Jump to content
Dogomania

gryf80

Members
  • Posts

    10790
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by gryf80

  1. [B]tibby[/B] pies ma byc stróżem?
  2. ale nie każdy który raz mial szczeniaki u suki to od razu pseuduch.wolaabym od człowieka co ma 2 x zaszczepione i odrobaczone,dobrze odchowane szczeniory mimo że bez rodowodu,niz od hodowcy zarejestrowanego w zk a zarobaczone nie szczepione żywione-sory za stwierdzenie-byle gównem(nie jest to sytuacja wyssana z palca)
  3. zqakładam że pies jest dorosły:po pierwsze odstaw żarcie jakiekolwiek żadnych kleików(niech wet sam zje jak ma nudności cvzy wymioty) na 24 h,woda w misce do woli.taki czas pozwala na regenerację śluzówki żoładka.jeśłi problem jest błachy powinno po głodówce przejść samo jeslinie znów do weta bo problemjest powazny.nic nie wlewaj ani nie podawaj doustnie.ppowtarzam woda w misce do woli-jakbedzie pies chciał to sie napije
  4. z wypowiedzi osób tu w tym dziale mozna stwierdzić że i jedna działa i druga-która wybierzesz twój wybór. cóż,ja polecic moge wszystkie dostępne preparaty na rynku :czy to z amitraza czy permetryna czy tez fipronilem.wszystkie substancje działaja w sosób bójczy na kleszcze
  5. wpisz w wyszukiwarce internetowej kazdy z poszczególnych składników....
  6. nic nie działa dłuzej niz 3-4 tyg,mówię /pisze o formie spot-on.długodziaajace to niestety obroże
  7. jeśli jest to reakcja na któryś ze składników leku lub tez inna przyczyna w wyniku której twój pies cierpi na kiepski apetyt,to dosmaczanie różnymi rzeczami nie ma sensu.weż psa i idz do lekarza.im dłuzej będziesz zwlekać tym gorzej
  8. chyba żadne zwierze nie lubi wlewania niczego do ucha,tak mi sie wydaje -że nawet cudowny płyn nie zmieniłby nastawienia
  9. [quote name='Polianna']Jestem weterynarzem i jeśli chodzi o Certifect to obecnie najlepszy preparat na rynku. Amitraza jest toksyczna dla kotów i dlatego tego preparatu dla nich nie znajdziemy, ale dla psów jest toksyczna tylko i wyłącznie kiedy zwierzę poliże preparat. Dlatego też po zaaplikowaniu zaleca się półgodzinny spacer, aby lek się wchłonął. Preparat typu fiprex czy advantix już nie działają, a jeśli weterynarz Wam go propnuje to tylko dlatego, ze musi go sprzedać bo nadal ma go na "zapleczu" i oczywiscie chce zarobić. Kleszcze się na nie już uodporniły. Z dobrych preparatów jest jeszcze frontline, ale też nie działa już tak jak pare lat temu. Pozdrawiam.[/QUOTE] zaprzeczasz własnym słowom-raz piszesz że fiprex nie działa a znów podkreślasz że frontline jest dobry.w obu jest ta sama subst.czynna.uważam że nie ma zlotego srodka ,każdy pochodzi z róznych stron polski.dla jednych świetny bedzie advantix,dla drugich fiprex czy fypryst,dla innych tylko kiltix obroza czy tez certifect lub "zwykły"sabunol.niestety trzeba metoda prób i błędów znalezć cos skutecznego dla swojego psa
  10. czy ty przypadkiem nie mieszkasz w Niemczech?ja tego preparatu do ucha nie kojarzę,byc moze chloramfenikol w nim zawarty powoduje powyzsze objawy.jesli dzieję sie tak anie inaczej idż znów do lek wet ,opowiedz co sie dzieje moze przypisze inny preparat
  11. do kazdego kanalu słuchowego prep.o temp.pokojowej zakroplić kilka kropel,zamknąć ucho,wymasowac u podstawy pozwolic na wytrzepanie głowa i to samo z dryugim uchem.nie wlewać nie wiadomo jakiej ilości płynu do ucha bo tego żaden pies nie cierpi otifree to b.dobry prep
  12. pewnie fiprex -polski odpowiednik frontline..spytaj weta o podawanie psu espumisanu i lectulosum(na luzna kupkę)
  13. tak fiprex jest dobrym preparatem (zawiera fipronil )
  14. związek z kleszczami -raczej nie widzę związku."u mnie"kosztuje 45 zl plus "głupi jas"jeśli trzeba. jakim prep zakraplasz i czy robisz to prawidłowo(na skórę nie na sierść)
  15. [quote name='pomóżpomagać']Więc skoro dzięki Wam wiem już jaki sprzęt zakupić i jak wyciagac mam nastepne pytanie. Wyciagacie kleszcza i co? Do tej pory rozgniatałam jak pchłę ale czy np mogę go wpuścić do kanalizacji? Spalić? Jak najlepiej sie ich pozbyć, jak wy to robicie? Ja niecierpie rozgniatania, az mnie ciarki przechodzą na sama myśl... Kupilismy Bejsi spray na wbite juz kleszcze, kleszcze same nie wyszły ale zdechły, zrobiły sie zasuszone i łatwo je teraz wyciagnąć w całości.[/QUOTE] wywalam do zlewu i zalewam duża ilościa wody
  16. surolan nie jest dziadostwem to bardzo porzadny lek.to ze u jakiegoś jednego przypadku stwierdzono uszkodzenie słuchu na skutek stosowania w/w leku nie musi wcale powodowac uttraty słuchu u twojego psa i nie ma co wpadac w panikę.
  17. byłas dziś u lek wet?
  18. no właśnie tak może wygladać,ale nie można stawiac diagnozy na podstawie samych objawów zewn.na pewno nie masz nigdzie przychodni ani gabinetu wet. gdzie mozna byłoby wykonac zdjęcie?>
  19. no wiesz,co sie stało to sie nie odstanie.nawet gdyby doszło do powturnej operacji,wiesz mi-jajnik cięzko znalezć np.z ppowodu zrostów oraz jeśli piesek ma dużo tłuszczu trzewnego
  20. może faktycznie warto pomysleć o dalszej diagnostyce.może to z kregosłupa?
  21. m13-juz napisałam -mozna po prostu pokochać takim jaki jest.to nic nie kosztuje
  22. osobiście uwazam że butcher;s ma niezły skład jesli chodzi o puszki za tę cene,na pewno lepsze niz pedigree.ja dokładm psu do michy właśnie butchers,a
  23. nie powinno się odbic na jej zdrowiu,gdyz "główne"skutki uboczne -ropomacicze raczej jej nie grozi,co prawda moga wystapić guzy sutka czy problemy z krwia,ale wystarczy badać np raz do roku krew psiaka.
  24. jak widzisz wiek jest tylko "pojęciem względnym"...
×
×
  • Create New...