sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
no właśnie bardzo bym chciała :) i żeby się okazało, że nic poważnego jej nie dolega.. bo martwi mnie ta narośl -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
przepisuję: [quote name='"araman"'] Dzieki wydarzeniu mamy zaklepany domek tymczasowy w Poznaniu i przerzut suni z maleństwem pod koniec przyszłego tygodnia. Nie chcemy ryzykowac dalekiej podrózy już teraz, bo psinek ma dopiro 11 dni. W niedziele Lidka podjedzie zrobić zdjęcia i zawieźć karmę suni. Mam nadzieję, że informacja o terminie zabrania zwierzaków ukróci na chwile obecną próby ukamieniowania suni.... :wow :wow[/quote] -
:D a ja taki tekst napisałam, proszę o poprawki i sugestie, i jakie zdjęcia pomysły Asik to maleńki 5-6 letni piesek. Waży około 8 kg i jest bardzo puszysty. Zaznał wiele złego od człowieka. Został znaleziony na poboczu, potrącony przez samochód. Leżał w zimnie i deszczu przynajmniej kilka godzin. Był w stanie hipotermii, miał groźne obrażenia fizyczne. Przeszedł już dwie poważne operacje. Teraz jest w dobrej kondycji, tylko jedna łapka nie jest jeszcze w pełni sprawna, dlatego wciąż jest pod kontrolą weterynaryjną. Asik na pewno był bity i wciąż się usuwa, jak widzi jakieś przedmioty jak duża butelka, kij itp. w rękach człowieka. Na początku bardzo bał się ludzi, ale jak zobaczył, że nic mu nie grozi - stał się bardzo przyjacielski i kochany, bardzo pragnie bliskiego kontaktu z człowiekiem. Jest jednak pieskiem po przejściach i potrzebuje kochającego, cierpliwego właściela, któremu będzie mógl calkowicie zaufać. Asik bardzo ładnie dogaduje się z psami i kotami. Jest zaszczepiony, wykastrowany i zachipowany Warunki adopcji: wypełnienie ankiety, spotkanie przed- i po-adopcyjne oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Vera i Ninka to dwie przyjaciółki zabrane z piekła, jakie im zgotował człowiek. Vera była głodzona, trzymana całe życie na krótkim łańcuchu przy drzewie, Ninka dodatkowo bita i poniewierana.. Vera stawała się się coraz bardziej apatyczna, powoli umierała.. Ninka całe życie w lęku i panice, czym zostanie uderzona, czy ktoś będzie głośno krzyczał i kopał.. Dzięki osobom, które nie pozwoliły na dalsze ich krzywdzenie, na powolną śmierć w męce, trafiły do domu tymczasowego. Teraz są w pełni adopcyjne, zdrowe i śliczne - gotowe do zamieszkania u kochających ludzi w bezpiecznym domku. Szukamy dla nich wspólnego domku, bo są ze sobą mocno związane. Uzupełniają się nawzajem. Vera jest rozsądna i spokojna, bardzo przyjazna do ludzi, Ninka - dość zdystansowana i ostrożna do nowo-poznawanych ludzi, gdy już poczuje się bezpieczna - potrafi roztoczyć cały swój wdzięk, jest wesoła i zabawowa. Ninka jest młodsza - ma około 1,5 roku, Vera - 3 lata, Uwielbiają spacery, szczególnie leśne, wspólne zabawy i bliski kontakt z człowiekiem. Obie są zaszczepione, zachipowane i wysterylizowane. Warunki adopcji: wypełnienie ankiety, spotkanie przed- i po-adopcyjne oraz podpisanie umowy adopcyjnej. proszę o uwagi i sugestie, no i jakie zdjęcia panienek dać.. w sumie coraz śliczniejsze są.. może nowe zrobię ;) Vera to już taka malamucia puchata :) [B]edit:[/B] wiesz, ona uważa, że tyle nawpłacała na zwierzaki różne.. mówila raz, ze przesłała na konto fundacji, innym razem, że na paliwo wydała i różne takie, nawet nie chce mi się powtarzać, bo 'zeznania były sprzeczne' moim zdaniem szkoda nerwów, tylko to jest neprzyjemne. Najwązniejsze, że panienkom nic nie brakuje poza domkiem. -
[IMG]http://images10.fotosik.pl/1283/97a805c3f4aacdc3gen.jpg[/IMG] druga część faktury za sterylkę Ylvy Akcja Sterylkowa sfinansowała 300 pln, koszt był 350 , stąd rozbicie na 2 faktury
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
noo pół roku są panienki na DT ślicznie, młode, adopcyjne - a adopcji brak.. potrzebuje pilnie tekst do ogłoszeń dla nich, może ktoś mi pomoże?? ps. na Jezabel liczyć nie ma co, kilka x z nią rozmawiałam, kilka różnych wersji usłyszałam, na koniec poczuła się przeze mnie prześladowana, więc cóż - poprawką - kolejna osoba, z która nie należy współpracować i tyle.. -
powodzenia dla Berty :)
-
[quote name='sajlana']zadomowiło się suczydło w warce...głaski są, micha jest, ludź jest ... po co uciekać :)[/QUOTE] wiesz, że chyba tak ona się cieszy, jak tam wraca np. po spacerze z nami Jamor co by nie gadał do niej, to się Ylva aż rozpływa :D myślę, że ona tak długo się błąkała, no i cierpiała na pewno, że teraz jest szczęśliwa, że ktoś się nią zajął, że ma stabilizację pewną.
-
[quote name='sajlana']czemu domek be?[/QUOTE] właśnie domek bardzo fajny ale nie wiedzieli za bardzo o huskich, a Ylva ma sporo cech typowych dla tej rasy ujęła ich urodą, historią, że jest bezdomna, a chcę pomóc jakiemuś pieskowi i nie szukali rasowego psa, a do tej pory kontakty mieli/mają z psami owczarkowymi ale mają się zastanowić, czy potrafią jej zapewnić bezpieczeństwo, czy oni byliby szczęśliwi z ptaki psem, a pies z nimi bardzo mądre i rozsądne podejście i nie impuls chwili :)
-
[quote name='sajlana']jesteś pewna, że nadaje sie do mieszkania? że nie będzie wyc i demolować podczasnieobecności człowieka?[/QUOTE] poza tym bardzo dużo zależy od właściciel, od pracy tak naprawdę, jak nawet kupujesz psa z rodowodem, nie ma pewności stuprocentowej, jak się zachowa w przyszłości a o psach bezdomnych wiemy to, co wiemy tylko na podstawie obserwacji z dt czy hotelu, jeszcze mniej info mamy o psach schroniskowych.. poza tym też niewłaściwe zachowania właściciela mogą 'zepsuć' psa nt Ylvy mam info, że nie brudzi w kojcu, nie niszczy, a nawet o dziwo nie próbuje już uciekać, nawet przy otwartej bramie - co nie znaczy, że to się nie zmieni
-
na 90% ona nie jest w typowym kojcu, tylko w takim jakby pokoju z wybiegiem ona jest grzeczną sunią poza tym na 100% niczego nie można być pewnym stąd już w ankiecie jest info o możliwych zachowaniach, w trakcie rozmowy, a także na wizycie przedadopcyjnej np. wczoraj dzwoniła Pani - bardzo rozsądna, super domek, moim zdaniem, bo bardzo zdrowe podejście, ale niestety raczej nie dla nich Ylva, a w ogóle husky.. i tu są zdjęcia Ylvy, także w kaftaniku ;) [URL]http://www.fotosik.pl/u/jamor/album/1136212[/URL] [IMG]http://www.fotosik.pl/u/jamor/album/1136212[/IMG]
-
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
DT już jest planowany na przyszły tydzień, o ile się orientuję. Miejmy nadzieję, że przetrwa bezpiecznie ten czas.. No i sunia ma już imię - Suzi :) Wielka prośba o pomoc dla suni - konieczna będzie porządna diagnoza i leczenie, co wiąże się z kosztami przepisuję: [B]Fundacja Adopcje Malamutów zwraca się z gorącym apelem o wsparcie finansowe, które umożliwi umieszczenie suczki w hoteliku, zdiagnozowanie guza i bezpieczne odchowanie malucha…. W ostatnim czasie pod opiekę FAM trafiło 9 psów z wypadków, w ciężkim stanie wymagających kosztownej diagnostyki, operacji i długotrwałego leczenia onkologicznego czy rehabilitacji. Bez dodatkowego wsparcia dla Suzi Fundacja nie będzie w stanie dać jej szansy na życie. Wpłaty z dopiskiem Suzi na konto: FUNDACJA ADOPCJE MALAMUTÓW W POZNANIU ul. Krotoszyńska 13 61-315 Poznań numer konta 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Dla przelewów zagranicznych: (IBAN) PL 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 (BIC) KRDBPLPW[/B] oraz prośba o propagowanie wydarzenia na FB: [URL]http://www.facebook.com/events/212300248873397/[/URL] -
i ja dziękuję w imieniu Ylvy :) taki tekst wymodziłam do ogłoszeń dla Ylvy - poniżej, proszę o poprawki, uwagi, cokolwiek.. i pomysły, które zdjęcia dać - chyba z tych ostatnich, tak myślę.. - [URL]http://www.fotosik.pl/u/sylwija/album/1159522[/URL] poprzedni opis mówił o jej zapaleniu macicy, sutka, pomyślałam, ze jak to nieaktualne, to bardziej może optymistycznie ;) Choć ona jest jeszcze w trakcie zmian, coraz bardziej się otwiera.. zalety: - pogodna - kontaktowa - przyjazna do psów (do kotów stosunek nie jest znany) - śliczna - delikatna i łagodna - grzeczna - nadaje się do dzieci - potrafi zachować czystość, nadaje się do mieszkania wady: - dusi kury - lekko nieufna w początkowych kontaktach - w nowym miejscu na początku może próbować uciec - choroba lokomocyjna Ylva to młodziutka, ok. 1,5 roczna suczka w typie syberian husky. Jest drobna i delikatna. Nieznane są jej losy - czy została wyrzucona, czy zgubiła się sama. Wiadomo, że kilka miesięcy się błąkała; musiała sobie radzić sama, polowała i dusiła kury, czym spowodowała dużą niechęć do siebie okolicznych mieszkańców, niektórzy ją dokarmiali, większość przeganiała.. Dlatego też jest dość zdystansowana i ostrożna do nowo-poznawanych ludzi, gdy już poczuje się bezpieczna - potrafi roztoczyć cały swój wdzięk, jest wesoła i zabawowa. Uwielbia spacery, szczególnie leśne i bliski kontakt z człowiekiem. Ylva jest zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana. Warunki adopcji: wypełnienie ankiety, spotkanie przed- i po-adopcyjne oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
-
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
tak, właśnie tak samo sobie pomyślałam, że chce Was zagarnąć dla siebie założyłam małej wydarzenie na FB - [url]http://www.facebook.com/events/366198516750202/[/url] ale FB mnie przerasta, więc pomoc mile widziana Swoją drogą Nadia bardzo szybko się zmienia, tempo jest niesamowite - oby to poszło w dobrym kierunku ;) -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
to gowniara, a taka ma minke niewiniatka jutro zaloze jej FB. mam tyle roboty, ze tylko skrycie podgladsm watki.. -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
najgorsze, że trzeba chyba szukać DT/DS bez zwierząt raczej -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
kurcze, zaborcza taka? widać, że się lepiej czuje :) -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[B]martik b[/B] - masz jakiś pomysł, jak pomóc? przyznam, że wciąż o niej myślę, strasznie biedna :(