Dla mnie jedyne " żyjące" forum to własnie dogomnia , na Molosach cisza , w tybetanach nic sie nie dzieje , wczoraj poszłam "na Canary" też wątki pokończone już dawno i zero ruchu , szkoda , nie ma nawet jak zgłębić wiedzy o rasie z doświadczenia ludzi którzy ją posiadają :/