-
Posts
1773 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fonia123
-
w wyniku awantury z fundacją Laku zostaje pod moją opieką. fundacja postanowiła zmienić Lakiemu dom tymczasowy na taki, który będzie finansował jego żywienie. ja uważam, że wywracać psu życie do góry nogami dla 100zł jest bezsensem. dla fundacji łatwiej jest znaleźć psu nowy tymczas, niż poprosić o zrzutkę na forum. Laki nie jest najłatwiejszym psem - jest bardzo nerwowy, a w obronie bolącej nogi potrafił mnie ugryźć. nie chcę przez to powiedzieć, że jest to pies niebezpieczny, ale pewne sprawy muszą być na jego warunkach, aby nie zaczął się przed człowiekiem bronić. ja już nauczyłam się szanować jego lęk przed skrzywdzeniem chorej łapy , ale uznałam, że istnieje obawa, że nowy dt nie będzie chciał się z kłapiącym psem użerać. i co wtedy? wyleci do hotelu, albo co gorsza zostanie uśpiony? nie pozwolę, żeby Laki został skrzywdzony i w związku z tym postanowiłam go adoptować. zostałam natychmiast posądzona o to, że Lakiego od dawna chcę sobie zostawić i od miesięcy wyciągam od fundacji pieniądze na jego utrzymanie. nie jest to zgodne z prawdą. Fundacja w ogóle psa nie ogłaszała, ani się nim nie interesowała. Od miesięcy sama organizuję mu ogłoszenia, robiłam mu allegro, wydarzenie na FB. czy jakbym nie chciała go oddać, zadawałabym sobie trud? Dostałam od nich tylko jeden namiar na osobę zainteresowaną jego adopcją, ale człowiek ten nie dotarł nawet na spotkanie, nie oddzwonił i nie odbierał telefonu. zresztą nie spodobał sie przedstawicielce fundacji, która z nim przeprowadziła pierwszą rozmowę. żadnego sensownego domu chętnego na adopcję Lakiego nie było, więc nie wiem na jakiej podstawie wniosek, że wyłudzam pieniądze na psa, którego nie chcę oddać. tak czy siak Laki zostaje u mnie. moje marzenie o corsiaku będzie musiało trochę poczekać [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] jak sie zmienia tutuł wątku, bo przez zaawansowana edycję nie mogę ?:roll:
-
dzisiaj Lakuś obchodzi pierwsze urodziny :D minął rok, od kiedy trafił do mnie taki chudziutki, zagubiony i zbolały. a teraz proszę, jaki byczek urósł ;) był tort naleśnikowy :) [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_0984.jpg[/img] [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_0980.jpg[/img] [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_0987.jpg[/img] i prezencik :) [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_0995.jpg[/img] [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/DSC_1002.jpg[/img]
-
[quote name='PACZEK']A może to co robią pseudo. Wystawić na sprzedaż smycz za zeta w ofercie kup teraz i psa gratis? To smycz sprzedaż ha.ha, a gratis to gratis i nigdzie nie jest napisane że psa nie można komuś ofiarować.[/QUOTE] chyba przedmioty niezgodne z regulaminem nie mogą być dodawane jako gratis
-
[MLB] słodka astka Effy z raną na brzuchu - MA DOM :)
fonia123 replied to asiamm's topic in Już w nowym domu
to pierwsze retro - mistrzostwo świata, już na FB podziwiałam :) -
[MLB] słodka astka Effy z raną na brzuchu - MA DOM :)
fonia123 replied to asiamm's topic in Już w nowym domu
wygląda na to, że Effcia z Tadzikiem się bardzo dobrze dogaduje? Pozdrawiamy cały skład :) -
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
fonia123 replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
wczoraj, z uzbieranych pieniędzy, zakupiłam dla Tumisława 9 kg mięska (po 6zł/kg) :) Tumisia niestety nie widziałam, bo nikogo nie było w domu i mięsko przechwyciła sąsiadka :( ale może za niedługi czas uda mi się pójść z Tumisiem na spacer i go obfocić :) niestety od miesiąca mam problemy z autkiem i więcej stoi w warsztacie, niż u mnie :( -
Juz jesteśmy po operacji [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] Lakusia już bardzo bolało, także zdecydowałam się niezwłocznie zapisać go na zabieg. Po rozcięciu okazało się, że przetoka jest bardzo rozległa i rozchodzi się na wiele ślepo zakończonych odnóg. Nie była z niczym połączona, co mogło by produkować ten płyn. Jego powstawanie pozostanie zagadką - wet nigdy czegoś takiego nie widział. Przetoka została oczyszczona, pozaszywana i zasączkowana. Zobaczymy co to dalej będzie - trzeba było cos z tym zrobić, bo robienie punkcji co 3 dni zamęczyło by biednego Lakusia. Zwłaszcza, że na punkcie chorej nóżki on ma totalnego świra i spina się nawet jak próbuję z bliska przyjrzeć się tej przetoce. Mam nadzieję, że zabieg jednak pomoże i wreszcie wszyscy odetchniemy z Lakim na czele. tak wyglądała noga we wtorek: [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_przetIMG_0132.jpg[/IMG]
-
zabieg jest dziś o 14.00. trzymajcie kciuki :) też mi się to zdjęcie tak skojarzyło :) Fecia ogólnie coraz bardziej przypomina fokę :roll:
-
zadzwoniłam z ciekawości ile u nas taka przyjemność kosztuje. ceny zaczynają się od 50 zł za małego pieska. Laki jutro ma kolejną operację i myślałam, że potem, jak juz nic go nie będzie bolało, to spróbujemy odbudować mięśnie, ale chyba póki co wstrzymam się... niedługo ciepło będzie to w Wiśle będzie się pluskał ;) buziaki dla biednej Arinki ;)
-
wklejam, bo dużo ludzi tu zagląda. Wstrząsające! skatowany bullterrier znaleziony w Krakowie. Obecnie przebywa w schronisku. Może ktoś go skojarzy, co pomoże ująć oprawcę Pilnie potrzebuje wsparcia. Link do wydarzenia na FB: [URL]https://www.facebook.com/events/383057778384899/?ref=ts[/URL] [IMG]https://fbcdn-profile-a.akamaihd.net/hprofile-ak-ash2/161979_383057778384899_397715681_n.jpg[/IMG]
-
biedna Arinka :( jak można tak psa męczyć :shake::evil_lol:
-
[ Warszawa/Międzylesie ] Porzucona SHIRA - ma wspaniały dom!!!
fonia123 replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
nowe fotki piękności :) Shirka wygląda zjawiskowo, ma przepiękną, jedwabista sierść i widać, że jest oczkiem w głowie pani Moniki i Sebastiana. Teraz po zimie przeszła na dietę, aby odzyskać figurkę i już niebawem będzie robić furorę na plaży nad Wisłą :) [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_shiraObraz056.jpg[/img] [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_shiraObraz053.jpg[/img] [img]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_shiraObraz055-1.jpg[/img] -
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
fonia123 replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
mamy nową wpłatę od Amazonki71 i od Buella. ogromnie dziękujemy :) -
[quote name='fioneczka']jak fajnie widzieć rozbawione mordziachy qrcze jak ja Wam zazdroszczę takiego składu ... kiedyś i my się doczekamy Kris na operację 27 marca a później daję mu max dwa miesiące ;)[/QUOTE] ja się rozbawionymi mordziachami nie mogę nacieszyć :) Fecia nigdy z żadnym psem się nie bawiła. ba, nawet żaden nie mógł wleźć na kanapę, na której ona leżała. Tolerowała obecność, ale nie wchodziła za bardzo w interakcje. Wcześniej tylko Groszek mógł trochę jej powchodzić na głowę, ale też często go straszyła zębami. A z Lakim proszę- słaby początek, kiedy nie mogły być w ogóle w domu puszczane, a teraz wielka miłość :) Asiu, trzymam kciuki za Krisa :kciuki: i później za tymczasika ;) [quote name='Alicja']mogę do Ciebie ...będzie cieplej :) [URL]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1070985.jpg[/URL][/QUOTE] Lakusia tak czasem nachodzi, żeby poprzytulać się do starszej siostry :) uczuciowy chłopak :evil_lol:
-
Lakuś podczas zabaw z Fetową :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090053.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090034.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090033.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090057.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090062.jpg[/IMG] Niestety w miejscu, w którym był guz na chorej łapce zbiera się płyn. Już kolejny raz byliśmy na odciąganiu płynu, bo gdy guz robi się bardzo duży, to Lakusia wyraźnie zaczyna boleć. Dr. Janicki nie wie do końca czemu tak się dzieje, ale sugeruje operację :( Gdyby to się działo raz na jakiś czas to można by działać doraźnie robiąc punkcję, ale na wizycie byliśmy w piątek, a dziś już guz jest sporych rozmiarów. Robienie punkcji raz w tygodniu jest męczące dla psa i kosztowne. Myślę, że bez operacji się nie obejdzie :( Nie wiem kiedy się to wszystko skończy...
-
Grubasek się rozkręca i codziennie tak to sobie poczyna z braciszkiem :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090059.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090057.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090051.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_P1090028.jpg[/IMG]
-
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
fonia123 replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
Tumiś dziś odwiedził weta. Wyniki krwi bardzo dobre - nie ma śladu anemii :roll:, pobrane zeskrobiny ze zmian skórnych na pleckach nie wykazały nużeńca, niepokojący nas guz w pachwinie (widać go na pierwszym zdjęciu) będzie wycięty razem z jajkami, osłuchowo jest dobrze, uszka są z grzybkiem, ale na razie obejdzie się bez antybiotyków - wystarczy przemywanie preparatem pielęgnacyjnym. Krew pojechała do szpitala, aby zbadać także nerki i będzie można ciachać :) Dziś niestety Tumis miał od rana rozwolnienie, także dostał antybiotyk i coś jeszcze + 3 zastrzyki na wynos na kolejne dni Tumiś był prawie bardzo dzielny ;) Koszt wizyty - 150zł ( na paragonie od weta jest 138zł, ponieważ 12zł muszą zapłacić szpitalowi za profil nerkowy) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_skanuj0007.jpg[/IMG] a tu Tumiś, jak jeszcze nie wiedział co go czeka ;) Tumiś fajnie się otwiera - reaguje na spacerku, merda się i szuka kontaktu :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_IMG_0002.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m533/fonia123/_IMG_0003.jpg[/IMG] -
a ile kup dziennie macie normalnie? :roll: u mojego Grubaska raz dziennie to norma ;)