Ciekawe co przyniesie dzień ?
Tak mi szkoda psiaka, co on musiał przeżyć, że tak się zachowuje, że tak się boi ...
Mam nadzieję, że dziś wypocznie i trochę odetchnie, a potem wet żeby wiedzieć czy wszystko z nim w porządku.
Dziękuję serdecznie za wczoraj, szczególnie Alaskan , ale także Pani Karolinie z hoteliku i Pani Sylwii, że bezpiecznie i bezpłatnie przewiozły Brego
Czekamy na nowe wieści.