Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. [quote name='kahoona']Jak piszesz - każdy może mieć własne zdanie. Ja również je mam. I nie bardzo mi się podoba, że podejrzewasz mnie o podsyłanie kogokolwiek i kręcenie awantury. Moje wypowiedzi nie są obraźliwe dla nikogo. Każdy piszący tutaj wyraża swoje osobiste opinie, Ty, ja, Odi i inni. I to wszystkim wolno. Może najlepszym rozwiązaniem byłoby wyczyszczenie tego wątku z awantury i to nie dlatego, że życzę sobie coś ukryć - ja oceniam zamknięcie schroniska jako słuszne. Tutaj powinien być porządek, bo w hałasie nikną ważne informacje. Do tej pory na ten przykład nie wiem co z kotami - wiem, że są już tylko dwa, ale dobrze by było, żeby zastanowić się co zrobić, gdy kot zabrany przeze mnie umarł na FIV. Poza tym jesli ktoś czegoś nie pisze nie interpretuj tego jako wszystkowiedzący, bo czasem prawdopodobnie oceniasz motywacje innych zbyt pochopnie. Nie mam również wrażenia, że przeszkadzam komukolwiek w pracy - staram się byc na bieżąco i coś również robić. I robi tak wiele osób, nie tylko z Kielc, nie tylko z Gorzowa i nie tylko z Emira. Materiał Polsatu każdy może oceniać jak chce - nie można jednak mówic, że pokazywanie materiału o Dyminach szkodzi sprawie. Odzew do nas był pozytywny, a miliony widzów nie czytają dogo. Na mój post o Joannie Krupie (po Polsacie właśnie) równiez nikt nie odpowiedział, a chyba wszyscy powinni się cieszyc z każdej pomocy Zadymę kręcili wszyscy, jedni mniej inni więcej. Tak więc jesli występujesz tu w roli eksperta zacznij nawoływać do spokoju. O pojednaniu nie myślę, bo chyba emocje poszły za daleko.[/QUOTE] Prośba o ewakuacje nie dotyczyła Ciebie. Usuwać, tak, ale tylko oczywiste chamstwo !!!! Na resztę niech patrzą wszyscy i się uczą - jest czego. Popatrz dokładnie kto urządza prowokacje. Do spokoju nawołuję cały czas. Pytałem snorkela o kota i psa - też nie mam odpowiedzi. My nie musimy się zagadywać Kahoona. Mam do Ciebie parę pytań za to, ale to przy innej okazji.
  2. [quote name='Osiolek']Ja odnosze wrazenie ze Li1 ma problemy ze zrozumieniem tragedii psow, ktore sama umieszcza. Polecam do przeczytania watek, zanim jej powierzycie psa: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189139-2-suczki-z-fundacji-emir[/URL] Dodam ze nie wszystkim psom przez nia umieszczonym w Szwecji udalo sie przezyc do dzis - odeszly bynajmniej nie smiercia naturalna. [B][COLOR=Red]Jesli chodzi o agresje lekowa osiolka - spytajcie dlaczego li1 siedzi w domu i klepie posty, zamiast byc w pracy. Jakiego koloru sa jej papiery.[/COLOR][/B] Nie stroje zartow z watku a z agresywnych jego czlonkow. Nie rozumiem dlaczego nie zajma sie tym, czego sie podjely, tylko przy najmniejszym "oporze materii" szukaja winnych. Wiedzialy w co sie pakuja, zrobily to swiadomie. Zamiast spokojnie poczekac az Emir zalatwi cala sprawe, zalatwi z miastem, ciachnie wszystkie ciezarne suki, uruchomi cala machine - a potem odda im schronisko (bo nie sadzicie ze Emir wzielaby sobie jeszcze jedno schronisko na glowe?), to rzucily sie panie zeby byc "pierwsze". Kazda taka akcja wymaga umiejetnosci, doswiadczenia, zaplecza. To sie zdobywa latami, do tego sie czlowiek nie doczyta. Na czele psiego zaprzegu stawia sie najmadrzejszego psa, nie najsilniejszego. Najwieksza tragedia psow jest w tym, ze Wy sie niczego nie uczycie i za pare lat znow popelnicie ten sam blad.[/QUOTE] [SIZE=4][B]Jeśli w Emirze pozostało komuś nieco oleju w głowie niech się podzieli z tą userką. Wychować - już nie możliwe. To świadczy tylko o gromadzie do której ona należy.[/B][/SIZE]
  3. [quote name='kahoona']Wiecie co? Miałam się nie odzywać, ale już nie wytrzymuję. Przecież wyrok na EMIRA wydaliście już dawno. Rozumiem, że to temat interesujący, krew się leje ludzie się wyżywają w obie strony. Ale ile można? Przecież wszyscy wiedzą, jakie jest zdanie niektórych. Czy z tego durnego klepania w klawiaturę Wy pogrążycie nas bardziej, my wpadniemy w depresję a Wy zbudujecie dzięki temu nowe schronisko??? Nic z tego. Nie stanie się jedno ani drugie. Nawali się tylko kilkadziesiąt kolejnych niepotrzebnych postów, a prawdziwe i ważne informacje o zwierzętach gdzieś tam giną. Dla tych, którzy czytają ze zrozumieniem nie zaślepieniem informuję, że jestem w kontakcie z kilkoma osobami z Kielc, rozmawiamy normalnie, staram się pomóc gdzie mogę. Przekazuję Andzi wszystkie informacje dotyczące potencjalnych adopcji. Dementować większości napastliwych postów nie będę, bo nie zamierzam brać żadnego udziału w takiej dyskusji. Jedno jednak sprostuję - częścią planu EMIRA było jak najszybsze zlikwidowanie epidemii, doprowadzenie do dezynfekcji i remontu na koszt miasta i [B]przekazanie schroniska jednej z kieleckich organizacji. Toczyły się na ten temat rozmowy[/B]. Dziewczyny z Kielc z pewnością to potwierdzą, choć one w tej chwili mocno zarobione w schronie i pewnie nie będą tracić czasu na walenie w klawiaturę. I tam potrzebna jest pomoc, awantura na wątku niczego nie zmieni, schronisku nie pomoże, tylko trochę ludzi se ulży. I bez względu na to, jak to skomentujecie przez następne 20 stron - trzymamy kciuki za powodzenie kieleckich organizacji.[/QUOTE] Kahoona - póki co żadnego wyroku nikt na Emira nie wydał, nie leje pomyj, nie pluje jadem i innych takich tam zawołań nie czyni - znasz. Mogę złośliwie powiedzieć tu nikt nie zna ani takiej mody, ani tego 'przepisu na pranie'. Wszyscy tu zgromadzeni, zrzeszeni i niezrzeszeni zanegowali Wasze rozwiązanie tematu schroniska w Dyminach polegające na jego [B]zamknięciu bez żadnego przygotowania[/B] i przyjętą przez Was [B]metodę działania poza plecami wszystkich[/B] tu zaangażowanych w walkę o byt psów z tego schroniska. To nie walka z Wami, a niezgoda na metodę i sposób. [B]Tak długo jak długo będziecie o tym sami pisać[/B], [B]prowokując wszystkich po kolei i szukać zaczepek, tak długo będziecie rozsiewać te[/B] [B]wiadomości o odstrzelonej stopie - Wy sami !!!.[/B] Wszyscy tu chcą już o tym 'incydencie' zapomnieć. Najpierw podsyłacie snorkela, jakąś panterrę potem przychodzą ostatnie odwody, dalej was kompromitować. Każdy pisać może co chce. Ale skoro chodzi o psy i powodzenie akcji to bądź łaskawa i poproś swoich o ewakuację i nie przeszkadzanie ludziom w pracy. Niczym tej wpadki nie zagadacie, co najwyżej dobitniej o niej sami będziecie ją dalej reklamować. Wybryki co niektórych z Was są znane wszystkim, innych zadziwiające - wszystko to razem wstyd. Błędy popełnia każdy i nikt z tego tragedii nie robi. Cyrk robicie jak zwykle Wy. PS. Zwróć proszę uwagę na to ile fundacji większych od Was, mniejszych nie pisze na forum wcale. Czy są słabi zatem - NIE , są mądrzejsi ! i silniejsi !, i nie muszą o tym ciągle o tym wrzeszczeć jak Wy. Program z Polsatu miał dać odpowiedź na wiele pytań tu zadanych - był marną, teatralną autopromocją, żadnych sensownych, merytorycznych rozwiązań. W programach tv wg mnie kolejność jest następująca : Celownik, TVN, Polsat. I to nie moja wina - sorry - także się zawiodłem.
  4. [quote name='Em_']Medar napisal: [B]Emir miał takie plany, i zapewne by się z nich wywiązał, ale czy to nie lokalne organizacje ( po otrzymaniu tych informacji) postanowiły natychmiast rozmawiać, czynić ustalenia z UM i na szybko "przejmować" schron[/B] Tu jest pewna nieścisłość, nazwijmy to tak elegancko. Lokalne organizacje nie otrzymały tych informacji, więcej – nic o nich nie wiedziały. Planowały demonstrację, przy wielkim wsparciu wielu osób (EMIR-a nie), po której to manifie nastąpiła pierwsza w miarę konstruktywna rozmowa (bo ze stwierdzeniem, ze S/T/OZ-y mogą przejąć Dyminy choćby od jutra, i się potoczyło). A wtedy wszyscy (sadze, ze i UM) zostali zaskoczeni informacją, że właściwie to schroniska już nie ma (bo wniosek EMIR-a z dnia poprzedniego, bo decyzja labilnego weterynarza /który chyba nie od wczoraj pracuje na tym stanowisku, niemniej wcześniej w działalności PUK nie widział nic złego, potem widział trochę, potem przez 2 miesiące znów nie, a potem w ogóle zamknął, bo... itd./). To raczej EMIR po otrzymaniu informacji, ze demonstracja jednak się odbędzie (wszyscy czekaliśmy do godz. 11 we wtorek) , szybciutko, bez porozumienia z kimkolwiek z lokalnych organizacji, złożył w przeddzień manify wizytę w Dyminach i u Powiatowego. Ja to niestety widzę tak, że ewentualne powodzenie manify (a było takie!:-) odebrałoby tytuły do chwały. Inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć niezaczekania do wyników manify, chocby z szacunku dla wysiłku innych. Nie przekonuje mnie teoria o tym, cytuje ze strony EMIR-a, że: [I]Bitew nie da się wygrywać demokratycznym głosowaniem, buńczucznymi krzykami oraz organizowaniem agory.[/I] No to niby czym się wygrywa? Cichym działaniem za plecami najbardziej zainteresowanych? Rozmowami z partnerami (a niby co robią lokalne organizacje teraz?), którymi nie są, jak się okazuje, sprzymierzeńcy w walce o interes psów, a tylko ci, co dotąd byli odpowiedzialni za masakrę dyminska ? Tak bardzo chce ich EMIR oszczędzać ze względów taktycznych? A czytał EMIR teksty własne? Co do buńczuczności, to przecież wystarczy poczytać dalszy ciąg tego tekstu, dla mnie kuriozalny. Jeśli naprawdę chodziłoby tylko o interes zwierząt, to wplatanie elementów o głupocie i zawiści ludzkiej wskazuje na odległy od tego interesu (zwierząt) cel taktyczny. Jątrzenie i wybielanie się. Pisanie frazesów w stylu, cytuje: [I]Życzę [B]im[/B] [/I][ ? – wszelkie podkreślenia niżej podpisanej][I] dobrego samopoczucia i [B]ew. używania rozumu w przyszłości (to nie boli[/B][/I][B])[/B] to klasyczny przykład, ze piszący nie wpadnie nie pomysł, iż słowa te mogą się odnosić do niego samego. Wg mnie ból prezentowany w reportażu Polsatu tym może być właśnie spowodowany. Streścić ten podsumowujący komunikat EMIR-a można tak: my wiemy, jak czeba, a inne som gupie i majom wszy. Gdybym była EMIR-em i chodziłoby mi tylko i wyłącznie o dobro zwierząt, napisałabym: w związku z sytuacja taką a taką podjęliśmy decyzje taka a taka, z powodu przesłanek takich a takich, niemniej ze względu na rozwój sytuacji (i decyzje lokalnych organizacji, które szanujemy) teraz wygląda to tak i tak. Deklarujemy swoją wolę dalszej pomocy [lub bez tego], i dalej – WSPOLNA WALKA o dobro zwierząt. [FONT=&quot]Krok do przodu, było minęło, a nie: my i tak wiemy najlepiej (reportaż Polsatu oceniam bardzo źle, w konwencji znanej nam).[/FONT][/QUOTE] Em masz absolutnie rację w swojej ocenie. Dodam tylko, że uważam, iż Emir nie miał niczego konkretnego na piśmie - przykład notatka zwana 'protokołem'. Mieli podjąć 'wkrótce' rozmowy z UM - partnerem, a ja dodam, że pośrednio [B]właścicielem[/B] schroniska. Skoro zaskakuje się właściciela to o jakich tu planach mówimy. Chyba tylko o tym, że naciskiem, rączkami 'niedojdy w zielonym' coś ktoś knuł. Sukcesów emirowych w rozmowach z PUK nie zauważyłem. PIW nadzoruje schronisko w wiadomym trybie, a nie posiada moc sprawczą jak np właściciel. Teraz będzie mielenie tematu - tylko w jakim celu ? Trolli zastąpił Medar z Gonią - przykro na to patrzeć. Reportaż Polsatu nędza, nędza, nędza. Miała być przy pomocy tegoż objawiona prawda o potrzebie zamknięcia schronu, miały być wyjaśnienia, miało być merytorycznie. Były zaś : 'ociekające krwią zamrażarki', rodząca, zakatowana suka, (brednia nie dopilnowana przez autorkę wypowiedzi) - było teatralnie i ...very marnie. Cel programu - tak po prawdzie, w świetle tego co już pokazały inne TV - niejasny.
  5. [quote name='todo']Przepraszam za moją niewiedzę, ale to, że ktoś przyjechał ze 300 czy 500 km to nie znaczy, że będzie psa źle traktował, tylko świadczy o tym, że komuś zależy![/QUOTE] Todo - widzę Cię ! .... nic to, ponieważ jeden taki ...snorkel pisał, że przejechał 300 km po kota i psa w ramach swojego pomagania Dyminom i organizacjom kieleckim pytałem jak się o te zwierzaki. Ponieważ snorkel narobił dymu i zniknął razem z częścią swoich postów mogłaś nie zauważyć. Ponieważ ja mam nieodparte wrażenie, że znam tego fachowca, i bynajmniej nie z Gdańska, a z pewnej organizacji zapytałem o zabrane zwierzaki przez snorkela po info, że w pewnej organizacji małemu kotkowi nie udało się przeżyć. Rozumiesz ? ok. Tym razem .....:evil_lol: [quote name='snorkel']zrobiłem zabrałem psa i kota z tego schronu.A to że mam tylko parę postów świadczy że nie marnuję czasu na marne pisanie[/QUOTE] [quote name='snorkel']Czytam ten wątek od początku , zapierdzielałem ponad 300km by zabrać psa i kota bo bo w schronisku działo się źle , więc mam chyba prawo do swojej opinii na w/w temat.[/QUOTE] Innych nie będę cytował, ale ....są ..bezpieczne :eviltong:
  6. [quote name='Eruane']Wobec powyższej sytuacji, czy Fundacja Emir mogłaby przekazać namiary na fundacje zagraniczne organizacjom prozwierzęcym z Kielc? Padały konkretne deklaracje, rozumiem więc, że fundacje z zagranicy są gotowe przyjąć zwierzęta. [/QUOTE] Eruane, wybacz smiałość , czy Ty naprawdę wierzyłaś w te deklaracje ? . One miały się dopiero załatwić, były w planie, do zrobienia, zgaduję , że rękami wszystkich innych - bo to tylko mertytoryczna podpowiedź była. Ktoś tu jeszcze pisał, że wziął przejechał ze trzysta km po kota i psa w ramach pomocy dymińskim bidom. W jakim stanie są te zwierzęta? A może to te same o których już mamy info?
  7. [quote]Dla osob, ktore nie czytaly informacji na naszej stronie: "Fundacja tak jak dotychczas służy merytoryczną pomocą i wiedzą..." Poniewaz organizacje lokalne przejely odpowiedzialnosc za schronisko - co nas cieszy, bo dzieki temu mozemy skupic sie na kolejnych zadaniach), wszystkie plany, ktore byly podane w poprzednim oswiadczeniu zostaly zmienione. Nasza rola w kieleckim schronisku skonczyla sie - oprocz merytorycznej pomocy - jesli zaistnieje taka potrzeba.[/quote]Słucham ??? . Dla osób, które nie czytają Echa Dnia w sprawie 'pomocy' jeszcze raz proszę : [quote] Decyzję o likwidacji schroniska poseł Konstanty Miodowicz nazwał skandalem. Interweniował u wojewody i prezydenta. - Po likwidacji placówki nie uda się otworzyć jej w tym samym miejscu, a znalezienie nowego będzie trwać latami. To, co wydarzyło się w Kielcach, jest katastrofą i trzeba to traktować szczególnie - mówi Miodowicz Organizacje prozwierzęce mają nadzieję, że remont schroniska da się przeprowadzić etapami i tylko część zwierząt będzie musiała je opuścić.[/quote]I co tu dalej komentować ? :shake:
  8. [quote name='backbone']Chyba czas polerować "klamkę" i "odurzyć pestki"...[/QUOTE] A dlaczego nie odpowiadałeś jak mówiłem, że zbieram na regulator. Moja klamka gotowa. A tak do rzeczy - WYNIK WYBORÓW NIE POWINIEN NAS ZNIECHĘCAĆ. W końcu to 'partner', jak niektórzy mówią, co prawda potem już nie bardzo byli z tego dumni, ale .... To trochę tak jak z tym powiedzeniem o proboszczu. Czy my go wybieraliśmy - to jego wstyd. Zrobiłem parę dobrych uczynków w ciągu ostatnich dwu dni. Wyratowałem kolejną psią bidę z mojej okolicy, wyżebrałem przy tej okazji 300 zł na dymińskie bidy (wyślę w poniedziałek) od pani, która w ratowaniu tej bidy także udział wzięła, napisałem ładne-nieładne pismo. To chyba na to mówią donosik, na jedną fun......... Wykupkałem i odcedziłem po wielokroć swoje stado - a wszystko to lepsze niźli dyskusja z cymbałem. Co prawda nawet zabawnym, ale po co ? - co grzecznie pod rozwagę poddaję. A niektórych to nawet pozdrawiam - a których to oni sami wiedzą, to oczywiście Ci co ciężko tyrają przy dymińskich bidach.:loveu:
  9. [quote name='ANETTTA']wpadam a tu cicza :shake:[/QUOTE] nie wiem czy tu jest cicza ;) , ale cisza na pewno:lol:. Czy jest już cóś wiadomo ?
  10. A może Muszej posełce o takie prawo chodzi : [URL]http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/amerykanie-przez-pomylke-uspili-psa-bohatera,1,3791489,wiadomosc.html[/URL] . Pomyłka pomyłką, ale tez fakt faktem, że tam są możliwe dwa typy eutanazji : z wyboru - jako zakończenie uporczywej, bezskutecznej terapii i selekcyjna. W ten drugi wór można tak po prawdzie wszystko, bo to kategoria bardzo uznaniowa. Np. agresja, autyzm, ale tez waga i potencjał zagrożenia. Oj Mucho , Mucho - przyjdzie Gajowy z łapką i jak przy.... tak w wyborach nie będzie litości.
  11. [quote name='gameta']No właśnie, co ze szponiastą khurwą?[/QUOTE] Ty to masz wejście :diabloti: ( zajefajnie mi się podoba) :D:D:D. A pewnie, że se kliknę, w dobrej sprawie zawsze.
  12. [quote name='basia0607']Poszukajcie zaginionych psów w ziemi na terenie schroniska. U nas dzisiaj przy remoncie i kopaniu w ziemi pracownicy odkryli istne cmentarzysko. Dowiedzielismy się, że gdy pies padł od razu kopano pod nim dołek, nie zadając sobie trudu wyniesienia go z boksu.[/QUOTE] Tak Basiu poszło do Prokuratury ze stosownym wnioskiem : [quote] ----- Original Message ----- [B]From:[/B] [EMAIL="[email protected]"]Prokuratura Apelacyjna w Krakowie[/EMAIL] [B]To:[/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Sent:[/B] Wednesday, November 10, 2010 9:02 AM [B]Subject:[/B] Ap I Ko 843/10 [FONT=Arial][SIZE=2] [FONT=Arial][SIZE=2]Pan Jan Cyndecki[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Informujemy, iż Pana pismo dotyczące nieprawidłowości w schronisku dla zwierząt w Kielcach z daty 15 października 2010 roku przekazane do tut. Prokuratury Apelacyjnej za pośrednictwem Departamentu Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Generalnej zostało przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Okręgowej w Kielcach , celem wyjaśnienia podnoszonych zarzutów oraz udzielenia odpowiedzi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wydział III [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/quote][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2] Zobaczymy co dalej, bo to jeszcze nie koniec ........ [/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT]
  13. [quote name='gameta']Słuchajcie, obejrzałam tvn, nadrobić zaległości na wątku nie dam rady, napiszcie mi tu szybko - czy to znaczy, że się udało???[/QUOTE] Ciężko jest , ale się udało !!!
  14. Czy próbował ktoś podrążyć temat, strasznie gówniane słowo padnie, utylizacji psich zwłok ? Kto to robił w przypadku Dymin ?
  15. [quote name='li1']Manifestacja byla potrzebna i dzieki bogu ze sie odbyla. Petycja tez. Prace nie poszly na marne. "Fakty" daly dobry reportarz.[/QUOTE] Tak i nie dała się zakryć medialnie, mimo dużej roboty w tym kierunku. TVN odrobił straty, a to się ......podkręcił. Nadal czekamy na inne tivi.
  16. To w sprawie samowoli w schronisku [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/aa0946ee951019b1a6177440629f5a34,20,19,0.jpg[/IMG]
  17. Gratuluję wszystkim czterem organizacjom. Dobrze, że wytrzymaliście tą grę nerwów. Jak dla mnie - zgreda brak listy obecności na tym spotkaniu, ale wnoszę, że oprócz Was był sam naczelny Lubawski, i v-ce Sayor. Gratuluję zwłaszcza, że dalej będzie bardzo ciężko, ale to już wiecie, specjalnie gratuluję za choćby spisanie tego protokołu ustaleń. Dobrze,że jest protokół, a nie jednostronna notatka dla Tadka. No cóż, cieszę się także, że poszedł w p ..... cały misterny plan. Czy w materiale faktów TVN brakło mi jakiegoś słowa - NIE , NIE BRAKŁO. Czy to znaczy, że wszystkie obietnice będą zrealizowane - nie wiadomo. Na koniec czy trzeba było schronisko zamykać - ZUPEŁNIE NIE. Wyszło na to, że to nie : [quote] [FONT=Arial Black][SIZE=5][U][COLOR=red][B]18.11.2010 decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii schronisko zostało definitywnie zamknięte[/B][/COLOR][/U][/SIZE][/FONT] [/quote] a [B]przerwa technologiczna[/B]. W sprawach architektoniczno-budowlanych i obowiązującym prawie budowlanym nic się nie zmienia. Więc dalej trzeba być ostrożnym, pozostaje dalej sto i jedna sprawa do wyjaśnienia w tej kwestii.
  18. [quote name='kahoona'][B]Na prośbę SOZ ARKA jeszcze raz dementuję plotkę, jakoby ARKA brała udział w jakichkolwiek czynnościach w Kielcach. Stowarzyszenie ARKA odcina się zdecydowanie od jakichkolwiek organizacji ze względu na swoje poprzednie doświadczenia w Kielcach.[/B][/QUOTE] Przecież już wiem, że Arka nie brała w tym udziału fizycznie. Nawet sam zdementowałem. Nie wiadomo tylko skąd urzędnik znał nazwę tej fundacji. Strzelam : - Arka była tam duchowo :evil_lol: ??? :crazyeye: :shake:, - a może ktoś się przedstawił jako Arka - to ma sens - więcej nas :roll:, - a może w rozmowie ktoś się powołał na Arkę - to też ma sens :roll: To , że Arka odcina się od "jakichkolwiek" organizacji, w tym Emira rozumiem. Nie jestem przeciw, lubię Arkę.
  19. [quote name='kahoona'][U][B]Zgodnie z obietnicą zamieszczamy wyjaśnienie naszego stanowiska w sprawie Dymin:[/B][/U] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]wniosek o zamkniecie schroniska wysłaliśmy do powiatowego 17.11 rano, informację o zamknięciu uzyskaliśmy około 12.00 wczoraj - od razu zamieszczona została na naszym forum i dogo, nieprawdziwe są informacje jakoby Fundacja EMIR uknuła w tym względzie spisek i świadomie nie informowała o tym organizacji miejscowych [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]zdaniem Fundacji EMIR zamknięcie schroniska było jedynym wyjściem i nie ma żadnych przeszkód, żeby schronisko istniało w tym miejscu – zrobimy, co w naszej mocy aby tak się stało [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]wniosek o zamknięcie schroniska jest w naszej ocenie ostatecznością, ale i koniecznością – przypominam, że PUK nie wypełniał żadnych zaleceń PIW, zamknięcie schroniska nie oznacza, że PUK za nic nie odpowiada – umowa z miastem dalej obowiązuje – należy ją tylko egzekwować [*]dodatkowo przypominam, że PIW nie ma żadnego obowiązku, żeby reagować na nasze sugestie - podjął decyzję o zamknięciu w oparciu o przepisy i własne sumienie [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]nasze działania opieramy na przepisach prawa i nie angażujemy się w przedsięwzięcia wątpliwie skuteczne z naszego punktu widzenia [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]nie poparliśmy pomysłu zamieszczenia listu otwartego i swoje stanowisko przekazaliśmy na Dogo [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]świadomie też nie wzięliśmy udziału w manifestacji, po pierwsze nie wierząc w skuteczność takich działań, po drugie obawialiśmy się, że obrażane będą władze Kielc i manifestacja zostanie wykorzystana politycznie - obydwie nasze obawy się potwierdziły –[B] pozwolenie na udział polityków było w naszej ocenie największym błędem organizatorów[/B] [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]w naszej ocenie, bez względu na działania lub ich brak, władze miasta są [B]partnerem do rozmowy,[/B] a nie wrogiem, którego należy „czołgać”, pisząc o prezydencie, że jest mordercą [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]działania pozaprawne i na granicy prawa zemszczą się w krótkim czasie – to nie pomaga w rozwiązaniu problemu Dymin [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]nie popieramy radosnej twórczości niektórych dogomaniaków, którzy [B]uprzedzają ludzi PUK-u o wszystkich działaniach[/B], które zostaną podjęte – w naszej ocenie to nieodpowiedzialne działanie, które będzie miało tylko negatywne skutki [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]używanie na kilka godzin przed spotkaniem sformułowań „urzędasy wymiękają” nie poprawia atmosfery tego spotkania, co więcej wystawia nie najlepszą opinię osobie piszącej i organizacjom, które przychodzą do miasta z żądaniami [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT][B]Fundacja EMIR nigdy nie zamierzała i nie zamierza prowadzić schroniska w Kielcach [/B]– wszystkie nasze działania zmierzają do stworzenia schroniska z prawdziwego zdarzenia, które będzie prowadzone przez organizację pro zwierzęcą – będziemy kontynuować swoje działania, bez względu na nagonkę na Dogo [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Przypominam również, że jesteśmy jedyną organizacją, która o każdej porze wchodzi do schroniska, wielokrotnie nasza prawniczka umożliwiła innym organizacjom i osobom prywatnym takie wejście – udało się zabrać z Dymin kilka zwierząt w złym stanie i to jest ważne [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Zabieranie pojedynczych zwierząt ze schroniska nie załatwia niczego – problem musiał być rozwiązany kompleksowo i tak się stało [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Zapewniam również, że los bezdomnych zwierząt błąkających się po Kielcach nie jest nam obojętny i o tym również będziemy rozmawiać z władzami [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Nasze działania będą kontynuowane, informacje o nich podawane będą wtedy, gdy staną się faktem, nigdy na etapie zamiaru [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]W dniu dzisiejszym przyjedzie do schroniska duża ilość karmy, zorganizowanej od sponsorów przez Karinę Schwerzler z Kancelarii Prezydenta [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT][B]Ciągle potrzebujemy pomocy w adopcjach i karmieniu zwierząt[/B] – jeśli rzeczywiście chodzi Wam o zwierzęta – pomóżcie [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Nie musicie popierać naszych metod i polityki, my nie popieramy Waszych – możemy jednak pomóc zwierzętom wspólnie więc nawołuję do wygaszenia emocji [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Nie znamy wyników dzisiejszego spotkania – [B]szczerze życzymy powodzenia, bo prowadzenie schroniska powinno być powierzone dwóm organizacjom kieleckim[/B] i takie rozwiązanie byłoby najlepsze – służymy pomocą w negocjacjach, gdyż będziemy ciągle rozmawiać o schronisku z władzami Kielc [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT][B]Jeszcze raz nawołuję do wygaszenia emocji[/B] – nie musimy się lubić, nie musimy zgadzać się ze strategią innej organizacji – nie znaczy to jednak, że psy w Dyminach powinny dalej umierać [/LIST] [LIST] [*][FONT=Symbol]· [/FONT]Jeśli znajdzie się ktoś na tym wątku, kto ma jakieś pytania – proszę o telefon 609 036 046. Postaram się wyjaśnić wątpliwości. [/LIST] Katarzyna Śliwa-Łobacz Fundacja EMIR[/QUOTE] To wszystko ?? Chcesz powiedzieć, że byłyście dwa razy w Kielcach, 16 i 17 listopada. Kahoona dobrze ,że piszesz czego nie musimy - dzieki. Tylko dalej mi brak merytorycznych przesłanek do takiego kroku jaki podjęliście. To jest [B]to[/B] na co mieliśmy czekać żeby przejrzeć na oczy ? może coś jeszcze ? bo jak piszą niektórzy całej dupy się nie pokazuje, zwłaszcza tym co ich się jako tło traktuje. Ja Ci opiszę taki przekaz i nie powiem kto mi to powiedział - wiesz dlaczego. "16 bm przyjechały trzy Panie do Kielc. Dwie z fundacji Emir, jedna z Arki. O ile wiem fundacja Emir od dłuższego czasu silnie naciskała na PLW żeby zamknął schronisko. Z rozmowy wiem, że PLW podjął decyzje w czasie tych rozmów i na wniosek tych fundacji - ogólnie dziwi mnie to" Nie wiem czy to jaja, czy jajecznica. Prawda jest taka , że czekałem na stanowisko fundacji , a nie pouczanie co mogę co nie.
  20. [quote name='gagata']Psie Wolny - weszłam tutaj jako osoba prywatna, bo wydawało mi sie, że do dyskusji potrzebne sa przynajmniej dwie strony... Zwieranie szeregów nie jest mi do niczego potrzebne, bo jak sam poprzednio napisałeś, warto uzywać własnego rozumu. Wyrobiłam sobie własny pogląd na wydarzenia kieleckie i mam nadzieje, że sie nie pomyliłam w ocenie całości.Ale nigdy nie będę ferowała wyroków bez poznania stanowisk wszystkich stron..W końcu moje ego nie jest najważniejsze w tym wszystkim.[/QUOTE] Kiedyś mówiłaś mi o swoim ..... problemie, nie wiedziałaś jak to zrobić. Ja mówię Ci znowu to samo - po prostu wywal, odhacz to i nie będzie się ciągnąć za Tobą. Co to jest Ty wiesz. Wtedy będziesz pisać jak faktycznie prywatna osoba, posiadając również prawo do niewiedzy lub braku znajomości detali co widać. Wybacz ja jestem freilaufendes Hund. Jeśli zaś o czyjeś ego tu chodzi - z pewnością nie moje. Tu dudni inne ego .... Piszę tak dla zabicia nudy w oczekiwaniu na komunikat ze spotkania.
  21. [quote name='snorkel']Właśnie nie prosił . i to nas różni ,Ty tylko piszesz i czekasz na poklask[/QUOTE] Z pewnością nie Twój. Wyprowadź pieska bo Ci nasra w salonie.
  22. [quote name='snorkel']Tak sobie czytam ten onet i trafia mnie nie powiem co.Nic tylko sami krzykacze , najlepiej siedzieć w domu i klikać a to Ci źle zrobili a to Tamci Do Tych co się tak czepiają że zrobili manifę a były juz jakieś wcześniejsze ustalenia, co Wy myślicie że jak pomachacie proporczykami na ulicy to coś zmienicie?? O sytuacji w tym schronie było wiadomo już od kilku lat i co zrobił ktoś coś konkretnego???? Zaraz ktoś napisze że były petycje i takie tam ,więc od razu odpowiem zamiast marnować papier i przyczyniać się do wyrębu lasów trzeba było wyjść z ciepłego domku i zacząć konkretnie działać. Za każdym razem jak ktoś zaczyna skutecznie działaś jakaś grupa tu robi dym.[/QUOTE] A kiedy Ty oderwiesz dupę od klawiszy i weźmiesz się za robotę. Ktoś Cie prosił o pomoc ? Onet czytasz ? czytaj dalej tu jest dogo !!! Gościu dogo.
  23. [quote name='gagata']Ależ tu nie ma żadnego chaosu informacyjnego....Jest masa przypuszczeń, gdybań i pomówień....Z Waszych wypowiedzi wynika, że Emir przyszedł i sam z siebie zamknął sobie schronisko w Dyminach, bo mial taka ochotę i chciał wszystkim zrobic na złość a teraz planuje wszystkie psy spakowac i wysłać za Odre przy pomocy Hundehilfe albo innej podobnej organizacji.... .[/QUOTE] No taaaak. Jednak każdy, jak widzę, wraca do swojej roli. To wszystko co stawiasz w wątpliwość ogłosiła Isadora .... więc .... nie ma tego złego. Zwarcie szeregów jest też wartością. A w/g dobrze poinformowanego urzędnika brakowało 5 min do ...... przekazania schronu miejscowym. I gdyby dopuścić do współpracy to wtedy można być by myśleć do niezbędnych, planowych działaniach sanitarnych, ale przy udziale ludzi z empatią nie zaś wyłącznie czarnego komanda PUK. Ta mała drobna, pieprzona, różnica.
  24. Proszę o odpowiedź na pytanie kto dziś od rana zapewnia karmę psom w ...miejscu gromadzenia zwierząt w Dyminach, czy robi to Emir, czy ...nikt. Kto zbiera bezdomniaki z kieleckich ulic od dziś. Pojęcie przytulisko nie istnieje w polskim prawie. To Emir wie doskonale skoro innym stawia zarzuty. Jeśli na ustalenia mamy czekać kilka dni to 'gratuluję' - jednak nie psom. Mogą nie doczekać. Na temat epidemii nosówki poważnym dyskutantom proponuję się nie błaźnić. Pomysł na rzucenie bombki do schronu i wypalanie ogniem można robić sobie wczesnym latem. Jak ktoś nie zna innych metod na uzyskanie wymaganego efektu niech się nie za to bierze. Jeśli ktoś chce nadal współpracować z 'facetem w zielonym zwanym niedojdą' jego wola. Przed chwilą rozsiewane były wieści o jego odejściu i rezygnacji. A brać należy pod uwagę to , iż jest niewiarygodny. Niewiarygodny dla władz, bo wystąpił przeciw sitwie, niewiarygodny dla nas, bo tolerował mordownię zbyt długo. Doznał objawienia ? Niezależnie od tego jak to kwaśne piwo będzie sprzedawane proponuję używać własnego rozumu do poznawania świata. Obojętnie jak to zostanie nazwane, czy 'przemyślaną akcją' czy naiwną zagrywką z nieznanych pobudek - takie postępowanie jest nie do zaakceptowania. Była szansa na zbudowanie czegoś bardzo potrzebnego, wspólnoty wśród organizacji i woluntariuszy, w obecnej sytuacji bezdomnych zwierząt w Polsce, zwłaszcza w świetle niejasnych propozycji zmian prawa. Można przypuszczać, że zmierzających do oddania całkowitej inicjatywy geszefciarzom, którzy 'wyregulują' dowolnymi metodami nad-populację bezdomnych psów w Polsce na uciechę 'biednych' gmin. Znowu się okazało, że jakaś egzekutywa jakiejś samozwańczej 'siły przewodniej' wie lepiej co i jak. No to powodzenia w nauce młodego pokolenia. Urosną na takich drożdżach ....... PS. I Skąd się wzięła informacja o Arce, jakim cudem ......... wzięła udział w reportażu pogadamy po obejrzeniu tegoż. Czekamy. PS. II Używanie własnego rozumu nie szkodzi. PS. III Kieleckie samuraje nie zostaną sami.
  25. [quote name='GoniaP']Dlaczego tak twierdzisz?[/QUOTE] Poczytaj wątek, już pisałem.
×
×
  • Create New...