Kajtek trafił do nas w stanie agonalnym, było podejrzenie potrącenie przez samochód, nie ruszał się, ledwo oddychał
w klinice przez kilka dni był pod kroplówką, ma bardzo brzydkie zęby i połamaną łapkę, niestety jego stan nie pozwalał na operację
teraz już jest lepiej, nawet macha ogonem, gdy się cieszy, okazało sie, że to wcale nie taki stary psiak, jak na początku podejrzewaliśmy
jutro się okaże, po kontroli w klinice, czy i kiedy będzie operacja