maluchy na początku były bardzo wystraszone, ciężko było zrobić im zdjęcia, ale chwila wystarczyła i się rozbrykały
szara raczej duża nie powinna być, największa z nich jest biało czarna, nie widziałam matki, koleżanka mówi, że w typie teriera, mi szare przypominają sznaucery, na pewno maluchy są wielorasowe hihi