-
Posts
38369 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ellig
-
[quote name='Justyna Lipicka']Chyba każdy Ellig, to co mamy zapłacić za kolejne dni w lecznicy możemy przeznaczyć na transport... [/QUOTE] Kiedys do Macia wiozla szczeniaka osoba z FCB, moze by teraz tez mogla pojechac?Ja juz ja wystarczajaco wymeczylam transportami....:) Macia dac Ci namiary na Olę?
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ellig replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']Jeszcze jedna ważna sprawa - Muszka jest już po bardzo bardzo skomplikowanej operacji kolanka. Udała się najprawdopodobniej, ale rehabilitacja będzie długa. Koszt operacji to ponad 1200zł, resztę opisze Nutusia, ale teraz nie jest to możliwe. Tak czy inaczej bardzo dziękuję Wszystkim!!, którzy pomogli malutkiej.[/QUOTE] "Łatwo nie było... Dr Degórska powiedziała, że jak od 20 lat przeprowadza tego typu operacje, takiej "masakry" jeszcze nie widziała. Najcięższy stopień takiej wady do IV, w przypadku Muszki powinno się dodać jeszcze ze dwa :-( Pani Doktor narysowała nam na kartce prosty schemat jak to powinno wyglądać, jak wyglądało i jak wygląda teraz - brrrrrrrrrr.......... Muszyna ma założony twardy opatrunek od stópki po pachwinę - na 6 tygodni. Kołnierz też na 6 tygodni :-( Ograniczenie ruchu, zabawy z Figunią zakazane surowo. Ma tylko chodzić. Spacery - kupa, siusiu i do domu. Natomiast uffff... może wskakiwać na kanapę np. Wczoraj przywiozłyśmy ją do domu oczywiście jeszcze lekko półprzytomną. Położyłyśmy w klateczce. Największy problem miała z tym, jak ułożyć wygodnie główkę w tym okropnym abażurze :-( Figunia starała się ją pocieszyć, ale bardzo delikatnie i ostrożnie. Pani Doktor zalecała, żeby na noc zostawić ją w klatce, ale okazało się to niemożliwe, bo Muszynka baaardzo płakała. Pani Danusia ją więc wyjęła, zrobiła z łóżka prawdziwe okopy, wzięła do siebie, przytuliła i Maleństwo zasnęło spokojnie. Przespała grzecznie do rana. Od rana siada już na dupce, ale na łapinie jeszcze nie stanęła - jeszcze nie bardzo wie o co chodzi z tym, co na niej ma i dlaczego jest kompletnie sztywna. Agnieszka (Córka p. Danusi) wyniosła ją na trawniczek dwa razy, ale nie zrobiła siusiu. Chwilę to chyba potrwa, bo nie wie jeszcze jak kucnąć do siusiania... Za to z wielkim apetytem zjadła śniadanko. Na 10-tą pojechała do lecznicy na zastrzyki z antybiotyku i p-bólowy (tak będzie przez 5 kolejnych dni). P. Danusia biedna się rozchorowała :-( Już wczoraj męczył ją katar, ale sądziłyśmy, że to alergia. Dziś boli głowa i ucho :-( Wczoraj bardzo się stresowała i martwiła. Dziś, widząc, że Muszka je i stara się sobie radzić - trochę odetchnęła. Z każdym dniem może być już tylko lepiej. Mamy nadzieję, że te 6 tygodni szybko zleci... Może się zdarzyć, że pod gipsem zrobi się odleżyna, bo w tych mikrych kosteczkach są aż 2 gwoździe. Wtedy trzeba będzie wcześniej zdjąć gips. Ale mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Dr Degórska jest dobrej myśli. Ma nadzieję, że pomimo wielkiego skomplikowania operacji, przyniesie dobre efekty." Operacja kosztowala 1211 zl, badania krwi przed operacja 61 zl, (konsultacja przed operacja 80 zl, zaplacila -Ellig). 5 dni po 3 zastrzyki dziennie gratis od dr.Degórskiej. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ellig replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Guciu jak dobrze,ze jestes u Mmd, czekamy na wiesci po wizycie u wet.:) -
Mysle ,ze trzeba powiadomic Milosnikow malamutow, jak tylko dotre do domu, postaram sie znalesc namiary. Juz napisalam do... [url]http://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php?id=pl:kontakt[/url]
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
Ellig replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Prosimy o pomoc [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226324-Uciek%C5%82-Raf-w-typie-BC-ma-z%C5%82amanie-otwarte-Warszawa!?p=19023466#post19023466[/url] -
[quote name='Justyna Lipicka']jak On został znaleziony w okolicach Konstancina to w tamte tereny może chcieć uciekać!! trzeba powiadomić ciotki z tamtąd i dziewczynę która go znalazła bo do niej też może chcieć wrócić jak go dość długo karmiła...[/QUOTE] moge zrobic Cie administratorem wydarzenia, za 6 minut nie bede przy kompie?
-
Powiadomcie oposzukiwaniach Fundacje PRZYTUL PSA.Oni maja siatke swoich ludzi na tym wlasnie terenie. [FONT=Calibri][SIZE=2][B][COLOR=#6D6436]Email: [/COLOR][EMAIL="[email protected]"][SIZE=2][email protected][/SIZE][/EMAIL][COLOR=#6D6436] Tel: [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=2][B]503-069-502[/B][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Justyna Lipicka']jak On został znaleziony w okolicach Konstancina to w tamte tereny może chcieć uciekać!! trzeba powiadomić ciotki z tamtąd i dziewczynę która go znalazła bo do niej też może chcieć wrócić jak go dość długo karmiła...[/QUOTE] Justyna to byla Góra Kalwarii, gdzies na poczatku wydarzenia sa numery telefonow. Prosze dzwoncie tam....
-
[CENTER][CENTER]Dnia 29 kwietnia 2012 r. około godz.14 z ulicy Sarabandy w Warszawie uciekł [COLOR=#FF6600]pies Raf [/COLOR]w[COLOR=#FF6600] [/COLOR]typie border coli.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Psiak jest łagodny, ma opatrunki na chorej łapie jak na zdjęciu.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Na pewno kuleje na tę łapkę – ma złamanie otwarte.[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Bardzo cierpi, ma być operowany![/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Prosimy o pomoc w odnalezieniu Rafa![/CENTER][/CENTER] [B][COLOR=red][FONT="]Kontakt:[/FONT][/COLOR][/B][FONT="] [/FONT][B][COLOR=#FF6600][FONT="]691 333 331 lub 600 808 795[/FONT][/COLOR][/B]