Jump to content
Dogomania

KONICZYNKA 47

Members
  • Posts

    749
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KONICZYNKA 47

  1. Może o tym, że na samca grzywacza ale owłosionego (a więc nie tak egzotycznego i pożądanego jak golas) jest mniej chętnych i przez to jest tańszy. W końcu kryzys mamy, ludzi nie stać kupować psy za kilka tysięcy. Te psy mają metryczki, zatem nie widzę problemu. Trzeba było zapytać hodowcę dlaczego tak tanio... a swoją drogą, to wybaczcie mi ale cena 10 000,-zł za psa jest dla mnie astronomiczna, chociaż w nią wierzę. Wspomniany przeze mnie persik miał miotową siostrę za 2 000 euro (tamta nosek miała ok i w dodatku rzadkie umaszczenie).
  2. Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Może są to psiaki "do kochania", niewystawowe, więc niehodowlane ale mające rodowód, z legalnego krycia po licencjonowanych rodzicach. Niektórzy hodowcy takie mniej udane szczeniaki sprzedają taniej. Zawsze lepiej nabyć takiego niż z pseudo bez rodowodu. Ja ostatnio miałam proponowanego kociaka perskiego z rodowodem za podobną cenę, którego jedyną wadą (podobno poważną) było to że miał zbyt długi nosek. Jak dla mnie - laika - ten kocio jest cudny bo strasznie nie podobają mi się koty z "wkopanymi nosami między oczy". Ale zdaniem hodowcy taki kot nie ma czego szukać na wystawie...
  3. A guzek jest widoczny na zdjęciu. Na tylnej, chyba prawej łapce. Ciekawe co to jest...
  4. A kiedy teraz znowu będziesz w schronisku?
  5. Jaka cudna koza!:cool3: Ma rogi i brodę i jest biała... Po prostu mój ideał kozy. Jakiego ona jest wzrostu? Koza ma 1.5 roku a już miała młode koźlaki.:-( Pewnie przy pierwszej rui.... ludziom się nigdy nie wytłumaczy:shake::angryy:
  6. [quote name='Norel']wrzuciłam watek na SK zobaczymy.Nie wiem czy chłop ma tel....mnie nie podał,tylko zaproponował zeby kupic-wiec nie wiem czy Arkady bedzie jechał w ciemno z w-wy.. Ja liczyłam tylko po 5zł i juz masz powyzsza kwote.Nie wiem na jakiej podstawie sadzisz Koniczynko ze klacz nie trafi szybko na mieso-zwł.ze ja wiem ze klacz jest juz całkiem niezle nabita a chłop ma na oku mozliwosc kupna okazyjnie 2 grubych zrebaków. Co twoim zdaniem ma go powstrzymac przed sprzedaniem jej na cięzarówkę? Czy jak angazowałas się w ratowanie 14letniego starego chłopskiego konia za 2000zł to nie wydawało Ci sie ze to za drogo i ze nie pójdzie na mieso bo tyle nikt nie da? Bo wart jest 300zł,bo tyle da firma zabierajaca na karme dla psów... ...[/QUOTE] Ależ oczywiście, że uratowany przeze mnie koń nie jest wart 2tys. Teraz to wiem. Wtedy co prawda nie miałam o tym pojęcia (konie bowiem staniały ostatnio bardzo). Zresztą, szczerze mówiąc to była wymiana barterowa, koń w zamian za usługi o charakterze prawnym. A poza tym tkwi w tym też pewna doza marketingu: chłop ma przeświadczenie że zrobił dobry interes, bo w rzeczy samej zrobił: zamiast wydawać na prawnika (który za prowadzenie tych spraw wziąłby o wiele więcej) ma te usługi za konia, który realnie patrząc wg wagi 3zł/kg wart jest ok 1000zł, ja mam dość ciekawą sprawę, której prowadzenie wzbogaci moje doświadczenie i wiedzę oraz udało mi się uchronic nieużytkowe już zwierze przed ubojem bez konieczności angażowania środków pieniężnych. Każdy jest zadowolony. A o to właśnie chodzi. Co do nastoletnich dzieci, którym rodzice kupują konie to też uważam, że to tragedia. A to wszystko dlatego, że koni jest zbyt wiele i przez to są zbyt tanie....I trafiają w nieodpowiednie ręce.
  7. Ja jakoś nie obawiałabym się, że ta klacz trafi do rzeźni....jeszcze nie teraz. Ja raczej obawiałabym się , że trafi do jakiejś nastawionej jedynie na zysk szkółki jeździeckiej a to czasem gorsze jak rzeźnia. A swoją drogą to nie bardzo rozumiem jej byłego właściciela, który ujeżdżał ja i oprzęgał w wieku dwóch lat. Dobrze, że jeszcze nie zaźrebił....:shake: Najlepiej jakby klaczunia trafiła w prywatne, dobre ręce do indywidualnych przejażdżek.
  8. Źrebięcina jest najdroższa. Ale to tylko do 18 m-ca życia. Ta klacz jest starsza zatem taka cena (5,50zł/kg) jest niemożliwa do uzyskania.
  9. [quote name='ninoi']Wejdź na forum Świat koni i szukaj arkady 66 on kupuje konie, a potem odsprzedaje.[/QUOTE] 2900,- to dużo jak na cenę rzeżną. Wątpię, żeby Arkady, który przecież też jest handlarzem i chce zarobić zapłacił tyle za nią. Klacz rzeczywiście ładna. Ma jakieś skarpetki na nogach bo w śniegu nie widać?
  10. No to czekamy do jutra. Przy okazji zapytaj w jakich okolicznościach ten psiak znalazł się w schronie.
  11. Ona jest podobna do Cziki. Fajna suczunia.
  12. Schronisko już poinformowane o nowym imieniu? Można zamieścić dane?
  13. Magdola Ja nigdy nie hodowałam i nie hoduje psów. I nie zamierzam (a już na pewno takich hm...egzotycznych golasów:lol:) Ale czasami jeżdżę na wystawy jako widz bo lubię patrzeć na piękne psy. I stąd wiem, że hodowcy często przekazują psy w wieku powyżej 8 roku życia pasjonatom rasy, którzy wystawiają je potem w klasie weteranów. Znam historię pewnego rottweilera Interchampiona importowanego z Francji, który starość spędzał na kanapie u miłośniczki rasy. Tyle, że niestety szukając takiego pasjonata można natknąć się na oszusta, który zamydli oczy i weźmie sukę licząc na zysk ze sprzedaży potomstwa.
  14. :Dog_run:Złoty Dorado wybiegaj swojemu Odkrywcy naprzeciw!
  15. [quote name='Pirania24']Przepraszam że się nie odzywałam ale koniecznie musiałam jechać po to nieszczęście bo ta baba dzwoniła i poinformowała mnie że już pakuje się do wyjazdu do schroniska.Z tego co się dowiedziałam to przez ostatni miesiąc kiedy to pierwsze osoby przywiozły suńkę chyba z Kartuz z hodowli ona była 5 osobą która wzieła "to coś" jak powiedziała do domu.Chciała ją do hodowli bo z rodowodem ale rodowodu nikt nie dostał a poza tym jest jakaś wybrakowana bo brakuje jej dwóch zębów z boku i język często ma na wierzchu. A ja potępiam tych pięć osób, które "polują na okazje" by nie ponosząc żadnych kosztów założyć własną hodowlę i dorobić się ile się da na starych, wycofanych już z hodowli ZK psach.
  16. Pewnie widzi ale co ma zrobić? Jakby miał na każdego takiego łotra ciskać gromy to wkrótce świat rozpadł by się na drobny pył. Dał ludziom wolną wolę to robią co chcą:shake::angryy: Tu potrzebny jest prokurator. Przecież to przykład znęcania się nad zwierzętami! Jakby jakiś Kowalski doprowadził swojego psa do takiego stanu to zostałby "medialnie zlinczowany" a organizacje to co? Święte krowy?
  17. Jak takie coś czytam to szlag mnie trafia na miejscu! Co za ludzie pracują w tym schronisku. Nie ma tam żadnej kontroli?
  18. No...wiesz...nawet w TV mówili, że teraz złoto to najlepsza lokata....Pies to też jest lokata...uczuć. Może ktoś się skusi.:cool3: Na pewno się opłaci.
  19. Może zamiast łaciaty wariat użyj w tytule "Dropiaty szałaput". Znaczenie podobne a brak pejoratywnego wydźwięku....I zawsze ciekawiej brzmi;)
  20. Może zmodyfikujemy tytuł na: Hiszpańskie złoto czeka na swojego odkrywcę, czyli mały Dorado z Tczewa.
  21. Nie ma jeszcze imienia? Proponuje nazwać go Dorado. To słowo oznacza po hiszpańsku pozłocony.
  22. Napiszcie jeszcze w którym schronisku (adres, tel.) można adoptować złotko;)
  23. Bardzo dobry pomysł! Ktoś powinien dać przykład.
  24. Na wystawach klasy weteranów raczej świecą pustkami, chociaż wstęp mają bezpłatny....:roll:
×
×
  • Create New...