-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tripti
-
dobrze, to postaram się wyrobić na około 20 stą? może być? może uda się przed. Tylko potrzebuję dokładnego w miarę adresu i jak tam dojechać, ja chodzę na spacery z psami z Piaseczna od ulicy Świętojańskiej przez mostek nad rzeczką Jeziorką i później do Żabieńca, to poproszę o wskazówki. To już nie dzwoń tam, zgłosi się na miejscu.
-
to może do nich zadzwonić i im przypomnieć? niestety oni tam mają full roboty i nie zawsze pamiętają. Poza tym może zdarzyć się tak, że mała ma chipa. Musi ją zobaczyć jakiś weterynarz. I trzeba też posuwać się małymi kroczkami do przodu, więc upierałabym się przy tym, aby dziś ostatecznie rozmówić się z Andą, oni pracują do 22 giej na zasadzie jak opisałam powyżej.
-
Nie nie musi się z tym zgodzić, ale może warto powalczyć o taką opcję: zapisać sunię jako bezdomną w lecznicy, weterynarze ją obejrzą, wysterylizują na koszt gminy, ale nie oddawać też jej na stałe, czy po prostu powiedzieć, że do czasu znalezienia nowego właściciela przetrzyma się ją poza lecznicą, a im tylko zgłosi się dane osoby, która sunię adoptuje. Gosea proponowała, że za karmę może awaryjnie przetrzymać ją w garażu, szczególnie po sterylizacji. Jeżeli przez ten czas nie znajdzie się nowy właściciel - to wtedy spróbować zebrać deklaracje na hotelik. Jeden jest w jeziórku drugi w konstancinie - to te opcje tańsze i w pobliżu. Ewa Marta może wspomóc karmą, dzięki Ellig. Co do karmy być może też Fundacja Przytul Psa będzie mogła pomóc. Nie jest to najprostsza i najwygodniejsza opcja, ale za to najtańsza.
-
Gosea teraz nie ma, ale sytuacja sprzed kilku godzin wyglądała następująco: suczka koczuje od ok 2 tygodni przy ul. Polnej w Żabieńcu, to w pobliżu miejsca zamieszkania Gosea, która zrobiła jej budkę z kartonu z kocykiem i daje jej jeść. Sprawa została zgłoszona do lecznicy z przytuliskiem, która to ma umowę z gminą na odławianie bezpańskich psów. Jeżeli sunia tam trafi i zostanie to oznacza dla niej wcześniej czy później (być może nawet najbliższa niedziela) wyjazd na giełdę i tam pewnie pójdzie do adopcji w nieznane ręce i niekoniecznie odpowiedzialne, czyli pewnie do budy na łańcuch.
-
Azyl w Klembowie. Wątek szczeniaków. Potrzebne ogloszenia...
tripti replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
do tego ma cechy charakterystyczne dla kameleona:) na dwóch zdjęciach to futerko na klatce piersiowej to ma takie same jak misiek z posłanka:) -
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
tripti replied to mru's topic in Już w nowym domu
z uporem maniaka, szczeniaki do góry:)! -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
tripti replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
a jak zdrówko Shili? -
Bursztyn już w nowym domku!!!Puc też ma dom!!!! U mnie :-)
tripti replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
czyli wychodzi na to, że Bunio trafił na odpowiedzialną przyszłą właścicielkę i adopcja jest przemyślana wzdłuż i wszerz:) gratuluję i Dorotce i Buniowi i przede wszystkim nowej właścicielce. Wszystkiego dobrego! Negri masz anielską cierpliwość:) -
też ostatnio śledziłam ogłoszenia z tych rejonów i żadna podobna SUCZKA nie jest poszukiwana. Tylko tak, jestem za tym że musi zobaczyć ją jakiś weterynarz, określi wiek,sprawdzi stan zdrowia. Ogłaszać trzeba szybko, ale też nie byle jak, informacje muszą być sprawdzone. W tej sytuacji skoro to jest bezdomny pies z powiatu piaseczyńskiego - lecznica może go wysterylizować, a Gosea przetrzymać chwilkę? Wiem, że teraz sterylki są w promocji, ale nawet te 200 zł to dla suczki 2/3 miesiąca w tanim hotelu.
-
a rozmawiałaś z dr co z nią będzie jak ją by dziś zabrali? czy pojedzie na giełdę w tą niedzielę czy dopiero po starylizacji? tak naprawdę nie wiemy w jakim wieku jest, często nawet weterynarze mylą się w określaniu wieku, a co dopiero człowiek bez takiego wykształcenia. Chodzi o to, że jak tam trafi i nie pojedzie na giełdę od razu, to lecznica ją wysterylizuje na koszt gminy, poza tym krzywda jej się w tym schronisku nie stanie jak zostanie tam chwilę. W lecznicy jest często mru i beka. A pobyt jej tam (o ile nie zagraża jej giełda w tą niedzielę) daje nam szanse na ogarnięcie się.
-
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
tripti replied to mru's topic in Już w nowym domu
maluchy nadal bardzo potrzebują pomocy! -
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
tripti replied to mru's topic in Już w nowym domu
maluchy nadal bardzo potrzebują pomocy! -
jak Lady zachowywała się przy nowych właścicielach na spacerach - puszczali ją bez smyczy i nie uciekała? uciekła w dzień czy w nocy? Kinia widziałaś ogrodzenie u nowych właścicieli - mogła je przeskoczyć? miała chipa? - jak ktoś ją ukradł dla zysku - to jak sprawdzi, że ma chip - to ją pewnie wyrzuci, albo zaczeka aż pojawią się ogłoszenia z nagrodą. Ona w końcu na podwórku mieszkała?
-
wszystkie cztery maluchy już w domkach! :) dziękuję Wam strasznie za pomoc!
tripti replied to mru's topic in Już w nowym domu
szczeniaczki na noc w górę, to rano będziecie widoczne! -
Gosea, a może mogłabyś podpytać ich, co będzie z sunią jak ją zabiorą, bo jak pojedzie na giełdę w niedziele - to źle. Natomiast jak zaczeka na sterylizacje lub w kwarantannie 14 dni, to w bezpiecznym dla niej miejscu ona poczeka, a to daje więcej czasu, żeby coś wymyślić. Niedaleko w Ustanowie jest fundajca [URL="http://www.przytulpsa.pl"]www.przytulpsa.pl[/URL] - może oni będą mogli pomóc?
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
tripti replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
fajniutkie zdjęcia, już sobie podpatrzyłam:)