-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tripti
-
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Strony się umówiły ;) Zawożę dziewczynę w sobotę koło południa. I jak mi któraś Ciotka kciuki puści to... nie ręczę za siebie, choć z natury raczej łagodny typ ze mnie :)[/QUOTE] to trzymam kciuki! -
a co z tymi obróżkami, które im na początku zawieźliśmy? czyli Velvet stateczniejsza jest, może większa to bardziej ją przy ziemi trzyma, może wyrosną z tego wkrótce.
-
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Czekamy na jakieś wieści :) !!!!!![/QUOTE] narazie przekazałam numery tel jednej i drugiej stronie, więc się pewnie jakoś skontaktują obie strony. -
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']O matko, a to się porobiło miło :) Nutusia mieszka w głuchym lesie - kampinoskim :razz:[/QUOTE] no to chyba koło nas? chociaż kampinos duży, to jak można się umówić? -
zaszczepiony Bono na wściekliznę dla naszego spokoju, obejrzany, ma chip - pies bezdomny z gminy grodzisk z października 2009 r. czyli był tam prawie dwa lata. Ma trochę ranek na sobie, na szyi dość mocno, na łapie. Po nocy też bardzo oczy mu zaropiały. Dostał receptę od weta na kropelki do oczu i maść do smarowania ranek, leki wykupiłam ok 28 zł, więc pomyślałam, że jak już ludzie dostaną to zastosują. Oceniany jest na 2,5 - 3 lata, pewnie bliżej 3, bo zachowuje się naprawdę jakby znał dom, uwielbia ludzi. dziś był na bardzo długim spacerze, niesamowity pies. zachowuje czystość w domu. Zrobił też koopkę, brak biegunki. Ma skórę trochę sfatygowaną, taką suchą, ale nie jest to jakaś grzybica, nużyca, wyrówna się przy dobrym jedzeniu, wogóle jedzeniu reguralnym. Smarowanie skóry - cierpliwie znosi, natomiast zakraplanie oczu to meksyk, aż mięśnie bolą od siłowania się. Niestety z bzdurnych powodów wypadły psy z transportu i Bono jedzie sam w czwartek.
-
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
tak, są nadal zainteresowani, mają pieska, ale już starszego kundelka łagodnego i spokojnego i jakiś czas temu wzięli szczeniaka, ale przemyśleli na wszystkie sposoby i dla Tuli też znajdą miejsce i są zdecydowani. W jakich rejonach przebywa teraz Tulcia - tzn gdzie Nutusiu mieszkasz :)? -
[quote name='rotek_']To moja ulica!:) zaraz przed moim blokiem jest koniec miasta-ogródki działkowe i dużooo pól i ścieżek polnych-fajne miejsce do spacerów z psami. Bardzo spokojna dzielnica miasta. Możliwe że będę na spacerach widywać szczęściarza...który to dokładnie????[/QUOTE] a mogłabyś ewentualnie malvaaa napisać jak dokładnie trafić tam - to malvaaa z Piotrkiem będą jechać? giselle4 mówiła przez telefon, że trzeba trochę pokręcić się, żeby trafić. To mam nadzieję, że będziesz się rozglądać i wypatrzysz :) nie pamiętam dokładnego numeru, ale chyba 34 to giselle4 wie dokładnie, może Twoi sąsiedzi, pierwsze piętro :)
-
[quote name='tripti'] więc to jest Bono: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1040/e357717ffbc33b4fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/886/8286411cfb009f95med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1064/c87d495d0248ee27med.jpg[/IMG] .[/QUOTE] o ten, Bono :) podjedziemy jednak do weta zrobić szczepienie na wściekliznę dla świętego spokoju. Obejrzy też gardło, bo ma jakąś ranę. Pani - przyszła właścicielka - dziś jeszcze rano dzwoniłam - czeka nadal i jest zdecydowana. A sam Bono jest przekochany i już się uspokoił. A przede wszystkim najedzony :)
-
[quote name='giselle4']dzisiaj zrobie wizyte oczywiescie jezeli domek sie zgodzi a Wy wyciagajcie te biedaki[/QUOTE] giselle4 - zrobiła wizytę, domek wypadł bardzo dobrze. Dziękujemy za mega szybkie działanie i poświęcony czas, bardzo :) Bono już u mnie, mam nadzieję, że nie wyjdzie z oknem i zastaniemy go rano. Jest fantastyczny! Ładnie chodzi na smyczy, podbiegł do nas na spacerze duży pies bez smyczy to Bono nawet nie szarpnął stał zdziwiony, później wystartował do niego owczarek niemiecki na całe szczęście na smyczy i on tylko warknął ostrzegawczo na to dziamgolenie. Dostał jeść i pić, nie jadł od soboty :( Zna dom, chętnie wchodzi do domu, zachowuje się swobodnie, chociaż jest/był pobudzony, teraz padł i śpi. Waży 33 kg - duży piesek :) pewnie po odchowaniu z 4 dyszki będzie ważył. Drzwi z klamki otwiera bez problemu. Po chwili jazdy samochodem uspokoił się i leżał grzecznie. Jak zaczęło błyskać i burza nadchodziła to już chciał ewidentnie wracać do domu. jak ja bardzo się cieszę, to nawet nie wiecie :)
-
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
dam znać jutro rano, przepraszam, ale po prostu dziś wieczorem odbierałyśmy psa ze schroniska to duży psiak i energiczny i jakieś pół godziny temu dopiero ogarnęłam towarzystwo. -
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
tripti replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
wstrzymajcie proszę narazie ogłoszenia, ludzie którzy byli Tulą zainteresowani wcześniej są nadal zainteresowani, dom był sprawdzony i jest ok, tylko wtedy jakoś tak szybko wszystko się zadziało i musiałam im odmówić. Byłaby możliwość zorganizowania transportu w okolice grodziska mazowieckiego? Na 100% kiedy co i jak będę wiedziała wieczorem, ponieważ wracają z urlopu. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
tripti replied to Awit's topic in Już w nowym domu
dziękujemy za wieści na wszelki wypadek mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] jakbyś cokolwiek miała w zanadrzu do wysłania :) -
[quote name='malvaaa']o juz jest :) a jak ten domek ze slaska? ale u nich tez trzeba bylo by zrobic wizyte, tak? jesli ta pani z dzierzanowa jest odpowiedniejsza to ja moge go zawiezc nawet w tym tygodniu...[/QUOTE] jedni i drudzy wydają się fajni, domek ze śląska nie podał numeru kontaktowego - to jest problem, jeżeli rozpatrywać tak dokładnie to ten ze śląska jest fajniejszy pod tym względem, że to dom z dużym ogrodem i pies - szczeniak podobny do Bono i szukają towarzysza i mogą sami przyjechać.
-
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
tripti replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
przepraszam, ale pilnie potrzebujemy pomocy [B]z wizytą przedadopcyjną[/B] dla psa ze schroniska w woj. mazowieckim, w którym brakuje jedzenia, rąk do pracy i wielu innych rzeczy, chodzi o [B]Dzierżoniów 50 km od Wrocławia[/B]. Bardzo proszę o pomoc. Chodzi o Bono z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211596-Pomocowy-dla-korabiewickich-zwierząt-PILNIE-wizyta-PA-Dzierżoniów-50-kmOD-Wrocławia[/URL]