-
Posts
1454 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by werenn
-
a napiszę wam coś, żebyście nie zapomnieli o Marcelku przez ten czas, kiedy nie miałam "łączności" byłam na szkoleniu. Marcelek został z moim mężem i córką, no i oczywiście Bondem i królikiem (którym jest jednak coraz bardziej zainteresowany - chciał go dziabnąć). Po pierwszym smutnym wieczorze jamnika maz wyciągnał z kosza na pranie moją bluzkę i połozył na "psim fotelu". Marcel od razu się w niej wytarzał, a potem się w nią ubrał i tak spał. Na dowód dostałam takie oto zdjęcie na komórkę [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f28715eb70094857.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/397/f28715eb70094857.jpg[/IMG][/URL] koszulki pilnował przed Bondem tak jak mnie :-) Marcel ma co prawda swoje posłanko, ale rzadko z niego korzysta. Pilnuje, kiedy położę się do łożka i zaraz wskakuje, przytula się i domaga, żeby przykryć go kołdrą. Inaczej będzie się kręcił i wzdychał i nie da nikomu pospać. Coś mi sie wydaje, że go tak troszeczkę rozpuściłam :-) Bardzo szybko nauczył się, że po spacerze trzeba poczekać pod drzwiami, żeby mu wytarto łapki, ale oczywiście pcha się do wycierania pierwszy, przed Bondem. I gdyby nie siwa mordka nie byłoby widać po nim wieku. Jadł już kilka rodzajów karm, ale preferuje Joserę. Na Bento kronen nie chciał dziś spojrzeć. Oczywiście mokre wciska najchętniej. Lubi owoce. I jest coraz bardziel "namolny" Chciał jeść jogurt ze mną z jednego kubka :-)
-
a może rzucić link na forum labradorów? Tam z pewnościa pomogą w znalezieniu dobrego domu dla Centa/Dolara. Chyba, że już tam jest
-
mogłabym tam podejść, ale dopiero w sobotę, bo schroniska jest czynne w godzinach mojej pracy no chyba, że jutro uda mi się szybciej wyrwać, ale nie obiecuję
-
a jakoś spokojnie :-)
-
no byłam odcięta od świata :-) ale Marcel ma się świetnie, wyleguje się na kanapie i nadal próbuje pokazać Bondowi "kto tu rządzi". Podrywa też wszystkie starsze sunie na osiedlu :-) sierść mu się zrobiła taka mięciutka, może jutro uda mi się jakieś zdjęcia wstawić
-
na pewno będzie mi go szkoda oddać, bo to kochany psiak, ale obiecałam uroczyście mężowi, że to tylko tymczas (chociaż uświadamiam go, że ten tymczas może trwać bardzo bardzo długo ;-) ). Marcel nie sprawia żadnych problemów, tylko by sie przytulał i spał. Jedne, co może budzić zastrzeżenia, że jest bardzo zazdrosny o osobę, którą sobie wybrał. Jeżeli siedzi obok mnie, albo na kolanach, to w zasadzie nikt nie ma prawa podejść. Boleśnie przekonali się o tym Bond i niestety również moja córka. Co do córki już wie, że nie wolno, ale jeżeli idzie o Bonda nic go nie jest w stanie przekonać. Kiedy mnie nie ma w domu, to pełna sielanka - jak widać na wyżej załączonym zdjęciu :-) Poza tym jest czysty, na dworze szybko się załatwia. Po schodach go noszę, chociaż chciałby sam zasuwać, ale to jednak jamnior i nie chcę mu kręgosłupa nadwerężyć. Ze smyczy spuściłam go tylko raz i raczej na razie się nie odważę. Pognał jak szalony przed siebie i nagle "ogłuchł". Co prawda pilnował mnie z pewnej odległości, ale nie chciał dać się zapiąc. Dopiero smakołyki go przekonały do powrotu. W sobotę u mojej córki spały dwie koleżanki - wpakował się dołózka i spał między dziewczynami całą noc. oczywiście na poduszce. Rano siłą zabierałam go na spacer. no i nie wiem co tam jeszcze można o nim dopisać :-)
-
trochę niewyraźne, bo córka zrobiła komórka, ale i tak mnie powaliło jak mi wysłała :-) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5a059be34a5a88f5.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/362/5a059be34a5a88f5med.jpg[/IMG][/URL] cóż za zgodny duet :-) w domu twierdzą, że to ja mam tylko zły wpływ na psy, bo o mnie się kłócą ;-)
-
udało się coś dla szczotka znaleźć? a ja wkleje jeszcze zdjęcia na dowód, że Marcel nadal ma czym gryźć :-) ujęcie z jednego profilu [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/54bf1bf2f707dec0.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/361/54bf1bf2f707dec0med.jpg[/IMG][/URL] z drugiego [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/de4909cf6ec1b91b.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/362/de4909cf6ec1b91bmed.jpg[/IMG][/URL] i prawie "en face" [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/958b681954e5feec.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/338/958b681954e5feecmed.jpg[/IMG][/URL] dwie godziny męczył, ale zmęczył Bond miał swoje, ale wołał kraść marcelowi i musiałam odzyskiwać i o dziwo przy uszach się nie kłóciły :-)
-
Shania ty mnie nie podpuszczaj :-D
-
bo też treści do ogłoszeń nie pisałam, raczej zdaję realcję, co mały u mnie porabia
-
Bond rzeczywiście jest większy, ale to taka ciapa zupełnie pozbawiona agresji, więc daje się terroryzować mniejszemu :-) Chociaż dzis rano dzwoniła moja córka z informacją, że oba piesy leżą zgodnie razem na jednym fotelu. Więc jak widać wszystko się układa. Tak się zastanawiam cały czas dlaczego oddano/wyrzucono Marcela. On jest bardzo zaborczy i dziabnał raz moją córkę, gdy usiadła za blisko, a on był na moich kolanach. Tyle, że takiego małego psa nie jest trudno spacyfikować, a Marcel się słucha i rozumie komende "nie wolno". Nie stanowi więc to problemu. Ale może ktoś uznal, że "groźny" skoro się rzuca. Ponadto rozumie też "zostań". I wychodzi mu to o wiele lepiej niż Bondowi, który bierze udział w konkurach posokowców! :-) a poniżej "nakolankowe" zdjęcia Marcela właśnie się wgramoliłem i chcę się dobrze ułożyć, a tu pstrykają [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7553b682824cbafa.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/361/7553b682824cbafamed.jpg[/IMG][/URL] no tak jest wreszcie wygodnie [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/341a80df72223c7d.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/196/341a80df72223c7dmed.jpg[/IMG][/URL] co jesz? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/98173438b5279a56.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/356/98173438b5279a56med.jpg[/IMG][/URL] a ogłoszenia Marcelka widziałam jeszcze aktywne, można mu domowe zdjęcia dodac :-) jeżeli się nadają
-
dajcie mi konto, przeleję 20 zł
-
może teraz się uda wczorajszy spacer sfotografowany komórką [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2b79ebbe217ba976.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/359/2b79ebbe217ba976med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/416d3f4f337cc722.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/354/416d3f4f337cc722med.jpg[/IMG][/URL] no i jedno z prawie całym Bondem [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/93d49fd0c9f62a67.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/335/93d49fd0c9f62a67med.jpg[/IMG][/URL] Wczoraj odkrłam, że Marcel lubi winogrona. Strasznie piszczał na ich widok, no i musiałam się podzielić :-)
-
znowu nie chce mi wkleic a były dwa zdjęcia z dzisiejszego spaceru ech....
-
podobno jamniki lubia różne norki czy schowki, tylko dlaczego to musi być moja kołdra? Pan Marcel starsznie się wiercił dziś w nocy. poniżej zdjęcie z profilu, chba właśnie usłyszał ruch przy swojej misce :-) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/94f57a65cc6e1268.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/358/94f57a65cc6e1268med.jpg[/IMG][/URL]
-
no dobra, to teraz fotograf bardzo amator powkleja te nędzne fotki nowy puchaty kolega [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/88e034dd833260e4.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/359/88e034dd833260e4med.jpg[/IMG][/URL] olewam to towarzystwo [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e9789f1dba7c0638.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/194/e9789f1dba7c0638med.jpg[/IMG][/URL] Marcel na tropie [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d447bf909b7d5744.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/194/d447bf909b7d5744med.jpg[/IMG][/URL] teraz chciałbym odpocząć [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eda26579dbe41418.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/357/eda26579dbe41418med.jpg[/IMG][/URL] usiądź w końcu na tej kanapie, bo chce się przytulić [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/94d8697cba2b3cd1.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/353/94d8697cba2b3cd1med.jpg[/IMG][/URL]
-
próbowałam Marcelowi zrobić zdjęcia na spacerze, ale uczciwie piszę, że żadne nie nadaje się na ogłoszenia. Prawie leżałam w liściach i krzakach, żeby mu pstryknąć fotkę i mam teraz całkiem pokaźną kolekcję zdjęć marcelowej doopki. On na spacerze zasuwa jak rakieta! Muszę obmyślić jakiś sposób. Jak znajdę kabel usb, to poprzegrywam i powklejam co nieco, choć arcydzieła to nie są.
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0d967c7d1ba3b760.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/357/0d967c7d1ba3b760med.jpg[/IMG][/URL] no w końcu załapałam
-
i jeszcze jedno: zupełnie nie rozumiem jak ktoś mógł pozbyć się Marcela. To bardzo kochany i przytulaśny psiaczek. Pakuje się na kolana, ale jak mu się każe iśc na fotel, to grzecznie idzie, jest czysty. Je i nie rozrzuca suchej karmy - na spacerze szybciutko załatwia wszystko co trzeba. Jest też bardzo sprawny i wiek widac tylko po wyglądzie, bo na pewno nie po zachowaniu. Przez weekend Marcel "odkrył" balkon. Obszczekuje wszystkich z góry. Pewnie dla takiego pieska, który na wszystko musi patrzeć z dołu, taka perspektywa poawanturowania się "z góry" ma narawdę duuuuże znaczenie :-)
-
fotki spacerowe planuję zrobić dzisiaj, bo rzeczy martwe są złosliwe i padły baterie w aparacie. Dlatego, tak jak poprzednio dodam zdjęcia z komórki, oczywiście pod warunkiem, że mi sie uda. Ale co tam próbujemy. Na pierwszym Marcel zgłasza pretensje, że przestałam go drapać [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7c5a12b9c0bdd660.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/358/7c5a12b9c0bdd660m.jpg[/IMG][/URL] a tutaj: gdzie jest Marcel? :-) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d967c7d1ba3b760.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/357/0d967c7d1ba3b760m.jpg[/IMG][/URL]
-
Co odpowiedzieć gdy ktoś nam wmiawia, że "psy to mordercy"? ...
werenn replied to M@d's topic in Wszystko o psach
mnie strasznie irytuje fakt ustawiania przed plażą tabliczek "zakaz wprowadzania psów". Że niby co na tej plaży pies zrobi? Nabrudzi? Ludzie brudzą bardziej. Może to nie o mordercach, ale podobnie -
Shania dawaj konto, przeleję Ci te 20 zł Marcel o zabiegu już nie pamięta, dziś ukradł Bondowi twardy smakołyk i zjadł - więc nie boli go nic :-) na Bonda nadal warczy i szczeka. Postęp widać tylko w zachowaniu Bonda, bo już nie daje sobie wchodzić na głowę i odważnie wskakuje na kanapę. A smakołyki daje sobie odbierać, bo nie jest łakomy - trochę zje i zostawia gdzie popadnie.
-
o fotki muszę domowników poprosić, bo Marcel cał czas chodzi za mną, przez co robienie zdjęc jest utrudnione co z tymi 20 zł?
-
Marcel spał cały dzien wczoraj. Dopiero po wieczornym spacerze ożywił się i zjadł pierwszy i ostatni posiłek tego dnia. Ze względu na zęby była to mokra karma. Marcel jak wcześniej napisałam, musi jeszcze przez kilka dni brać tabletki na wzmocnienie serca. Dostałam je w kosztach zabiegu i ma brać ewentulanie panadol, jeżeli będzie nieswój. Rano jednak zachowywał się normalnie i machał ogonkiem, więc sądzę, że czuje się dobrze. Wczoraj byłam zaniepokojona, bo kulał na tylną łapę, ale być może bolało go po zastrzyku. Dziś na porannym spacerze było już dobrze. Tak więc 20 zł zostaje. Moja siostra zaopatrzyła Marcela w elegancką smycz teleskopową i dużo, dużo suchej karmy dla staruszków, a także dostał psie smakołyki. Ponadto Marcel to bardzo dziarski staruszek, na widok suń pręzy się i idzie wąchać. I chyba ma w sobie jakiś zwierzęcy magnetyzm, bo nawet te najbardziej agresywne sunie są dla niego miłe :-)