Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. gratuluję szybkiej i udanej akcji:) brawo!!! wspaniale, że zaczęło się dla psinki nowet lepsze życie. Teraz dopiero załapałam na kogo Aga-33-76 czekała, aż zaśnie:) Lapi to synek Shili:)
  2. mru, bo już zaniepokoiłaś mnie. Dlaczego małe poszły do weterynarza? Coś Was musiało zaniepokoić. Rozumiem, że te problemy z chodzeniem? Czy ja z nią też mam iść na przegląd? Czy ten lek ona jako ten sam miot, też musi dostwać?
  3. a daję jej też raz dziennie jajko i mleko, ponoć pomaga to w rozwoju kości u szczeniaków.
  4. patrząc na pogodę, to najgorsze już za nim, teraz kwestia tego czy gdzieś się pojawi, a ogłoszenia są widoczne nadal, było wiele telefonów, więc powinny być jakieś nowe sygnały jak pogoda już poprawia się.
  5. ta mała u mnie chodzi normalnie, tak jak pisałam na początku była przeraźliwie chuda, ale teraz już jakby lepiej, aczkolwiek nadal boki ma lekko zapadnięte, a jedzenie pochłania z szybkością światła do tego dostaje porcje 4 razy dziennie i to prawie takie same jak te moje. Dwa dni temu ściągnęła ze stołu dużą paczkę paluszków z makiem i przez noc całe zjadła, ale całe szczęcie nie było rewolucji. Je absolutnie wszystko, nawet suchą bułkę. Kupki 5-6 razy dziennie... Co do skóry - ma dziwny placek na dupce przy ogonie, takie jakby przetarte - wytarte, ma to w sumie od początku, ale wcześniej było to mniej widoczne, teraz rzuca się w oczy.
  6. dzięki koosiek za ogłoszenie na gumtree, to jest to ogłoszenie: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-liczne-nieduze-szczeniaczki-szukaja-domow-W0QQAdIdZ188195952[/URL] nie wiem jakim sposobem, ale gumtree nie chce mi przyjąć żadnego ogłoszenia o psie, wybija komunikat, że już bardzo podobne istnieje, a go nie ma!!! powiesiłam też dziś ogłoszenie u mojego weterynarza, mam nadzieję, że to milczenie w sprawie szczeniaków zostanie wkrótce przerwane i nie opędzimy się od telefonów...
  7. [quote name='koosiek']Zaraz wystawię.[/QUOTE] dziękuje:) sprawdzałam na próbę i żadnego ogłoszenia nie mogę wstawić w podkategorii zwierzęta... jakiś obłed. [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]DANE:[/FONT][/SIZE][/B] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]wiek[/B]: +/- 3 miesiące[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]płeć[/B]: 3 suczki[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]aktualna waga:[/B] 3,5 kg - 4 kg[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]umaszczenia:[/B] beż plus szary - suczki, samiec czarny podpalany.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]docelowa wielkość:[/B] średni piesek, max 15 kg.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]zachowanie do innych psów:[/B] pozytywne[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]zachowanie w stosunku do ludzi:[/B] przyjacielskie[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]apetyt:[/B] doskonały[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]szczepienia:[/B] tak plus odrobaczenie (książeczka zdrowia psa)[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]stan zdrowia:[/B] idealny[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]rasa:[/B] kundelek[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman]Szczeniaki trafiły do jednej z lecznic dla zwierząt wraz ze swoją mamą jako psy bezdomne. W lecznicy zostać nie mogły, dlatego zostały zabrane do domu tymczasowego, celem znalezienia im domów stałych.[/FONT]
  8. mógłby ktoś wystawić ogłoszenie na gumtree?
  9. to jest numer jednego z ogłoszeń na gumtree, których nie widać: Nr referencyjny ogłoszenia 187967821, przez maila mi wyskakuje, to grupowe też, są w dobrej kategorii, ale wchodząc na stronę w celu przejrzenia ogłoszeń, nie widzę ich!!! aż zaraz coś mnie trafi.
  10. przejrzałam stronę po stronie, chciałam dodać kolejne, ale czerwony komunikat, że takie już jest, a ja go nie mogę znaleźć, wstawiałam ogłoszenia tam już nie raz i nigdy nie miałam takiego czegoś, po 2 minutach było na stronie.
  11. to fajnie, mam nadzieję, że obserwator odezwie się:) ja wystawiłam dziś gumtree, ale jak wchodzę ze stronki to go nie widzę, a jak przez link w mailu, to normalnie wyskakuje...
  12. ta panna powyżej, mimo iż tego na zdjęciach nie widać, do tego nie wiem na ile zmieni jej się ta sierść szczenięca, ale na dzień dzisiejszy przypomina szczeniaka husky w tym wieku, tylko jest taka o połowę mniejsza niż 3 miesięczny husky.
  13. Generator decybeli pozdrawia:) : [IMG]http://images38.fotosik.pl/260/cf1e41ace78c5bbfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/176/02eba15572507060med.jpg[/IMG]
  14. obraczus87 narazie zaznaczę sobie, żeby pamiętać
  15. tak, ogłaszać grupowo na pewno też!!!, ale najpierw i tak wizyta przedadopcyjna, to co ja mogę o niej powiedzieć na dzisiaj: podwórko olbrzymi stres, nie załatwiła się ani razu na żadnym z kilkunastu spacerów, zostawiona sama generuje wielki hałas, więc jak trafi na domek w bloku, ktoś musi mieć wyrozumiałych sąsiadów przynajmniej na początku, bo tego z czasem można oduczyć i cierpliwość do pierwszych nieprzespanych nocy, do tego niszczy wszystko co jej wpadnie w ząbki, ale takie prawo szczeniaka chyba. Do ludzi nastawiona bardzo pozytywnie, na początku udaje, że ucieka, ale po okręgu i merdając ogonem. Będzie to chyba psiak maksymalnie do 15 kg. Tylko tak jak pisałam, nie mam co z nią od środy zrobić.
  16. nie mogę jakoś namierzyć, który to Gwizdek, ale chyba biały w czarne łatki. U mnie problem jest taki, że każdy spacer, a dziś były cztery próby, to dla małej ogromny stres, postawiona na chwilę, zrobi kilka kroków, ale zaraz czepia się po nogach na ręce i wydaje przy tym dużo dzwięku, do tego za jednym razem duży pies za bramą zaszczekał to był taki pisk i lament, tak jakby jej coś żywcem ucinano, że i jej i mnie serce w gardle stanęło... zostawiona na chwilę sama np na górze tak lamentuje, że aż przykro, mój pies ma już rozdrapany nos do krwi, a ta mała kłaczek futra mniej. Do tego jest przeraźliwie chuda, czy inne też takie są? czy inne też tak lementują? Apetyt ma taki, że je więcej niż moje większe psiaki, tak jakby przez tydzień jedzenia nie widziała...
  17. ogłoszenia mogą być z numerem mru?
  18. to w sumie 3 panienki i jeden samczyk był? jakieś nowe wieści są?
  19. u Lenki bardzo dobrze, rozmawiałam dziś z nową właścicielką, za około 2 tygodnie spotkamy się na przeglądzie łapki w lecznicy. Generlanie to cała nowa rodzina jest nią zachwycona:) a u nas mimo, iż pełno to i pusto jakoś:( fibi:) trzeba by było zmienić tytuł wątku i wogóle przenieść.
  20. ok, to zadzwonię jeszcze raz, czyli waży 5 kg, ma 2 lata 3 miesiące, jest łagodna w stosunku do innych suczek i coś ma z łapką? wiadomo co?
  21. Pamiętam o Myszcze, pytałam panią, której nie dałam Lenki, ale nie była zainteresowana, możnaby za jakiś czas jeszcze raz zapytać, bo na mnie chyba jest trochę obrażona, że nie dostała tego pieska. Tylko, że Myszka chyba większa jest?
  22. z tego co widziałam w czwartek tydzień temu to mały paradował w kołnierzu:)
  23. a to czwarta też panienka: [IMG]http://images45.fotosik.pl/264/9dec728a402ff26emed.jpg[/IMG] to mój fotel, nakryty byle jaką narzutą, bo niestety każdy psiak nawet mój większy, jak na tym fotelu siedzę gramoli mi się na fotel za plecy, tak że mam naturalne grzanie nerek:) Panna wykąpana, grzecznie wysuszyła się suszarką, bo puch ma niesamowity, do tego jest baaardzo chuda. Dziabnęła już mniejszą Melkę, a większej boi się. Do tego mega głośna, ale w sumie tak jak pisałam mru popłakałyśmy razem, bo akurat dziś Lenkę wyprawiłam do domu. Płakała strasznie w samochodzie i w domu przez jakiś czas, narazie w końcu jest cicho:)
  24. kiedyś to rozważę, ale jeszcze nie jutro, bo na miejsce Lenki przyszła dziś nowa panienka na chwilę, więc jutro będziemy się oswajać, bo dziś to i ona płacze i ja popłakuję. Miałam już relację jak mała się zachowuje i ponoć bardzo dobrze:) imię zostaje, ale mówią o niej księżniczka:) do tego mała ma znowu blokadę chodzenia na smyczy, ale to chyba kwestia zaufania, bo ze mną już chodziła do sklepu i na dłuższe spacerki, a pierwsze dni to był osiołek.
×
×
  • Create New...