
  21. Dzisiaj o 13 TZ wyjechał do Krakowa; wiezie najsłabsze szczenie z naszego schronu do Soemy, Azę z watku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/porzucona-w-lesie-roczna-sunia-w-typie-125932/[/URL]do nowego domu i dalmatynczyka z Chełma do Pszczyny.
  22. [quote name='stonka1125'][URL="http://rs444tg.rapidshare.com/files/181174008/3095938/SN852567.JPG"]RapidShare: Easy Filehosting[/URL] może tak sie uda,ale nie na pewno[/quote] Pojawia się Error:roll:
  23. Nowi Państwo Azy mają juz suczkę zabraną ze schroniska, leczyli ją prawie 2 lata. Trzymajcie kciuki; moze moje noworoczne zyczenie spełni sie juz za parę godz i Aza będzie miała szzesliwy dom i będzie kochana.
  24. [quote name='mysza 1']Bardzo mi zależy, żeby te psiaki pojechały. Monika chętna do wyjazdu, Helga czeka na Adę, Meliska ma dom, potencjalnie druga sunia też, kurczę. Kto rozliczy się z Moniką- tzn wpłacamy na konto Moniki kasę na transport czy na czyjeś, jak Wam pasuje? Monika, podasz numer? Chciałabym przelać moją kasę. Jejku, myslałam, że masz nicka Monika a Ty masz Monka:oops:. Mam nadzieję, ze masz na imię Monika:evil_lol:[/quote] O kasie niech decyduje Monika. My ustaliłysmy, ze wyjazd jest w niedzielę raniutko, Ada bedzie zabrana ze schronu w sobote wieczorem, bo tak rano w sobote nie da rady. Nie wiem jeszcze co z Meliską...Czy dziewczyny zdąża z wizyta? No i jeszcze Alta... Mam watpliwości; sunia byłaby w boksie jak pozostałe suki; pani ma jeszcze 3 różnej rasy, chce tez zeby Ada jezdziła w zaprzegu... Chciałabym to zobczyc sama, tak trudno decydowac o losach psa nie widząc przyszłego domu:roll: Cięzko mi dzisiaj:roll:
  25. Więc wczoraj, po cięzkich rozmowach, zapadła decyzja - trudna dla mnie - ze Aza jedzie do nowego domu, ale wizyty przedadopcyjnej nie będzie; zabrakło po prostu czasu. Ja byłam przeciwna, TZ jak najbardziej "za", bo mówi, ze trzeba ufac ludziom i ze to szansa dla Azy. Jeszcze trochę, a jedno z nas nocowałoby poza domem:cool3: Dzisiaj TZ wyjechał o 13 do Krakowa; wiezie ze sobą Azę, najsłabszego szczeniaka z naszego schroniska do Soemy do Krakowa na DT i dalmatynczyka z Chełma do nowego domu do Pszczyny. Makrela zgłosiła sie do przeprowadzenia wizyty; dzięki:lol: juz jest umówiona z nowym panstwem Azy na sobotni ranek i wszystko nam opisze. Jestem pełna obaw, bardzo się denerwuję, wierzę, ze męska intuicja nie zawiedzie i Aza będzie szczęśliwa.
×
×
  • Create New...