-
Posts
52258 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Z ostatniej chwili; jest osoba chętna do sprawdzenia domu. Oczywiście to był wyłącznie mój problem, zeby Ją znalezc. Przekazuje zarazz dane do wizyty. Myslę, ze wsród krytykantów i nieustannie niezadowolonych z mojej pomocy znajdzie się ktos, kto poprowadzi to dalej.
-
Jak zwykle głos zabieraja ci, którzy nie powinni:shake: Proszę jeszcze raz najpierw przesledzic watek, a potem pisac! [B]Fundacja zgodziła się owszem na użyczenie konta[/B], ale to[B] konto fundacyjne[/B],[B] nie prywatne[/B] i dane o wpłatach przekazuję wtedy, gdy sama je dostanę! [B]Nie mogę dzwonic co parę godzin i prosić o sprawdzanie konta![/B] [B]W soboty i niedziele banki nie dokonują przelewów, wiec co mam podawać[/B]? Nie moze byc tak, ze o róznych porach dnia, w sobotę i niedzielę wymusza sie na mnie tutaj i nie tylko, zebym przekazywała dane o wpłatach na Zosię! Przecież dotychczasowe wpłaty na sunię podawałam bez zwłoki. I to jest powód odmowy zbierania pieniędzy na konto funadcyjne. [quote name='Tola'] Dopóki Taya, Pestka lub któraś z suczek z naszych kojców nie znajdzie domu - z powodu braku funduszy nie mozemy deklarowac żadnej pomocy finansowej . Z tego tez powodu nie zabieramy na razie zadnego psa na zwolnione miejsce u Murki... Oczywiście mozemy uzyczyć konta - mam nadzieję, ze i na Zosieńkę ludzie będa wpłacać. Tylko trzeba chyba na fb i na dogo podac cel - na karmę, na sterylkę...[/QUOTE] [B]Kolejna sprawa to osoba odpowidzialna za sunię[/B] i o to były juz pytania [quote name='sonia71']uważam że najpierw trzeba ustalić kto jest odpowiedzialny za sunię ,wątek ,decyzje ...[/QUOTE] Sonia71 odmówiła i nikt nie ma do niej o to pretensji. Dlaczego wobec tego pretensje są do mnie? Robię to, na co w danej chwili mogę sobie pozwolic, a robię niemało. Jesli nie mogę - odmawiam, ale wtedy zaraz pojawiają sie komentarze, ze to personale pobudki:shake: Tym bardziej, ze juz wiem, ze w razie jakiejkolwiek niedyspozycji, złego samopoczucia, kłopotów - "niektórzy" nie zostawią na mnie "suchej nitki". Mało tego - krytykuje się obecnie moją chęc pomocy dla Nuki - suni z mojego podpisu, która spedziła w schronisku 4 lata! Chociaż ta moja pomoc dla Nuki w niczym mi nie przeszkodziła, zeby wejsc tutaj i w miarę możliwosci pomóc Zosi! Takie jest niestety podejście niektórych tu na dogo. I to jest dopiero działanie z osobistych pobudek! Ale wracajmy do Zosi. Trzykrotnie jezdziłam do schronu robic zdjęcia. Przekazałam podstawowe informacje o suni. Podałam swój nr tel do kontaktu. Napisałam tekst na fb. Wyraziłam zgode na [B]użyczenie[/B] konta. Wysłałam zdjęcia do 2 rodzin zainteresowanych sunią. Dzwoniłam do rodziny z okolic Inowrocławia Wysłalam pv do 2 osób w prosbą o sprawdzenie domu (odpowiedz elinki jest na wątku) Pytam[B] czy to wciąz za mało[/B]? Moja doba nie jest dłuższa, a nie[B] jest to jedyny pies[/B], któremu pomagam. Dlaczego w razie jakiejkolwiek odmowy lecą na mnie gromy nie tylko tu na wątku? Dlaczego inni mogą odmówić jakiejkolewiek pomocy i jest to przyjete ze zrozumieniem? Ja ze swojej strony zrobiłam dla Zosi [B]tyle, ile w danej chwili mogłam[/B] i jak na razie [B]nik[/B]t [B]nie zrobił nic więcej.[/B] Na moją prosbę o pomoc odpowiedziała tylko dusje. A wystarczy zamiast krytykowania i ubolewania, jak ta sytuacja Zosi jest straszna - wejść i COŚ chociazby zaproponować. Przypominam, że [B]na sunię czeka dom[/B] i bez osoby odpowiedzialnej ( w rozumieniu niektórych - to ta, która zrobi wszystko) nic dalej nie ruszy. Pieniądze nie bądą potrzebne, jak przyszły dom zrezygnuje. Jakby ktos był zainteresowany, jestem pod tel 609 160440. [quote name='Tola'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Widzę, ze nie ma chętnych osób do pomocy Zosi…[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]To od nas wszystkich - nie od jednej osoby zależy, czy ta sunia opuści schron; doba dla nas wszystkich trwa tyle samo, [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]wszystkie mamy rodziny, dodatkowe obowiązki, pracę…[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]A zgłosił się chętny dom z okolic Inowrocławia – rodzina ma już małego pieska, sunię ON i koty.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Rozmawiałam wczoraj z nimi dosyć długo, wydaje mi się, ze Zosia będzie u nich szczęśliwa, ale trzeba poczekać na wynik wizyty.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Zadra zarezerwowała sunię w schronie.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]Potrzebna więc pomoc w szukaniu kogoś do wizyty przedadopcyjnej[/B] – myślę, że nie będzie to trudne, bo jest sporo osób i wątków na dogo z tamtych stron.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Każda z nas jest prawie codziennie na dogo, można poszukać…[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Namiary na dom wysyłam tez do funi, w razie jakby nie było mnie na dogo.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]Trzeba tez umówić Zosię na sterylkę w schronie[/B] (Państwo bardzo o to prosili).[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]No i należałoby powolutku organizować transport –[/B] Zosia ma na razie na koncie Fundacji 25 zł…[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Myślę, ze najrozsądniejszymwyjściem będzie poszukać transportu gratis do Warszawy, a z Warszawy do Inowrocławia wynająć przewóz płatny (214 km).[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Tyle propozycji ode mnie. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wrzuciłam kolejne zdjęcia suni[/FONT][/SIZE][/QUOTE]
-
16 letnia Korcia odeszła:( Na zawsze pozostanie w naszej pamięci
Tola replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Korcia jedzie dzisiaj na badania; trzymajcie kciuki.......... -
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Same dobre wieści:) Zojeczko - tylko szczęścia! -
[quote name='handzia']Super, bardzo dziękujemy :loveu: Tolu, jeśli się zgodzicie ja mogę być skarbnikiem. Jakiś czas już rozliczam się z Owieczką. :)[/QUOTE] Oczywiście - robiłaś to znakomicie:)
-
A kto będzie skarbnikiem:cool3: Mam ofertę pomocy od [B]P. Basi z Zamościa[/B] - wpłacała juz niejednokrotnie na zamojskie psiaki; [B]30 zł jednorazowa i 20 zł stała:lol:[/B] Bardzo dziękujemy:loveu: Obiecałam wysłac nr konta jak tylko ustalimy skarbnika.
-
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Penie jest w drodze do Złotowa :) Ciekawa jestem jak będzie wyglądało pierwsze spotkanie ;)[/QUOTE] Chyba dzisiaj czekamy tutaj do oporu:cool3: -
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Malutka będzie zmęczona... Ale już we własnym domu:) -
handzia - Twoja sunia podobna trochę do Tosienki, co była u funi:) A dusje te ma niczego sobie skarba:); faktycznie Jadzia w tym typie:) Co do noweo pakietu ogłoszeniowego Nuki faktycznie wielgachny - nic nie robię tylko aktywuję:evil_lol: [quote name='dusje']Juhuuuu :multi::cool3: Proponuje tak trzymac i regularnie w miare mozliwosci wysylac kolejne zamojskie bidy na wczasy do Owieczki.To naprawde super atrakcyjna cena a psiaki maja tam doskonala opieke, bo nie ma tzw.masowki, wiec wiecej czasu dla psiny indywidualnie :razz: Przyjezdzaja zahukane a po kilku dniach pobytu rozdziawiaja pycholce w usmiechu :lol:[/QUOTE] Jestem fanką Owieczki od momentu wysłannia tam Lorki, ale jak to samo zrobi z Nuką, to będę Ją wychwalała po wszystkich odpustach:evil_lol:
-
Ojej, zrobiło sie gorąco, trzymam kciuki za szybki finał! Na Dexterka czeka dom i jego now aRodzina... Ale pogmatawne są czasami te psie drogo do własnego domu:(
-
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam rano z funia, wiem, ze Zojka wyjechała z Zamościa punktualnie; nie wiecie co dzieje się teraz? -
[quote name='wtatara']trzymam kciuki za maluszki[/QUOTE] Na razie tu na dogomanii nie ma na nich chętnych:(
-
16 letnia Korcia odeszła:( Na zawsze pozostanie w naszej pamięci
Tola replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='funia']Na moje oko babuszka ma dobre 15 lat . Zauważyłam ,ze bardzo ożywia sie i reaguje emocjonalnie na auta które do nas przyjeżdzają ....Jest wtedy podniecona i bardzo chciałaby zobaczyć co i jak .Zrobiłąm dzisiaj mały test .Otworzyłąm drzwi mojego auta i pieerwsze co zrobiłą babuszka to zaczęła biegać w koło i pakować się do pierwszych z brzegu otwartych ,,,,,,Moze ja wywalili z auta ?kochani byli własciciele hmm mogło i tak być ..... Babciunka chłuchutka jak pień bidula ....Trzeba stać z daleka lub kucnąc koło niej i wtedy zajarzy ,ze jestem .Boze jaka starośc jest okrutna ...Zwłąszcza dla porzuconego psa...[/QUOTE] No to jednak babusia... Moja Tolka ma 12 lat i ja dopiero teraz uswiadomiłam sobie, ze to tez babcia... Myslę, ze Korcia u funi od razu zrozumiała, ze to pierwszy schodek do własnego domciu:) -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mysłalam, ze po wątku Huntera kolejne wątki psów, które opłaca IVV zakończą się w normalnej atmosferze... Jeszcze do zepsucia pozostał wątek Pestki... -
[quote name='IVV']ciesze sie ,ze moj wpis dal jakas deklaracje ze strony fundacji dla Patysi :) poprosze tez o tak szybka odpowiedz w sprawie sterylki Zosi i o rozliczenie napywajacych pieniedzy dla suni z FB[/QUOTE] Deklarację ze strony Fundacji? O czym piszesz? To są pieniadze Szansy, a nie Fundacji. To nie Fundacja zbierała pieniądze na Szansę , tylko sonia i Joodith. I ta chęc pomocy dla Pati to jednoczesnie podziękowanie dla soni za pracę dla Szansy.
-
[quote name='IVV']zacytuje z watku Zosienki "Dopóki Taya, Pestka lub któraś z suczek z naszych kojców nie znajdzie domu - z powodu braku funduszy nie mozemy deklarowac żadnej pomocy finansowej . Z tego tez powodu nie zabieramy na razie zadnego psa na zwolnione miejsce u Murki... i watek Nuczki to poczytania dla zainteresowanych [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209101-Nuka-całe-życie-w-schronie-(-dołożysz-się-finansowo/page8[/URL] po co zaczynac cos nowego jesli inne sprawy nie pokonczone :roll: czy to kwestia preferencji psa ????:roll:[/QUOTE] Ivv - ponownie moja prośba - czytaj ze zrozumieniem - Miejsce u Murki jest fundacyjne i nana razie - tak jak zacytowałs - będzie wolne. [B]A Nuka idzie do DT do Warszawy , poniewaz ma deklaracje wpłat od innych osób. [/B] Widzę ze tylko ze znanych sobie powodów nie cieszy CIę, ze suka po 4 latach w schronie idzie do DT... I kolejna prosba - wycofaj nr konta Fundacji z wpłat dla Zosi.
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A kiedy Ty podjęłas współpracę z naszą Fundacją? O ile mi wiadomo to Fundacja powstała w marcu... chyba cos pokreciłaś. Szansa była pod bezposrednią opieką Profesora, a ja założyłam wątek i tu na dogo próbowałam zbierać pieniądze. Nie było informacji o kosztach, bo Profesor to człowiek wysokiej kultury i od poczatku nie chciał rozmawiac o pieniądzach do momentu zakończenia leczenia. Dla niego najważniejsze było zdrowie psa, a nie kwestie finansowe. Ze wzgledu na szacunek dla Jego Osoby i Jego obowiązków na uczelni - z Profesorem kontaktowała się jedna osoba z Lublina - o czym wielokrotnie pisałam. I większosc osob na wątku to zrozumiala. Ja właściwie nie jestem rozczarowana takim Twoim wpisem. Wpłaciłas pieniądze na Szansę jak wiele innych osób i tylko Ty po raz kolejny upominasz się o nie w momencie, kiedy suka jest jeszcze w trakcie leczenia. Ja tez jestem rozczarowana Twoim zachowaniem i myslę, ze podjęłaś dobrą decyzję. Współpraca bowiem to nie tylko wymagania i pretensje, ale również chęc zobaczenia za tym wszystkim drugiego człowieka - docenienie jego wkładu pracy, poświęconego czasu i starań. Myslę, ze zrozumiesz to dopiero jak znajdziesz się po tej drugiej stronie... -
[quote name='IVV']na to zbyt bym nie liczyla ...:( sa juz planowane inne psy do wyciagniecia ....a te ,ktore sa juz w hotelikach to chyba same musza sie utrzymywac ...[/QUOTE] IVV - dlaczego po raz kolejny na kolejnym wątku piszesz o czyms, o czym nie wiesz:shake: Jak czegos nie jestes pewna - zapytaj na pv, a potem dopiero pisz, bo niepotrzebnie sugerujesz cos, co nie ma miejsca. Od poczartku bierzemy Pati pod uwagę, jesli chodzi o pieniądze po Szansie. [B]Soniu - Pati na pewno dostanie cos po Szascie, bo jest sunią w wielkiej potrzebie, ale kiedy to będzie to nie umiem powiedziec.[/B] Czekamy na faktury.
-
Jadzia to taka niewidzialna sunia...
-
[quote name='Anula']Na razie bolą.Filipek co jakiś czas trzepie uszami i drapie się za uszami.Ale jest nieznaczna poprawa.Niestety z uszami to tak jest,trzeba trochę czasu aby wyleczyć.Na szczęście daje sobie smarować i masować tylko muszę to robić bardzo delikatnie.U nas fatalna pogoda,pada i jest wiatr.Jak wraca z dworu to trzepanie nasila się. Były w odwiedzinach wnuczęta - Filipek boi się ich.Starsza wnuczka zachęcała Filipka do zabawy piszczącą piłeczką,rzucała mu -Filipek łapał piłeczkę i zanosił na swoje posłanko.Nie pozwalałam zabierać wnuczce piłeczki z posłania bo nie wiem jak by zareagował.Ja natomiast mogę wszystko zabierać,grzebać w misce.Aha -Filipek dzisiaj przespał noc z nami w łóżku.Poprawia się chłopak.[/QUOTE] Filipek w łózku - cenny widok:evil_lol:
-
Jadzia to ta malutka czarna?
-
[quote name='agusiazet']Nie rozumiem:( Czy to znaczy, że jak nie będzie środków finansowych na dwa psy to żaden nie jedzie?[/QUOTE] Ja tez chyba zle zrozumialam... Myslalam, ze mamy juz na tymczas dla Nuki...
-
[quote name='agusiazet']Martuś na Twoją skrynkę bedą przychodzić linki aktywacyjne do ogłoszeń Nuki, które robi CatAngel. Musisz klikać, że aktywujesz:)[/QUOTE] Wszystko aktywuję:)
-
[quote name='handzia']Cudny jest, tylko jak zdecydować, która biedaczyna w większej potrzebie? On ma taką smutną mordkę :-( A rudasek był ładny, może ktoś go zaadoptował?[/QUOTE] Trzeba sprawdzic w schronie, moze był w boksie...
-
Aga - wpisz przy mnie 50 zł dla suniek