hej hej ;)
coś ostatnio nie moge tu dotrzeć , na dworze wiosna :D
Wczoraj przed snem dałam młodemu mleko i wsypałam mu do niego miarkę kleiku ryżowego , poszedł spać o 21 a obudził się do jedzenia o 6:15 dałam mu znowu mleko z maleńką odrobinką kleiku tak tylko żeby mu się nie ulewało i spał do 9:30 więc noc uważam za udaną mimo że i tak co godzine wstawałam sprawdzac czy oddycha bo mnie dziwilo ze sie do butli nie budzi hehe