Mnie przeraża i oddanie tak małego dziecka w obce ręce , chociaż tutaj to nie tak całkiem obce bo pracuje tam moja koleżanka , bardzo dobra osoba , to ta koleżanka która starała sie o dziecko 12 lat ;) i przerażają mnie też te choroby , po tym pobycie w szpitalu na prawde jestem przerażona nawet jak młody kichnie , ten szpital to totalna patologia ;(
Dla sprostowania Agnieszka R to nie ja :D :P