[quote name='Foxy2702']Hehe po Waszych postach wróciła mi nadzieja w dobre serducha chociaż części ludzi ;-)
U nas zaczęła się "wojna domowa" między Bongo a mną o Pana :evil_lol: tzn jak siadam kolo niego to Bongo się wciska między nas, w łóżku wieczorem też musi leżeć koło Pana, wczoraj go wykiwałam i przytuliłam się cała do mojego to Bongo wlazł na moja poduchę i na mnie poburkiwał żebym się przesunęła :diabloti: ale ja jestem alfą więc w końcu odpuścił i poszedł w nogi :cool3:[/QUOTE]
Pewnie w pana nogi:evil_lol: