Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. witamy:) aktywowałam te ogłoszenia, które przyszły mi na maila i tego wymagały. Tak, jedną nockę koczowała;) a dreag pomogła z ogłoszeniem w kurierze porannym (dwa razy) i z ogłoszeniem na stronce tozu, wcześniej Sonia miała sporo ogłoszeń od majqa:) ale nikt sensowny nie odezwał się:(
  2. na każdego przyjdzie jego kolej, tylko czasami to dłużej trwa...
  3. na każdego przyjdzie jego kolej, tylko czasami to dłużej trwa...
  4. Sonia już ogłoszona:) expresik niesamowity z tej zuzi911:)
  5. ogłoszona na bazarku zuzi911 zamówione, tekst wysłany. Ma być około 76 sztuk ogłoszeń, więc może komuś wpadnie w oko:)
  6. nim zdąrzyłam zajrzeć, a tu taka wspaniała informacja, że maluch jedzie do domku!!! trzymam kciuki:)
  7. witaj Łatko! jaka ona przyklejona do tej ziemi:(
  8. aż dziwne, do mnie był jeszcze jeden telefon, ale w sumie ludzie zdecydowali sie na innego szczeniaka, ale przynajmniej poinformowali. Co do tego łysienia to jest to niepokojące, bo moja Diana ma prześwity skóry na nosku, których wcześniej nie miała i do tego problem z uchem zewnętrznym, nie ja byłam z nią u weterynarza, więc wersje znam tylko powtórzoną przez tz, ale w środę idę na przegląd, bo miała jakieś leki podane, a druga Melka ma miałą łysą kropkę na swoim czarnym nosku, ale tu wet powiedział, że jak nie będzie więcej to żeby nie panikować. Może miałby ktoś możliwość zajrzenia w uszy tym szczeniakom? one mogą mieć jakieś bakterie:(
  9. masz babo placek... nie spodziewałam się, bo taka w sumie sensowna była, zamówiłam tam adresatki, ale rzeczywiście jeszcze ich nie otrzymałam...
  10. mru na tym wątku był bazarek zorganizowany na fundację Rottka, robiła go Agnieszka P, tam jest numer telefonu do niej, ale ona też jest regularnie na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178429-PiA-eczki-Adresatki-Figurki-od1zA-dla-bezdomnych-rottkA-w-KUP-TERAZ-do-15-02[/URL]
  11. też mi się tak wydaje, ale chciałam sie upewnić, ja już tak chciałabym, żeby Anioł znalazł się, że w co trzecim psie go widzę, ale tak to też jest jak nie widziało się psa na żywo, zdjęcia to nie zawsze to samo. Wczoraj miałam zgłoszenie o podobnym psiaku do Anioła, a ten rotek trafił tam wcześniej, czyli błąka się tam jeszcze jeden.
  12. szczyt bezczelności, jeszcze na dodatek dowody zostawili... nie podawaj tylko żadnych namiarów na siebie, bo jeszcze oskarżą Cię o kradzież psa.
  13. znowu edycja nie załapuje, a chciałam jeszcze napisać, że jutro poproszę panią o maila, to prześlę jej więcej zdjęć Anioła, może będzie umiała mi dać 100% pewną odpowiedź.
  14. trzymajcie trzymajcie:) pani już dziś pieska nie spotkała, ale skoro tam był to pewnie jeszcze pokaże się. Pytałam też o obrożę, ale ta pani nie widziała, poza tym ta żółta obroża może już być ukryta pod sierścią i nie rzuca się w oczy.
  15. to Mireczka czy Mućka;)?
  16. wiesz, ona chyba jest taka neutralna:) może minimalnie teraz bardziej za mamą, bo mama ją karmi, ale generalnie to jest bardzo sprawiedliwa. Musiała chyba mieszkać z dziećmi, bo ogląda się za maluchami i do tego w obecności dzieci jest spokojniejsza.
  17. za dużą popularnością dogo się cieszy i serwery ledwo przędą;)
  18. nie znalazłam psa:( pani która dzwoniła obiecała, że jak tylko go zobaczy to od razu zadzwoni. Pies stroni od ludzi, szuka pożywienia w śmietnikach... Z opisu nawet pasuje, jedynie ten wzrost, ale to może być pojęcie względne, bo pani powiedziała, że to ONek nie jest, bardziej tak trochę jak lablador. Zgłoszenie było z ulicy Powstańców Warszawy w Piasecznie - okolice Pizzy Hut, również kilka metrów dalej śmietnik pomiędzy blokami nr 16 i 14.
  19. jakaś telepatia, czytałam wątek Aniołowej sfory i tak sobie pomyślałam o Aniołku i w tej właśnie chwili zadzwonił telefon, że w Piasecznie na ul. Powstańców Warszawy na przeciwko Pizzerii od tygodnia kręci się bardzo podobny pies do tego z ogłoszenia. Pojadę to sprawdzić. Pani, która dzowniła nie wiem czy ma żółtą obrożę, bo on raczej nie podchodzi do ludzi, ale jego umaszczenie jest bardzo podobne, do tego ma takie zwały skóry pod gardłem - jakby tarczyca powiększona, ale jest wielkości owczarka niemieckiego, więc tu już mój entuzjazm osłabł, ale i tak sprawdzę to, bo ta wielkość to chyba pojęcie względne.
  20. mógł też sam wpaść, ta rzeczka to teraz taka spora jest do tego ma wartki nurt, a są tam też kaczki, więc może chciał zapolować, poza tym jest mostek taki metalowy z dziurami, żeby przejść od żabieńca do piaseczna to trzeba go pokonać, a widziałam bardzo często, że psy omijając mostek przepływają przez rzeczkę - poza sezonem roztopów jest płytko, albo przechodzą jak zimą jest przymarźnięta. Mru jakbyś miała fotkę, to podeślij, może go gdzieś widziałam. Nadal chciałabym wierzyć, że pies znalazł się w rzece przez przypadek z własnej nieuwagi:(
  21. o to fajnie, że jest zainteresowany domek:) to już tymczasowy właściciel musi zdecydować ile da czasu poprzedniemu właścicielowi na odnalezienie pieska (o ile taki właściciel wogóle istnieje). Dobrze by było znaleźć kogoś od hasiorków, kto przeprowadziłby wizytę przedadopcyjną, to jakbyś mogła podać lokalizację to można zacząć rozglądać się już za taką osobą:)
  22. nie znajdą się właściciele to ich strata:) piesek piękny, a nowy potencjalny domek może by coś więcej o sobie powiedział na forum;)???? No tak, ta reklama jest lekko upierdliwa;)
×
×
  • Create New...