Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26471
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. [quote name='Ingrid44']Co u smutaska ?[/QUOTE] Bez zmian,obaj na ulicy:( Maluszek chodzi za Misiem krok w krok,a Misio przy glaskaniu podaje lapke.
  2. [quote name='Ingrid44']Jaki ten piesek smutny, az mi sie plakac chce. Moze chory ? Straszne :( :( :( A co sie stalo ze Staruszkiem ?[/QUOTE] Staruszek nadal na ulicy,zabiore go na tymczas,ale bede potrzebowala oczywiscie kasy na dt i mam nadzieje,ze dlugo tam nie zostanie i znajdzie dom.Bo w dt nawet nie ma miesjca,ale chociaz na chwile,dopoki nie znajdzie sie innego rozwiazania. Dzisiaj zaprowadzilam ich nad rzeke i Misiulek sie wykapal.A ten malutki bardzo sie boi,ludzi sie boi,zostal bardzo skrzywdzony,nawet poglaskac sie nie da,mozna podejsc do niego na kilka krokow,jesli blizej ucieka w poplochu. Ale trzeba go stamtad zabrac,to malutki piesek,wielkosci kota,domek pewnie by znalazl,chociaz zrobilam mu ogloszenie na Tablicy i zadnego odzewu.Nawet z za duza obrozka dranie go wyrzucili.
  3. [quote name='funia']Jaki biedaczek i smutasek ....Strasznie mi go żal ...Okropnie .. Moze by mu wątek zaozyć i sama nie wiem co ....Tyle tych watków juz jest i mało kto zaglada:roll:[/QUOTE] Niestety daje sie to zauwazyc,zobojetnienie ludzi na krzywde zwierzat coraz wieksze:(
  4. Dziekuje Beatko za wstawienie zdjec:) Dziekuje ludce za zawiezienie kotkow do stolicy:) za znalezienie im dobrych domow,kontakty z DS i zrobienie wizyt PA:iloveyou::)
  5. [quote name='Sara2011']Serdecznie zapraszam na bazarek dla szczebrzeszynikaów:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242505-Ciuszki-kawa-na-szczebrzeszyniaki-do-27-04-2013?p=20755172#post20755172[/URL][/QUOTE] Bardzo dziekuje za zrobienie bazarku:):) mam nadzieje,ze cos uzbieram,bo juz nie daje rady wykarmic tego zwierzynca:( -Macius-kocurek z chorym ogonkiem szuka na cito domu -sunia w typie pekinki do adopcji -staruszek Misio na ulicy -odrobaczenie i odpchlenie Brysia na cito/zywcem jedza go pchly/ -wyrzucony psiak na dlugich lapkach szuka domu -trzy male kotki szukaja domu -kotka Fela pilnie potrzebuje domu -trzeba jak najszybciej znalezc dom Mundkowi,jego historia jest bardzo,bardzo smutna to problemy na juz:( za chwile pewnie beda nastepne,nie mam chwili odpoczynku,jestem juz bardzo zmeczona. Musze wykarmic 11 zwierzakow/6 psiakow i 5 doroslych kotow/ kolejny bazarek pewnie znowu przyniesie pare groszy,robimy jeden za drugim,ale wielkiego zarobku z tego nie ma.Nie wiem czym bede karmic te zwierzaki:( Bardzo sie tym wszystkim martwie.
  6. [quote name='funia']Wiem,ze Cie nie stać .Po prostu napisałam ,ze takowe istnieje. Kto karmi te kociaki i czym ?[/QUOTE] Karmi je pani,ktorej syn znalazl kotki na smietniku mlekiem dla niemowlakow.
  7. Jest tam Was troche do pomocy psiakom:):):)
  8. Napisalam do moda o zmiane tytulu watku,bo sama jakos sobie nie moge poradzic. Wyslalam tekst i zdjecia do miesiecznika Przyjaciel Pies,moze ogloszenie sie ukaze w maju,czekam na info od p.Zanety. Napisalam rowniez do Fundacji Viva,prosbe o ogloszenie Barniego w Zaginal Dom,strone ta prowadzi p.Magda Buszko,napewno Barniego oglosi. I moze trzeba jeszcze poprosic inne fundacje o ogloszenie na ich stronach,tam zagladaja ludzie,ktorzy chca pomoc,moze ktos wypatrzy pieknego psiaka. Co o tym myslicie?
  9. Nie ma odzewu.a ja sie bardzo martwie. Znowu rozmawialam ze schroniskiem,beda szukac mu domu,ja powiedzialam,ze my tez szukamy. Wizyty PA robia robia rzadko,ze wzdledu na ilosc adopcji i brak czasu,wiec maja mnie powiadomoic jesli oni znajda Mundkowi dom,ja powiedzialam,ze ktos z dogo zrobi ta wizyte,bo adopcja musi byc odpowiedzialna i ostateczna,taka sytacja jak jest teraz nie moze sie powtorzyc. Mam pytanie do Ani z Poznania. Czy moglabys odwiedzic Mundka i zobaczyc jak on sie ma? Ten psiak przeszedl tak wiele....
  10. Ladny tekst,prosty i konkretny:) A Barni to w typie ON-ka? Myslalam,ze to ON-ek. Zmienilam tytul,ale nie wiem dlaczego pokazuje sie stary.
  11. Dziekuje za ogloszenia. Ja tez mu zrobilam,na Tablicy,na W-we i na Gumtree,na Poznan Czy ktos wie jakie to schronisko w Poznaniu? Sama nazwa schronisko wywoluje u mnie gesia skorke,ale rozne sa schrony. Jutro mam dzwonic do schronu,co robic?
  12. [quote name='diana79']Dora wyslalam Ci fotki Mundka bo mi dziś Paulna je przesłała i zapytałam jej na fb o kastracje i zostawanie w domu, jak odpowie to dam znać[/QUOTE] Dziekuje,dostalam rowniez zdjecia od Pauliny dzisiaj dzwonilam do schroniska,Mundek bedzie do adopcji ze schroniska do piatku czekaja na info czy zabiore Mundka,tylko na razie nie mam kasy na transport i nie wiem kto moglby go przywiezc a moze na wlasna reke trzeba robic ogloszenia? ze schronu... sama juz nie wiem,czekam na tel. tej pani,ale nie wiem czy sie doczekam....
  13. Poniewaz nie moge sie doprosic o zdjecia to zrobie ogloszenie na te,ktore mam. Biedny Mundek,nie moge nawet patrzec na to zdjecie,postaram sie zadzwonic do poznanskiego schronu i powiem jaka jest sytuacja biedaka,mysle,ze wydadza go. Dzisiaj mialam tel. w spr.jego adopcji,ale to naprawde nic pewnego. Mieszkanie niestety w bloku,rodzina lekarzy,mieli podobnego psiaka. dzwonila ich znajoma,psi psycholog,czy cos kolo tego miala pytania......jak zachowuje sie Mundek jak sam zostaje w domu,bo jesli by doszlo do adopcji,bedzie zostawal sam na kilka godzin,ja tego nie wiem,bo tutaj psinka nie byla w domu.Czy nie wyje?Nie szczeka? I czy jest wykastrowany. Pani ma zadzwonic za 2 dni. Mysle,ze tylko troche czasu potrzeba i Mundzio znajdzie juz naprawde dobrego ludzia.
  14. [quote name='Ingrid44']A co sie stalo dobrego u Gabuni ?[/QUOTE] A pojechala do hoteliku:)Wszystko zorganizowaly dziewczyny,wielkie,wielkie dzieki:):):)
  15. Nie wiem dokladnie,i nie wiem kto pojedzie,moze Guciek bedzie mogla przyjechac po niego,ale teraz ma prawdopodobnie popsute auto. I jeszcze raz prosze o zdjecia Mundka na adres [email][email protected][/email] mam na bazarku jeszcze jeden pakiet do wykorzystania,dlatego bardzo prosze o wyslanie tych zdjec
  16. Bardzo prosze o wyslanie mi zdjec na adres mailowy. No i transport bedzie potrzebny,z Poznania do szczebrzeszyna jest bardzo daleko,to i koszty transportu duze.
  17. On im nie uciekl,bo gdyby tak bylo to by go odebrali. Rozmawiajac z ta pania mialam przeczucie,ze to nie jest dobra osoba. Mundek w takim razie niech wroci do Szczebrzeszyna.Bede musiala placic za Dt i nie wiem skad wezame na to kase,bo jeszcze mam dlugi,za pozostale psiaki,ktore byly w Dt,ale zostawic go tak nie moge,on na to nie zasluguje. Tyle juz przeszedl:( W Dt niestety ze wzgledu na uczieczki bedzie uwiazany,ale innego rozwiazania chyba nie ma. Poprosze o jego zdjecia,porobie mu ogloszenia na adres [email][email protected][/email]
  18. [quote name='Ty$ka']Mundek jest w schronie, DS nie chce go odebrać. Dziewczyny, co robić? :([/QUOTE] Boze,malo mam klopotow:( a gdzie w schronie?
  19. [quote name='Ingrid44']Chyba trzeba zrobic wtydarzenie na FB ze w Zamojskim Bociany (pod ochrona) umieraja z glodu ! Moze to ruszy ludzi.[/QUOTE] Dobrze by bylo gdyby bylo wydarzenie,ale ja nie umiem zakladac wydarzen
  20. [quote name='Ingrid44']Co za koszmar I idiotyzm. Bociany sa pod ochrona a nikt ich nie chroni . Bez sensu. :( Ciekawe jak one maja cos znalezc do jedzenia jak po kolana sniegu ![/QUOTE] Wlasnie o to chodzi,jak zyje,nie pamietam takiej zimy na wiosne,w kwietniu snieg po kolana nie jest normalne nikt nigdy nie dokarmia bocianow na wiosne,bo faktycznie przyroda ,czy tez bociany same sobie poradza ale na Boga,przeciez to nie jest normalna sytuacja,snieg w kwietniu po kolana,i ciagle dzisiaj sypie o sarnach juz nawet nie mysle,bo chyba zwarjuje kto ma pomoc tym zwierzetom jak nie ludzie? przyjdzie cieplo,prawdziwa wiosna,nikt nie bedzie karmil,ale w wyjatkowej sytuacji trzeba pomoc napisalam na adres podany przez Taks,pomoc tez nie moga,zadzwonia do gminy,ale ja dzwonilam,nie pomoga,o czym wiedzialam wczesniej,ale moze jak ktos inny zadzwoni,moze pomoga....chociaz czarno to widze
  21. Czy ktos moze mi pomoc/finansowo/ w dokarmianiu bocianow? Zaczelo sie od dwoch,w tej chwili przylatuje juz 10,a moze wiecej,jest ich bardzo duzo. Trzeba im pomoc co najmniej jeszcze przez 2 tygodnie.Sa takie biedne,jedzenie pozwoli im przetrwc ten trudny okres. Dorosly bocian powiniem zjesc kilogram jedzenia dziennie,o takich luksusach nie ma mowy,ale chociaz troche,zeby mialy szanse na zycie.Sama nie dam rady wykarmic takiej ilosci bocianow.
×
×
  • Create New...