Jump to content
Dogomania

anna10025

Members
  • Posts

    655
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anna10025

  1. 2.12 zrobiłam przelew dla Lenki. Dziewczynka już u mnie na facebooku.;)
  2. Na pewno Uszatek będzie szczęśliwy:lol:. Zdradzisz nam co to za prezencik???;)
  3. Mogę wykroić buty z dermy na rzep ( na pewno go nie ściągnie) dla Rafiego i dać do uszycia . 3 zł od buta + materiały. Więc może zamiast teraz moją miesięczną deklarację przeznaczyć ją na buty? Potrzebowałabym wymiary długość przedniej łapki oraz obwód w kolanku. Mam też bandaże podgipsowe do opatrunku, ale jak Rafuś na dworze to będzie miał cały czas mokrą łapkę. Która z ciotek potrafi wstawić fotki? Wysłałabym na meila zdjęcie do wstawienia na wątek takiego buta na moim piesku oraz opatrunku na łapce.
  4. Farcik jest piękny, mam nadzieję , że ta fundacja go weźmie ...Jeżeli nie na pewno deklaruję coś na DT dla chłopaka.
  5. Pani Opery nie powinna zostać sama, nie wiem nawet czy wiedziała , że adoptuje zdziczałą psinkę. Co niektórzy by po prostu otworzyli furtkę ....Wielki szacunek dla tej Pani.
  6. [quote name='Czarodziejka']Rafuś nie znosi ;) Wierci się, skacze, rozkłada. Nie ma mowy o 10 minutach pod lampą...Masuję go trzymając jego wiercące się ciałko między nogami.[/QUOTE] Więc na ile wiercące ciałko pozwoli , masuj!;)
  7. Taka żarówka będzie dobra, naświetlanie ok 10 min , tylko w odpowiedniej odległości od barku. Po skierowaniu lampki na łapkę, najlepiej przyłóż dłoń Czarodziejko do barku , żeby sprawdzić czy nie za bardzo go grzeje ma być ciepło nie gorąco , po rozgrzaniu nerwu możesz rozpocząć masaż:lol: Jak Rafuś znosi masaże?
  8. Wizyta poadopcyjna jest b. ważna więc i ja czekam z Wami na wieści o Jantarku.
  9. Czarek robi zakupy i jeszcze za nie nie płaci:lol:
  10. [quote name='nika28']Anno, i po takich zabiegach poprawia się trochę stan tej łapki ? Tak, MalgosMalgos, BARDZO DZIĘKUJEMY :loveu: Rafi też na pewno by Ci podziękował gdyby umiał mówić ;)[/QUOTE] Niestety niko , ale wet powiedział , że do roku jak przykurcz nie puści pomimo mojej domowej rehabilitacji, to już nie wyprostuje jej. Masuję mu ją już 9 lat , jest wysuszona ale na górze zostały mięśnie i nie zanikły. Rózne były opinie wetów, jeden mówił , że jeżeli jest opatrunek i kolanko zabezpieczone to niepotrzebna jest amputacja o ile nie wda się jakaś martwica. W innej klinice weterynarz powiedział , że dla wygody psiaka lepsza będzie amputacja. Nie amputowałam i przez chodzenie na kolanku piesek niestety ma zwyrodnienia i krzywy kręgosłupek , druga, zdrowa przednia łapka też ma zwyrodnienia przez dźwiganie całego ciałka. Był psiak na dogo miał to samo co Rafi i trafił do DS nie wiem co dalej z jego łapką. Teraz może bym mogła uratować łapkę mojego pieska przez profesjonalną rehabilitację w Katowicach , ale to droga sprawa. Rozmawiałam z wetem , który jest właścicielem tego ośrodka rehabilitacyjnego , powiedział , że nerw regeneruje się do roku czasu, ale przyznał też , że łapka nie ma całkowitego zaniku mięśni przez moje ciągłe masaże. Kochana Czarodziejko u mnie domowa rehabilitacja polegała na wcześniejszym naświetleniu barku czyli tego nerwu lampą na podczerwień ( może być też zwykła ,byleby rozgrzać nerw) później masaż barku, no i ruszanie łapką jakby miał chodzić , bez prób prostowania jej , to nic nie da , a sprawia ból ( zanim się dowiedziałam tez tak robiłam , no i był pisk). Kupiłam potem masażer i masuję łapkę od góry , aż po poduszeczki to poprawia ukrwienie. Masowałam Filipa na leżąco , nauczył się , że musi leżeć na boczku i znosić te masaże. Trzeba by jakoś przyzwyczaić Rafiego do takiego leżenia... Jesteś kochana , że wogóle chcesz próbować.
  11. [quote name='MalgosMalgos']Wyslalam przelew za grudzien w wysokosci 100 Euro - 25 zl oplaty manipulacyjnej polskiego banku Chyba wystarczy,co? Spodziewany czas dojscia w/g panienki z okienka okolo 3-5 dni ( bo weekend pomiedzy ) Termin przelewu za styczen 24.12. Pozdrawiam kichajaco MalgosMalgos[/QUOTE] Czy wystarczy? Jeszcze zostanie na 3 miesiąc...MalgosMalgos masz wieeeelkie serducho.
  12. [quote name='Czarodziejka']Malgos, to będzie chyba nawet więcej!!! Za listopad od 22 - 30 XI będzie 80 zł Napisałam długachny post i właśnie mi go wcięło, więc kolejny raz się produkuję. Rafi jest dziś od rana poza kojcem. Biega swobodnie ze stadkiem. Jest przez wszystkich akceptowany, nie ma starć i dąsów. Zdarza mu się być przystrofowanym za zbytnią wylewność - wiadomo starsze psy za nią nie przepadają, szczególnie w wydaniu szczenięcym ;) Rafi zdążył już z miłości umyć staruszkowi Portosowi dogłębnie wielkie uszy pomimo warczeń i marszczenia pyska. Byliśmy również na wybiegu na łąkach - pruł jak torpeda na swoich 3 łapinach, czwarta w górze. Posłusznie wraca na komendę, reaguje na imię, jest niedopieszczony, niedokochany, niewybiegany i niewybawiony. Stąd to ADHD ;) Jest jednak pojętny i ma stabilną psychikę więc jego ułożenie,to kwestia czasu i treningu. Po całym dniu łażenia gdzie się chce, biegania po łąkach i molestowania wszystkich istot wokół Rafi się wyciszył i już nie skacze z łapami i jęzorem na kogo popadnie. Idzie grzecznie przy nodze i czeka na mizianko wkolejce jak należy ;) Być może jutro rano znów z łapami, ale to do czasu. Łapkę sobie obejrzałam - martwa to ona nie jest, gdyż czuje ból, kiedy go uszczypnęłam w poduszkę. Był dziś zbyt razkokoszony, żeby go dłużej pooglądać, więc dałam mu spokój. Biega świetnie na 3 łapach, ale czasem podpiera się na czwartej. Ma już obtarcie. Płacząc za rujkującą Carmen, którą zamknęłam w kojcu chciał ją sobie przez pręty wyciągnąć i wsadził ową krzywą łapkę,poczym się zakleszczyła i płakał już tego powowdu zapominając na dłużej o Carmen. Łapeczkę wymasowałam i już było dobrze. Nie wiem, ale być może, skoro jest czucie możnaby mu było ją ponownie złamać i złożyć poprawnie. Może będzie kuśtykał, ale o czterech łapach, a tak, to faktycznie jest tragedia...Przykurcz postępuje, więc trzeba mu łapkę masować i ćwiczyć ją. Uciąć jest łatwo, a żyć potem ciężko takiemu psiakowi. Kolejna sprawa - kastracja. Musi być wycięty, bo ja mam stare suki nie nadające się już do sterylki, a mogące w każej chwili zarujkować, jak wspomniana już Carmen...U mnie koszt kastracji, to ok. 80 zł.[/QUOTE] Łapka mojego Filipka jest całkiem wysuszona , a pomimo to przy dwóch poduszeczkach ma czucie. Masuje mu łapkę przy barku , tam gdzie jest ten nerw i nagrzewam czerwoną lampą. Dobrze , że Rafi na niej nie chodzi , bo by sobie poobdzierał kolanko. Wystarczy też ręką ok 20 minut dziennie rozmasować ten nerw oraz ruszać mu nią delikatnie tak jakby miał chodzić.
  13. Jak minęła noc Rafusiowi? Pozwiedzał juz Twoje królestwo Czarodziejko? Mam pytanie , jeżeli MalgosMalgos opłaci hotelik za grudzień i styczeń to znaczy , że moją miesięczną deklarację wpłacam w lutym?
  14. [quote name='Javena']Szerze mówiac,to nie tylko Natalijo zawiodła,ale Agusosnowiec takze.. Przeciez ,gdy założyła taki rozpaczliwy watek ,na którym błagała o pomoc.Siedziałam nocami i rozsyłałam do róznych ciotek z prosbą o pomoc.Nie tylko ja,wiele innych dgomaniaków stoczyło prawdziwą batalie o nasza koleżanke. Ona Lenke wychowała od maleńkosci ,karmiła butelka ,teraz zero zainteresowania. Rozumiem .....małe dziecko,ale choc raz na miesiąc można by zajrzec i jak się zdecydowało złozyc deklaracje ,to pamietac. Czasem cieżko mi zrozumiec ludzi. Chocbym internetu nie miała,to sa telefony i dowiaduje sie co u Lenki.[/QUOTE] Tak , czytałam wątek Lenki od tamtego jeszcze początku i rozpaczliwe wołanie Agusosnowiec o pomoc. Teraz jak widać Lenką się już nie interesuje... Co u naszej dziewczynki Ewanko?;)
  15. [quote name='agata51']Fajnie się leciało, ale nie ma to jak przekąska we włąsny, ciepłym łóżeczku. [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1109687.jpg[/IMG] Cezar, nawet nie wiesz, jak się cieszę. Kochany, całe dobre psie życie przed tobą![/QUOTE] :Cool!:Kochany Czaruś.
  16. Boze , on nie może wrócic do schronu. Ile kosztuje jego miesięczny pobyt u Funi I i le ma deklaracji stałych ?Oczywiście oprócz tego co płaciła fundacja.
  17. Szkoda, że nie ma żadnych wieści o Operce...
  18. Oby wszystkie historie na dogo tak się kończyły!
  19. Uroczy filmik , Uszatek jest śliczny i taki wesoły. Grubcio i Elza też widać szczęśliwe.
  20. Czarusiu!:bye:Bądź szczęśliwy w nowym domku. Czekamy na wieści.
  21. Raz już oddał cnotę , to się liczy!:lol:
  22. Jestem cały czas u Rafusia. Poradzi sobie na 3 łapkach gorzej z adopcją. W schronisku nie miałby szans.
  23. [quote name='obraczus87']Anno na pierwszej stronie jest wszystko dokładnie napisane. Rozliczenie Natalijo to rozliczenie Natalijo. Kasa, która była u Niej już dawno poszła do Ewanki. Wszystko jest w rozliczeniu Natalijo zamieszczonym na 1 stronie. Te osoby zaplacily za wrzesien na konto Natalijo - [B]Aga35 - 15 zł (30-08-2010)[/B] [B]Anna10025 - 5 zł (02-09-2010)[/B] [B]dorota1 - 10 zł (03-09-2010)[/B] [B]Aga-33-76 - 10 zł (06-09-2010)[/B][/QUOTE] Wpłaciłam za wrzesień jeszcze na konto Natalijo , inne osoby też , ale Natalijo podobno tą kasę przelała...Tak?
  24. [quote name='ewu']Witam serdecznie, Moge dorzucic 40 zl miesiecznie :). Poprosze tylko o dane na PW i juz robie stale zlecenie.[/QUOTE] Super:lol::lol::lol:
  25. [quote name='MalgosMalgos']Deklaruje na grudzien i styczen przejecie kosztow hoteliku u Czarodziejki. Prosze o podanie numeru konta na PW. Termin przekazu: 25.11. Sprawa jest pilna, on nie moze zostac tam w tym stanie w zimie. Pozdrawiam cieplo Malgos[/QUOTE] Jest 2 m-ce czasu na znalezienie kompletu deklaracji!!!:multi::multi::multi: A jest już 100zł. Malgoś jesteś kochana;-).
×
×
  • Create New...