[quote name='malagos']Lawenada to spokojny psika. Małe to to, trochę niepewne, ale jak sie do niej mówi, rozpromienia sie aż po czubek ucietego ogonka! Przychodzi zaraz na kolana i tuli się , jakby mówiła: "dobrze, ze mnie zabraliscie stamtąd......." Ślicznie chodzi na smyczy. To taki kanapowy piesek.[/quote]
Oj miala malutka szczescie, ze ja wtedy dojrzałysmy.
Mam nadzieję, ze Mila, ktora miała wtedy jechac otrzyma kiedys drugą szansę...