Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. dzińdybry .. dziękuję za ka(Wunię) z dodatkiem kaRdamonu :loveu: i znów przez pogodową ociężałość wypijam zimną, ehhh .. truuuudno .. ale .. wolę nie tykać mikrofalówki, bo ostatnio wszystko mi się psuje .. :shake: .. niech stoi sobie ładnie taka niepopsuta .. ;) podejrzewam się o zmiennocieplność .. w zimne dni wszystko u mnie spowalnia .. :???:
  2. Talia, pamiętasz numer schroniskowy Roka?? napisz tu, jesli tak.
  3. i w ten właśnie sposób szerzy się poczucie totalnej bezkarności i braku odpowiedzialności w tym przypadku za psie życie .. postępujmy tak dalej .. wówczas nasze działania na rzecz poprawy losu zwierząt są czcze jak zwożenie drew do lasu .. na pewno nie przyczynimy się w ten sposób do poprawy dobrobytu podopiecznych ..
  4. [quote name='Cajus JB']Pies z kwarantanny?[/QUOTE] mnie też to dziwi ... ale może pojawił się pierwotny właściciel, a ten ma prawo odebrać psa bez czekania ..
  5. To fatalnie!!! nawet nie wiadomo czy ktoś Jej pomógł i zabrał do weta czy sama gdzieś się zaszyła .. nz nz nz ..
  6. To trzeba spytać Saphirę, czy zgodzi się robić zastrzyki (może nawet mnie nauczy i będziemy mogły się zmieniać) :)
  7. Świetnie, że fundacja się zgłosiła i rozpoczęła rozmowy. Z niecierpliwością czekałam na tę wiadomość, bo widzę w tym ogromną szansę dla Maksia. To wspaniale z ich strony i jeśli doszło już do rozmów, to nie wątpię, że skończą się pozytywnymi ustaleniami. A jak te już będą, to na pewno znajdzie się sposób, by Maksiu mógł trafić pod ich skrzydła .. widziałam już wiele razy psy i małe i większe w transporterach lecące różnymi liniami .. tutaj więcej formalności będzie z papierami międzykontynentalnymi (badania, szczepienia itp.) ale póki co trzymamy kciuki i czekamy na wyniki rozmów !!
  8. Runo mieszka w zasadzie przy krajowej jedynce, więc dojazd jest trywialny :) A ten zastrzyk trzeba jakąś szczególna techniką robić?? czy jak każdy ogólny?? mam nadzieję, ze nie w staw .. To jutro będę rejestrować Runo do dra Krawczyka ..
  9. Co nowego u Jasperka, poza tym, że jest w schronie, ma uwolnioną mordkę i nareszcie dostaje jeść??
  10. nerki to całkiem trafna uwaga .. jeśli się potwierdzą to ta Jego chudość może też mieć z tym związek ..
  11. zaglądam do pachnącego Narcyza .. jakiś odzew z allegro na Przystojniaka??
  12. Ojoj, czytam, że coś fajnego kroi się dla naszej pięknotki :) super opcja!! i jak prędziutko!!
  13. Dusiaczku, świat się rozkręca wokół Ciebie :) takie małe Słoneczko z Ciebie
  14. to ja dzisiaj poranną kawę dopiero teraz łyknę .. może mnie podniesie .. .. bo jakiś tępy dzień dzisiaj .. przez tę aurę .. juwenalia nawet nie pomogły i cała ta maskarada na wszystkich skrzyżowaniach w mieście ..
  15. zaglądam .. a tu pusto jakoś .. :/
  16. [quote name='E-S']Łoj, nieważne, Morusek tak rozczulająco, też wolałam Amisia, ale my tu nic do gadania nie mamy, pies szczęsliwy we własnym domu z kochającą Panią, a sama Pani Moruska to święta kobieta po prostu :) Moja Zdrapka też idiotycznie się nazywa ... A jedna nasza koleżanka dogomańska na sunię swą amstafkę woła jak ? otóż: "Piczka" :) Rotek, doszła kaska ?[/QUOTE] Morusku - żyj teraz z całych sił i nadrabiaj stracony czas .. Chyba nawet wiem, o którą Piczkę chodzi :evil_lol: Zdrapka też niezłe :lol:
  17. co z oczkami u Totika?? wizyta już była czy będzie??
  18. [quote name='pinkmoon'] Odezwała się jedna fundacja... z Ameryki :o :diabloti: Wyobraźcie sobie moje zdziwienie jak pani w słuchawce mówi mi 'dzień dobry, dzwonię z chicago' :D Niestety wątpię żeby to się udało, takie wielkie podróże to nie dla Maksia. przez jego stan zdrowia nie można mu podać żadnych środków uspokajających czy usypiających. kilkunastogodzinny transport tego psa to fatalny pomysł. Czemu nikogo w Polsce Maksio nie zauroczy... :([/QUOTE] dzięki za odpowiedź .. dokładnie o tę informację mi chodziło :) jeśli transport Maksia okaże się niemożliwy, to myślę, że co najmniej są w stanie zasponsorować Maksiowi przyszłość :)
  19. [quote name='Talia']Byłam dzisiaj w schronie i o dziwo Roka już NIE MA! Powinien tam siedzieć dokońca kwarantanny czyli 23. Może zgłosił się po niego stary właściciel... nie wiem...[/QUOTE] A pytałaś czy wyadoptowany??? może po prostu go przenieśli do innego boksu, albo na izolatkę?? Nie wiesz może jaki on miał numer schroniskowy??? jak mi podpowiesz to zadzwonię i zapytam.. I druga sprawa, jak ROKO faktycznie wrócił do domu, to zaproponuj panu innego psiaka, może dałby domek jakiemuś podobnemu, hmm? Tylko trzeba się rozejrzeć i fotki porobić, żeby wysłać propozycje ..
  20. [quote name='Talia']Podejrzewam, że trzeba czekać do końca kwarantanny. Dzisiaj jadę do schroniska to wszystko załatwię. Ktoś z Was będzie dziś w schronie? W razie czego mój nr 794 572 361 (proszę nie dzwonić tylko najlepiej pisać, bo na lekcji nie mogę odebrać ;) ) W schronie będę ok 14. Jak będzie taka możliwość to go zarezerwuje ;) Szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej. Musze zapytać się jaka miejscowość, bo nie pamiętam dokładnie nazwy. Wiem tylko że za Bydgoszczą na trasie do Gdańska. Myślę, że z transportem chociaż do Grudziądza nie byłoby problemu?[/QUOTE] Super wieści Talia!!! szkoda, że tak późno dziś dowiedziałam się, bo mogłam wpaść do schronu przed 12. Piesek i tak musi swoje odsiedzieć .. czyli 23 maja nieprzekraczalny termin, ale to nawet lepiej, bo będzie szczepiony i wyadoptowany z papierem schroniskowym .. Domek trzeba odwiedzić tak czy siak .. Grudziądz chyba nie bardzo po drodze, prędzej do Świecia, ale najlepiej jak dowiemy się dokładniej gdzie piesek ma trafić i wtedy będziemy ustalać :) Talia, jakbyś miała jakieś pytania/potrzeby, to podaję Ci mój tel: 600915044
  21. Nie ma sprawy, jak zdecydujecie o konsultacji z Guru, to dajcie znać z pewnym wyprzedzeniem, bo do niego czeka się około miesiąca od dnia rejestracji. Ooo, widzę, że mamy więcej takich ghost-visitors ;) Prawda, sunia mi dobrzeje i już nawet nieźle odżyła .. wybieram się na spotkanie z p.Anią i Runem najprawdopodobniej w najbliższą sobotę, o ile pogoda nie popsuje szyków, bo straszna wilgoć z nieba (choć to do toruńskiego gotyku bardzo pasuje ;) ) A zdjęcia przeładujemy z tel na tel, np. przez bluetooth, i wstawię na wątek błękitnookiego :)
  22. Czy są jakieś sygnały ?? może odzew jakiejś fundacji?
  23. [quote name='urwisek']Przeczytałem - brzmi jak nie z tego kraju. Wiersz? Aż pomyśleć chwilę musiałem - dla mnie ze "środka" to Wy tam nad morzem wszystkie blisko siebie :diabloti: Nie no wiesz - może ....dokumenty :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] nad jakim morzem Urwisek???! jak byłam w Szczecinie, to do morza było co najmniej 90km :evil_lol: z Torunia nie mam wiele dalej :diabloti: wygląda na to, że wszyscy jesteśmy jakby ze "środka" .. :eviltong:
  24. [quote name='Redpit']Jeśli ktoś uważał, że nie można używać jej lica do obrażania - to przedstawię jej wiadomość na NK do mnie - nie pisałem o jej faktycznie strasznej facjacie - a o tym, że kiedyś los jej to odda... widać nie tylko jest straszna, ale bardzo niedokształcona - jak tam mógł trafić ten psiak :shake: :angryy:: " hej gdy patrze na twa twarz do widze ze sam jestes okrutnym złym czlowiekiek nie osadzaj kogos kogo nie znasz sam osobiscie uważam ze mimo tego co sie stalo nic nie otwruci Los bywa okrutny ale jak sam zroumiesz Ze zycie tostaławalka Alewiec ze nie Nam jest osadzać bo bedziesz sam oasdzcony prze los sorry mimo tego jest tyle zła na świecie ze nie dajemy rady ja nie zabiłma psa On odzedł i już nie cierpi dziś wiem że nie jest ładwo ale życie doczysię dalej popatrz Sam do okoła ile jest zła a Ty osadzasz Mnie pozdrawiam " po twarzy poznaje, żem strasznie okrutny - owszem jestem okrutny - dla takich jak ten babsztyl :diabloti: - zapiszę ją sobie na moją krótką listę :evil_lol: Łooo matko, tego co ona pisze nie da się nawet czytać!!! Wstyd dla Polaka!! Nie tylko bezduszność i okrucieństwo, lecz także wtórny analfabetyzm nam się szerzy!!
  25. [quote name='mc_mother'] Jeśli chodzi o Runo to Pani Ania udała się później do tej Waszej wspólnej Pani wet, która zrezygnowała z tych drogich leków i na początek zastosowała coś innego. W tej chwili Runo dostał tylko przeciwzapalne i p. bólowe by zmniejszyć kulawiznę- Aglan 0,015 w dawce 0-0-1. Za 3 dni ma być wiadomo czy to skutkuje. Te drogie leki, o których wspominałam wczoraj, proponowane przez weta z kliniki robiącej rtg to: kwas hialuronowy dostawowo dwukrotnie co 2 tygodnie lub Carthrophen 4 krotnie co tydzień (koszt 1 zast. ok 70zl) lub Trocoxil 1 tabletka na miesiąc (koszt około 100zl) I diagnoza- opis rtg: Liczne zmiany zwyrodnieniowe w prawym stawie łokciowym-brak zmian w obrębie stawów nadgarstkowych :( Opis wywiadu: Kulawizna kończyny piersiowej "na goraco" brak wyraźnych miejsc bólu. Jedyna reakcja przy ucisku na wyrostek wieńcowy stawu łokciowego kończyny piersiowej. Proponuję w razie wątpliwości rejestrację Runo do doktora Krawczyka. Naprawdę warto, bo koszty najniższe w Toruniu a do tego bardzo wnikliwe badanie wszystkiego co pies ma w sobie i na sobie .. i wybitnie fachowa opinia lekarska!!! Jeśli zdecydujecie się na ten ruch, dzwonię i umawiam konsultacje. Ufff, no to chyba doczytałam już cały wątek na wstecznym ;) Witaj Camara na wątku, bardzo się cieszę, że dotarłaś tu jakoś i zajrzałaś, bo szukałam Cię dużo wcześniej, lecz dostałam w PW Twój nick z usterką (było Camra) i nie doszukałam się Ciebie :) Dzięki wielkie za deklarację!!!!
×
×
  • Create New...