koosiek rozmawiałam z nią kilka razy i umówiłyśmy się, że nie będę jej już nękać, jak zobaczy psa to sama da znać, ale niestety nie dała. SM też nie dostała żadnego zgłoszenia z tych rejonów. Pomocą była zainteresowana, bo obejrzała zdjęcia i przyjrzała się, ale też na 100% nie była pewna czy to ten pies.