Ej ale tak siedze i myśle i to "poczucie humoru" jest rodzinne :D
Pauliny (bratowej) mama jest dwa lata tylko starsza od Sebastiana i jak jest w Polsce ( ogólnie pracuje za granicą i tam siedzi ) to często bywa u mojej mamy w domu więc Sebastian miał okazje ją widzieć , nie było jej na chrzcinach Stasia bo nie mogła zjechać akurat w tym terminie , no i jest dzień chrzcin , wchodzimy na sale , chrzciny trwają a sebastian w pewnym momencie nachyla sie do mnie pokazuje Pauliny babcie i mówi do mnie " jak ostatnio widzialem Pauliny mame to młodziej wyglądała " buahahaha normalnie wpadłam pod stolik ze śmiechu :P