Ja też mam duże obawy.
Nawet wczoraj poruszałam ten temat.
Słyszałam, że są przypadki, gdzie pies odchodzi z powodu wysokiej temperatury w luku bagażowym.
Nie wspomnę, już o warunkach jakie tam panują.
Boję się, tez, czy w przypadku tego środka, który miałaby zażyć Daszeńka, nie będzie tak, jak w przypadku innych środków np. Sedalinu.
Nie na każdego psa tak samo działa...
Jest jeszcze jedna sprawa.
Waga psa razem z transporterkiem nie może przekraczać 8 kg.
Nie wiem ile Daszeńka waży i czy takie same przepisy są w przypadku tego przewoźnika.