Chyba ludzie boja sie tego guzka, ale jak pytaja, czy jest zdrowa to nie moge o tym nie powiedziec.
Jednak jakos mi przykro, ze z tego domku nic nie wyszlo, ze dziewczyna sie nie odezwala, ale masz racje Elunia widac tak musialo byc.
No piękna jest ta nasza uparciuszka !
Do mnie niestety nikt nie dzwonił.
Pieknie dziekujemy pani Iwonce.
Drugi raz spotykam sie z tym, ze ktos z ogłoszen chce pomoc finansowo.
Milo sie robi na serduchu, szkoda, ze pani Iwonka nie jest zainteresowana adopcja.
Ja tez jestem takiego zdania, bardzo dobrze ujął to pan doktor.
Ogłaszać trzeba innej opcji nie ma.
Wierze, ze Funia znajdzie super domek, jej pani chyba cały czas nad nia czuwa.
Pieknie dziekujemy kochana.