-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tripti
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
do mnie nikt nie dzownił w tej sprawie, więc pewnie załatwiona sprawa, zaraz ja będę dzwonić sprawdzać. Bambino miała uroczystość wczoraj i może rano odsypiała. Może przynajmniej gumtree wspólne i allegro z podkreśleniem, że psy z ulicy, ale już w tymczasowych domach i po przeglądzie u weta? -
podpisujemy zawsze własnym imieniem i nazwiskiem, z dopiskiem z upoważnienia takiej i takiej osoby, o ile takie upoważnienie jest :)
-
czarny z czerwonymi znaczeniami! pokażcie tego kandydata chociaż :)
-
[quote name='meganka5']i jakby ktoś chciał i miał miejsce w sercu i domu to mam jeszcze karusię-ona też pojedzie do schronu-ma około 1 roku fajna niunia, aż serce boli...a w schronie psy giną z wychłodzenia-wiem bo tam bywam, zeszłej zimy wyciągałyśmy zamarznięte psiaki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/467/5f0c407aeea68f84med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/468/da9b2b4be4f96cd9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/451/8925ed20b486044emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/303/dadc72bd545acb96med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ta jest jeszcze bardzo fajna:) napisała do mnie pani, która szuka małego pieska raczej suczki do bloku w wawie, w domu są dzieci 4 i 11 lat, chciałabym wysłać jakieś propozycje, dom jeszcze do sprawdzenia.
-
gdzie są sunie, tzn chyba tylko jedna, która? ta biała?
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
piękności!!! uszka jak dziewczęce kucyki :) a do tego w sumie to niewiele mniejsza od amstaffa, a to jeszcze nie koniec ;) -
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
przeniosłam na pierwszą 18 zł od Salo, ale już nie do rozliczeń, żeby nie mieszać, tylko obok. Wiga138 da pewnie znać co i jak :) imiona wszystkie wyszły na M, Manta, Malinka, Melba ;) tak jak miało być, jeszcze mamuśka bez imienia... -
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='ajlii']Mam dobrą wiadomość! Sunie jadą tranportem łączonym z innym psiakiem - czyli odpada część kosztów :)))[/QUOTE] jak dobra wiadomość :) ajlii czy Bambiono poradzi sobie z tą dwójką? one na początek nie będą w domu, a w przygotowanym budynku gospodarczym. Ciekawe ile czasu zajmie mamie, aż będzie gotowa do adopcji... pewnie długo. -
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
już Manta wie do czego łóżko służy, bystra!!! Za palmer 130 zł? Kinia podarowała jeszcze 20 zł od siebie. Właśnie gdzie jest Manta, fotki fotki prosiaczka prosimy :) -
[quote name='Neigh']Naprawdę miała trafić na giełdę? Tam ludzie płacą za kundelki, których są pełne schrony??? Serio?[/QUOTE] a ona jeszcze miała być za darmo, więc niestety byłaby atrakcyjna...
-
[quote name='piechcia15']Aśka juz szuka nowego:D jutro będzie można powiedzieć że wszystkie wydane na ds:)[/QUOTE] szybko rozegrana akcja szczeniaków :) gratulacje! A jak Asia szuka to może od nas wzięłaby małą beżowo-rudą dziecinkę taka około 4 miesięczną, malutką. Mała ma jechać ze swoją mamą na dt, ale po obserwacji wynika, że chyba będzie lepiej je rozdzielić, bo matka strasznie dzika i mała nabiera od niej złych nawyków, praca nad samą mamą będzie łatwiejsza. Matka waży 5-6 kg, sunia będzie docelowo chyba podobnych gabarytów. To rodzina zgarnięta w czwartek z opuszczonej działki bezdomna, ale dzieciak już dziś odrobaczony, zaszczepiony i po oględzinach weta wygląda, że zdrowy.
-
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
tripti replied to Journey's topic in Już w nowym domu
ja sobie wyobrażam psy, które nie umieją nosić kagańca :) mam aż trzy sztuki :) kaganiec mam dla największego, ale raczej jako atrapę na wszelki wypadek, żeby za bardzo nie kłócić się z kimś namolnym. -
tak ma wyraz pycholka takiego dobrego poczciwego psiaka, narazie to pewnie jeszcze rozrabiara z niej będzie, ale z oczu bardzo dobrze jej patrzy.
-
[quote name='obraczus87']Witka pojawila sie jako pierwsza na stronie - [url]http://strona.adoptuj.cba.pl/strona/[/url] Autorstwa kochanej cioci Lilki :) dziekujemy!!!![/QUOTE] ja właśnie widziałam :)))) dziękuje! tylko tak imię, ale to szczegół na początku jest Witka, a pod koniec Kreseczka. U nas jest odwrotnie z tymi spacerami, teraz mam tylko dwie sztuki na stanie ;) to mogę równocześnie chodzić na spacerki, ciągną jak szalone do lasu, a do domku spokojnie wracją. Niestety złapała zły nawyk od Melki i szczeka na inne psy jak jest na smyczy, ale jak idziemy to grzecznie przepuszcza samochody, a ludźmi interesuje się nie ucieka, natomiast jak ktoś do nas do domu przychodzi to pierwszy kontakt to ucieczka, ale później już w miarę ok, a ja już drugi raz widzi to poznaje i wita, jak to Wita :) Trzeba jakoś pomóc, tylko ciekawe czy coś Paweł jeszcze w tej sprawie zrobi, te psy mają jakieś straszne przeżycia za sobą, Wita z nami już szmat czasu, jest fajna i inna, już teraz widać, że nie będzie taka jak np nasze psy. Stuknięcie czymś np w kuchni daje efekt Wity przy ziemi dla bezpieczeństwa. Np do dziś nie może jeść z miski metalowej, bo nie zje, ona brzęczy i odstrasza. A jeszcze inny numer, odkąd nie ma Melki, Diana bardziej dogryza Wicie, Wita nie zje, dopóki Diana nie zje i jej nie wyproszę na zewnątrz. Jednak pewność Wity bez obecności Melki podupadła. A i jeszcze już regularnie jeździ w samochodzie na górnej półce, niezbyt to bezpieczne, ale tak sobie upodobała, czasami zabieramy autostopowiczów głównie dzieciaki, to nie ma żadnego problemu, raczej się nie boi tylko szubruje im po czapkach. Wsiada już sama, dla odmiany gorzej z wysiadaniem, ale do wyjścia z domu pierwsza i najgrzeczniejsza siedzi na progu i czeka, aż się ją zapnie. Na przywitanie szczeka tak, że wszyscy sąsiedzi słyszą, że ktoś wrócił do domu :) Pani Marei jest i tak bardzo odważna, ja wizyty w metrze z Witą nie zaryzykowałabym chyba, ale może dlatego, że metro znam z godzin rannych i popołudniowych, gdzie sama się nie mieściłam do przedziału :) Nie wiem jak jest z kręgosłupem pani Magdy, ale może podziała prowadzenie na krótkiej smyczy, czyli tak jakby w pionie, wtedy nie czuje się aż tak ciągnięcia psa, kontakt jest bliski, a psa się jakby tak trochę niesie na szyi, u nas skutkuje ta krótka smycz. W maju zapewne zacznie się kolejna edycja szkoleń Pawła i mru w sumie jako kibica na polach mokotowskich, fajna sprawa, byliśmy, sprawdziliśmy, coś tam w tych głowach zostaje. Szkolenie kosztowało 100 zł i było 5 spotkań, po dwie godziny.
-
jakby stosunek był w porządku, to jest jakaś mała nadzieja? może się uda zuzka? z Lenką rozumiem, to wulkan energii i młodzik, a ten może już spokojniutki i dałoby się wszystko ogarnąć? Wszystkie psy od zuzki wychodziły jak trzeba było wyprostowane, miały stałą opiekę, były w domu ze wszystkimi domownikami, jak jest jakaś malutka nadzieja ze strony zuzki to warto powalczyć :)
-
[quote name='mysza 1']Jak niunia? grzeczna?[/QUOTE] a to panna nie u Ciebie?
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
idea była właśnie taka, że szczeniak będzie z matką, to i matka szybciej przekona się do człowieka... właśnie upadła :) nie wiem co na to pytanie odpowiedzieć, miejsca Bambino ma sporo, ale czy to też z kolei dobre jak psy będą siedziały osobno? Bambino ma jeszcze swoje cztery psy, pracuje, więc żeby tak każdemu osobno poświęcić czas, to doby jej zabraknie... a ajlii cosik więcej o nich? wyszły z klatki? załatwiły się? zjadły coś? płaczą? zipią? -
[quote name='szysz']Pan miał obiekcje przed umówieniem się u siebie w domu... ale ma jeszcze to przemyśleć i zadzwonić. Jak dla mnie to trzeba szukać dalej.[/QUOTE] dużo ludzi ma obiekcję, bo nie wiedzą po co to na co, oni chcą psa, a ta cała otoczka to dla ludzi spoza dogo może być dziwna, część ludzi to chyba nawet wychodzi z założenia, że to taki sposób przychodzi ktoś, sprawdza co jest w mieszkaniu i później włamanie :)
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
tak odbierz, już to nawet odjęłam. Sprawdź jeszcze czy rozliczenie się zgadza czy fizycznie tyle masz, po odliczeniu zwrotu dla Kini za palmera. -
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Bambiono powiedziała, że w sumie chciałaby psiakom gotować tak jak reszcie swojej, czyli jakiś ryż z kurakiem, biały serek itd., tylko, że z Fundacją tego nie rozliczymy i będzie dużo biurokracji. [B]wiga138 - [/B]zaproponowała, że wpłaci jakiś pieniążek Bambino na to gotowane jedzonko. Później zobaczymy jak będzie i albo będzie brała faktury na suchą karmę na fundację, albo nie będzie takiej potrzeby, bo damy radę z dogo :) wiga138 - bardzo dziękujemy w imieniu psiów ;) na koncie bez wpłat fundacyjnych po odjęciu palmera i szczepień Manty jest 350 zł.