sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jak tak ją poznałam, to myślę, ze kojec nie byłby dla niej najlepszym rozwiązaniem ale jak nic nie znajdziemy, to trzeba będzie to przemyśleć -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
:) fajnie, że spokojna i grzeczna Spróbuję jej FB założyć, może się DT znajdzie jakiś -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
ciężko ją ogłaszać z tą naroślą, poza tym musi odkarmić malucha, myślę, że DT pilnie potrzebny -
inteligentne pysie :) tez trzymam kciuki calyczas :)
-
trochę ma ogłoszeń - dzięki uprzejmości cziny o korby z zpsem i kachul z forum malamuciego :) z małopolskiego, wydaje się sensowne, ale nie chcę zapeszać ;) i jeszcze jedno, ale dopiero zauważyłam dzisiaj.. na FB (wspominałam już, że FB mnie przerasta, nieprawdaż..)
-
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
pewnie nigdy nie chodziła na smyczy.. -
zrobione :) a ja miałam zapytanie o Ylvę ;)
-
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
gdzie sunia przebywa, podaj województwo ona dopiero chyba urodziła? też słabo widzę narośl, ciekawe, czy to coś poważnego w ogóle okropność kolejna :( -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
z kotami - to może tak reaguje w stresie, jest tez obolała; wczoraj też nie chciała chodzić - myślę, że to panika w ciąży ważyła - 17 kg, to nie jest mało.. oj, myślę, że szybko się u Ciebie oswoi, jak zobaczy, że jest bezpieczna, że nic jej nie grozi :) wygląda na mądrą, miłą sunię -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
udało się, operacja bez komplikacji, można odetchnąć. Wielkie dzięki dla [B]mestudio [/B]za awaryjny DT i teraz trzeba będzie szukać jej DT na spokojnie i zaplanować - nie wiem, kiedy od sterylki, pewnie za 2 tygodnie odrobaczanie, szczepienia. Zapomniałam zapytać, czy masz dla niej jedzonko, [B]mestudio[/B]? Nadia wydaje się być spokojną sunią - nie protestowała, jak ją pakowaliśmy do samochodu, mimo, że była bardzo przestraszona nie pokazała zębów kilka zdjęć z kliniki: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1311/5eb6c644db02a041gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1311/e6e70bbbd6e14031gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1311/fc91dfbcc282dff2gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1311/c14184f63dbd9203gen.jpg[/IMG][IMG]http://images10.fotosik.pl/1311/baf889c638dbc20agen.jpg[/IMG] przed samym zabiegiem - brzucho ogromne.. i pani doktor powiedziała, że młoda jest sądząc po ząbkach -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
super, telefon do mnie 691333331. -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jak to moja decyzja, ja ją tylko spotkałam i myślę, jak tu jej pomóc jeśli uważacie, że to lepsze rozwiązanie, to tak zróbmy Tylko ja jutro rano do pracy jadę do Wwy, więc w przeciwnym kierunku niż Radom całkiem I trzeba by na FB założyć wydarzenie i szukać na spokojnie DT/DS, jak u Ewy trochę pobędzie, to może się okazać super sunieczką, na starą mi też nie wygląda -
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Balto jest znów ogłaszany.. Nie jest źle, jest cały czas w dotychczasowym domku, ale Pan chciałby, żeby był bardziej szczęśliwy, najchętniej w stadzie, z kimś, kto będzie miał więcej czasu dla niego. -
Interwencja w Łowiczu. Potrzebne domy tymczasowe i wsparcie finansowe.
sylwija replied to longue's topic in Już w nowym domu
o rany.. :( -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie miałam dostępu do neta.. ale wet z góry kalwarii powiedział, że on by uśpił ślepy miot, że dla suni w wysokiej ciąży, jeszcze w średniej kondycji fizycznej, to spore ryzyko taki zabieg - operacja.. Nie wiem, ile od porodu by musiała czekać na sterylkę? Ten wet robił moim osobistym i tymczasowym zwierzakom sterylki i w tym względzie na nim polegam, ale tez nigdy nie miałam suki w tak zaawansowanej ciąży, wygląda, jakby lada chwila mogła rodzić. Jaka w tym momencie różnica - sterylka aborcyjna, czy poród i uśpienie miotu? co jest lepsze, bardziej wskazane dla suni? Sprawa nie jest prosta, bo gdzie ją zabrać potem - po sterylce, u Ewy trochę by doszła do siebie, ale co dalej.. powiedzmy, że na sterylkę da Gmina albo jakiś wielki bazar się zrobi, ale dalej?? tak, czy inaczej dopiero jutro zobaczę, jak ona się ma w ogóle.. czy siedzi przy tej fabryce, czy jeszcze nie urodziła.. i na ile może tam zostać, czy jej zapewnią jakąkolwiek opieką poza jedzeniem.. i w ogóle nic o niej nie wiemy, jaka jest.. łatwiej szukać dt, jak cokolwiek wiadomo, a teraz, że przestraszona, płochliwa, zagubiona.. -
no właśnie, najważniejsze, żeby psiak sam pokochał i był pokochany :) [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/523154_307082449362617_100001825947296_712474_1230814082_n.jpg[/IMG]
-
Ylva coraz bardziej się otwiera, nie wiem, czy pisałam, że pierwszego dnia, jak ja zawieźliśmy do Jamora - zdążyliśmy odjechać, on ja wypuścił na wybieg, a Ylva w błyskawicznym tempie podkopała się pod siatką i w nogi.. Jamor za nią i dogonił po jakimś pól kilometrze [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] a teraz - przyjeżdżamy - Ylva sobie spaceruje po podwórku, nie zauważa wcale bramy otwartej [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Ona teraz się lepiej dużo czuje psychicznie i fizycznie. Jak ma stabilizację, bezpieczeństwo, jedzonko, wszystko jest dobrze, to wcale nie myśli uciekać, nawet się cieszy, jak ją odstawiamy z powrotem do hotelu, zadomowiła się.. jednym słowem w nowym domku musi być co najmniej tak dobrze, jak u Jamora [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] i do ludzi obcych dość ostrożna, ale już nie panikuje.. bardziej jest zaciekawiona i chce tego kontaktu niż się boi, widać poniżej, jak się zaznajamiała na spacerze z pewnym panem :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1269/1362b79c7564012cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1269/12f737e49092b469gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1269/452cf98f32cae973gen.jpg[/IMG] inna sprawa, że pan nie był nachalny ;) i Ylva cała zadowolona i dumna z siebie :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1269/4ff76bc587d49ad9gen.jpg[/IMG]
-
i ja dziękuję w imieniu Asika A czy w ogóle zwróciliście uwagę, jak się Asik prezentuje w czerwonych szeleczkach - są trochę bajeranckie ;) [IMG]http://images10.fotosik.pl/1270/5b65d014f47a4363gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1270/778d07c1a9cfb6dfgen.jpg[/IMG] i ma smyczkę taka do kompletu - bo ja chyba wcześniej mówiłam, że zakupiłam, ale nie pokazałam..