-
Posts
854 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mania1979
-
Sonia miała weekend pełen wrażeń..wczoraj byliśmy u teściów-tam 2 psy i 3 koty:lol: ,obszczekała teścia i nie mogła do niego się przekonać:evil_lol: dzis byliśmy na działce cała ekipą: Adelka ,Filipek(głuchy ślepawy staruszek moich rodziców) i Sońka no i my. Wszystkie psiaki się dogadują,Sońka nie ma problemów z dogadaniem sie z suczkami czy z kotami,akceptuje wszystkie psiaki:lol: odpuściłam jej ten cholerny kubraczek,bo miała okropną depresję,zaczęła posikiwać w domu,ale jestem w kontakcie z naszym wetem,powiedział ze tak się zdarza nieraz po sterylkach i może to ustąpić albo nie...tak to wszystko jest ok,ma apetyt,bawi się i jest bardzo przez nas kochana:loveu:
-
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
mania1979 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
jest nadzieja...oby..2 lata temu wzięłam na tzw "dożywocie" sunię,teraz ma ok 16 lat. szanse na adopcję miała w sumie zerowe..i była ta najlepsza decyzja w moim życiu,taki pies potrafi oddać całe swoje serce,całą miłość..i Zgredzik też odwdzięczy się Państwu całym swoim maleńkim serduszkiem:loveu: Adelkę jak brałam też zaznaczyłam ze mam sunię ,do tego synka z astmą ,adopcja była przemyślana ale nie wiedzieliśmy co nam życie przyniesie...w razie jakichkolwiek niepowodzeń sunia miała bez problemu wrócić do swojego dt. Ale zycie przyniosło nam wspaniałego psa i duuuuuużo miłości pomimo ogromnego trudu,bo Adelka była psem bardzo wycofanym. Udało sie i warto nieraz podjąć takie ryzyko dla dobra pieska :loveu: -
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
mania1979 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
i ja o Nim myślę jak o Zgredziku:lol: DOBRANOC MALUTKI -
Sonka dochodzi do zdrówka,ma apetyt,próbuje skakac z radości,biegać na spacerkach. W domku zakładam jej kaftan-oj nieszczęśliwa i obrażona na cały świat że musi go założyć..na dworku spaceruje bez smyczy,bardziej mnie ona pilnuje niż ja jej:evil_lol: aby tylko do zdjęcia szwów wytrzymać bo wścieka sie ogromnie,swędzi ją jak diabli i momentami na tyłku nie może usiedzieć
-
Joki - czarny pudelek średni znalazł najwspanialszy dom !!!
mania1979 replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
jak to dobrze ze rozszyfrowałyście całą tą Sabinkę.. bezczelność ludzi nie zna granic..ludzie poruszają niebo i ziemię by znaleźć dobry dom .. -
no śliczna,jak można tak w chorobie pozbyć się przyjaciela..ale ostatnio to jakaś tradycja się stała..:-(:-( gdzie ci ludzie maja rozum..??
-
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
mania1979 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
niech i on zazna odrobinę przyjemności po tylu wrednych latach:-( do domku zmykaj Dziadziusiu -
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
mania1979 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Nesi co tam u Ciebie?:roll: -
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
mania1979 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
zaglądam i ja do Ciebie dziadulku kochany:lol: buziak od cioci mani;) -
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
mania1979 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
poczytajcie..tylko usiąść i płakać..:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki?p=16567894&posted=1#post16567894[/url] -
[quote name='ewunian']DZIEWCZYNY! Patrzcie, jak Dogomaniaczka załatwiła kilka psów.... dwa "uciekły" wczoraj, trzy, w tym jeden w stanie agonalnym zabrane dzisiaj.... a to wszystko pod szyldem "domowego DT" Pomocy!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki?p=16567579#post16567579[/URL][/QUOTE] od razu zadzwoniłam do Budryska bo ona umieściła tam swojego Zygmusia... jest biedak w lecznicy w krytycznym stanie..:-( Bunio zniknał...jak Arktyka mogła...jak mozna być takim potworem..:angryy:
-
Niedowidzi ,Zgredzik kochany czeka. Pojechał do domu.
mania1979 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
podrzuciłam link do wątku Zgredzia znajomej z nk,która ostatnio chciała adoptować dziadzia ale okazało się że psiaczek nie toleruje kotów,a ona ma kociaki. Mam nadzieję że ją to zainteresuje;) bidulek juz dawno powinien być w domku....:-( -
jest wspaniale,suńki się pokochały,małe znalazło swoje miejsce ,już nie próbuje nawet ustawiać Adelki-wie że ona ma tu swoje wyjątkowe miejsce,potrafi czasem zaszczerzyc się ale to tak dla zasady chyba:cool3: PRAWDZIWA SIELANKA ps.umowę wyślę jutro bo tylko ciągle do domu gnałam do dziewczyn,od jutra koniec rozpieszczania,więcej samodzielności i siedzenia w domku beze mnie:evil_lol:
-
[quote name='mmd']Ale tu fachowo się zrobiło! ;) Nigdy nie miałam suczki, tym bardziej o karmieniu i całym tym przedszkolu niewiele wiem, ale fajnie poczytać. Mania - najbardziej się cieszę z tego, że Adela już nie jest taka biedna, mocno się martwiłam tym "terroryzowaniem" przez Sonię. Ale widać sobie już dziewczyny poukładały wzajemne stosunki. Może Sonia trochę się bała Adelki?[/QUOTE] no co Ty..Sońka się bała..?:cool3: nigdy w życiu..przebiegała jej pomiędzy łapami od samego początku..przeskakiwała przez nią aby tylko dotrzeć do moich dłoni..po prostu próbowała sobie ją ustawić..ale tu nic z tego nie wyszło:p mnie ustawiła ale Adelki jej nie pozwolę ustawiać:diabloti: przy karmieniu pierwszej Adelce daję miskę choć małe już czatuje na nią mimo tego że pokazuję jej miskę, poświęcam czas na głaski tylko dla Adelki, dwie ręce są tylko jej a Sońka okropnie wtedy jest smutna,odchodzi ..ale jeśli wołam Adelkę leci mała i zaraz wchodzi jej w paradę,skacze ,tańczy no musi pokazać co potrafi..wygląda to tak: "mnie pogłaszcz,mnie pogłaszcz" włazi na kolana bez zaproszenia,pcha się tak byle tylko blisko mnie była,nie patrzy że akurat Adelce na ogonie usiadła:evil_lol:
-
Sońka jest odrobaczona,zjadła rozgniecioną tabl w parówce-oszukała się,saneczkuje w momentach wielkiej radości..jak wracamy ze spaceru-jak juz ma zdjęte szelki,w trakcie zabawy ciągnie tyłkiem po podłodze. Jutro będę z nią u weta to powiem by jej w tyłeczek zajrzał:evil_lol: cycuszki nie nabierają juz i jest lepiej. jest urocza,fantastyczna,wesoła psinka,zabiera mi skarpetki jak sie ubieram i lata po całym mieszkaniu z nimi:lol: Adelka też próbuje bawić się taj jak ona tymi skarpetkami:diabloti: coraz mniej warczeń,pokazywania ząbków, spaceruje juz ładnie na smyczy. Apetyt ma ale nie ma mowy o marcheweczce z mięskiem musi być samo mięcho:diabloti: na dźwięk domofonu zaczyna wściekać się z radości bo wie że ktoś zaraz przyjdzie ,wita tańcząca na dwóch łapkach w drzwiach. trzymają sie razem z Adelką,Adelka śpi na fotelu a Sonia pod fotelem-tym samym..komiczna jest
-
[quote name='Energy']Saneczkowanie to mogą być również zapchane gruczoły okołoodbytowe, może warto sprawdzić u weta.[/QUOTE] wiem Adelka miała wyciskane ostatnio bo zapchały się.. Dziś Sonie odrobaczałam ,ale marnie z przyjęciem tabletki..wypluwała w końcu rozgniotłam to całkiem ale nie wiem czy tak można...
-
Wyrzucony jak śmieć młody czester szuka domu
mania1979 replied to mania1979's topic in Już w nowym domu
dlaczego życie takie właśnie jest....okrutne...znalazł dom,ile on się nim cieszył?...dlaczego..... kocham CIĘ Czesterku na zawsze [*] -
Wyrzucony jak śmieć młody czester szuka domu
mania1979 replied to mania1979's topic in Już w nowym domu
czester nie żyje...zabił go samochód w nocy...:-(:-( uciekł z podwórka.. -
Fifi-bardzo ładnie:lol: ja wczoraj też dostałam smsa od Pani z Wilanowa że była z małą u weterynarza-tak kontrolnie dostała jakieś tam witaminki i chyba szczepionkę. Mamuśka za to rozkręca się na całego,ma charakterek,próbuje wygryźć Adelkę i zająć jej pozycję w domu:evil_lol: startuje do niej z zębami ,mam nadzieję że to się da zmienić. Na dworku chodzi za Adelką,bierze z niej przykład,śmiesznie to wygląda jak chodzi za nią jak cień. Nie załatwia się juz w domku,chyba odstresowała się na tyle że poczuła się u nas pewnie.Jutro się odrobaczymy bo panienka jeździ tyłkiem po podłodze(saneczkuje) i jak cycuszki dojdą do normy ustalimy z wetem termin sterylki. jeszcze trzeba zaczekać z tydzień lub dwa,niech ona dojdzie całkiem do siebie.