-
Posts
26230 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Sponiewierany staruszek Franio z ulicy ma 15 lat,ale chce żyć
DORA1020 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Nie wiem dlaczego tak malo osob na watku.....???? Biedny staruszek...:( uratowany,ale co dalej? -
komputer dzisiaj prawie nie dziala od rana niewiele udaje mi sie napisac........ sharka wplywy i wydatki wpisaywalam w biezacych postach na nic nie mam czasu sprobowalam zrobic rozliczenie chociaz za pazdziernik jest w 8 poscie jesli cos trzeba dopisac ,dopisze, z Twojego bazarku 300zl wplynelo na konto weta...bardzo dziekuje.....:) pojdzie ta kwota na dlug,ktory mam w lecznicy. Dzisiaj zapytam wetke ile jest jeszcze do zaplacenia,ale az sie boje pytac. A 58zl ktore wyslalas teraz to zwrot kosztow transportu kotkow do Madie sharka bardzo Ci dziekuje....:) bardzo pomagasz szczebrzeszynskim bezdomniakom.......:)
-
Wstawie jeszcze to co napisala ala123 na watku Krystyny Pomaranskiej ------------------------------------------------------------------------ Napisany Wczoraj, 19:00 A Krystyna praktycznie codziennie jeździ na interwencje. Przedwczoraj była na wsi koło Szczebrzeszyna,na 40 centymetrowych łańcuchach trzy psy, w tym jedna suczka wyglądająca na ciężarną... Psy przywiązane do ściany budynku,bez bud,bez możliwości schronienia się przed zimnem. Rodzina jest znana policji,ale co z tego: w tamtym roku został stamtąd zabrany stary,wyjący z bólu pies,a już na jego miejsce są kolejne. Wczoraj z kolei w innej wsi chyba dwa psy przywiązane do... starej beczki. Właścicielka powiedziała,że przecież jest lato, to po co im budy... Mam wrażenie,że jest coraz gorzej, ludzie są coraz bardziej bezlitośni dla zwierząt,a instytucje państwowe mają gdzieś i przepisy i zwierzęta. Nie wiem,jak długo jeszcze damy radę... ------------------------------------------------------------------- znowu wies kolo Szczebrzeszyna....to ciemnogrod.......a moze gorzej czy wiecie jak wyglada interwencja? jaki to ogromny stres dla takiej osoby,ktora tam jedzie i jest bezradna ...jak pomoc.... jak patrzy na cierpienie zwierzat....:( Krystyna bardzo to przezywa,niech chce juz jezdzic na interwencje,chce odpoczac,jest w ogromnym stresie kto to bedzie robil? kto bedzie pomagal cierpiacym zwierzetom?
-
Dzisiaj zaniosalam jedzenie dla zwierzakow. I przy okazji zrobilam kilka zdjec [attachment=18281:DSC02159.JPG] [attachment=18282:DSC02169.JPG] [attachment=18283:DSC02172.JPG] [attachment=18284:DSC02173.JPG] Na zdjeciu sa szczeniaczki,jednego bialego juz komus obiecala,rece opadaja...:( komu obiecala:( BeciaLublin szuka pomocy dla nich.Dzieki Beatko:) Rudy kocurek to jej,natomiast dwa /przy rowarze/ czarny i burasek to dwie czteromiesieczne kotki,podrzucone tej kobiecie. Tak mowi,ale jaka jest pradwa nie wiem. Zostawilam troche suchej karmy dla kociakow/ ktora niedawno wyslala Madie,dzieki wielkiei/ i puszki dla psiakow. Kobieta przywitala mnie awanturka,ze leje deszcz,ze psiak jej uciekl:) wszystkiemu jestem winna ja.
-
No ,nie wierze............. razem? do domku? i to jeszcze do takiego? to zostana tylko dwa cimkacze.....zeby i one znalazly wspolny domek....marze o tym....... one przytulaly sie do kocurka,ktory zostal podrzucony tej kobiecie,kochane kocurzysko,tak lubil te malenstwa. A teraz ta kobieta chyba wyrzucila budke,ktora postawialm maluchom,myslalam,ze zostanie i inne biedaki sie schowaja jak bedzie zimno. Nie moge sie dowiedziec co z nia zrobila,bo zamknela siew w domu i nosa nie wysciubia. Madie bardzo Ci dziekuje,ze wzielas na tymczas maluszki,no moze teraz juz nie takie maluszki:) I tak bardzo ciesze sie z tego domku:) Ja tez odbieram czasmi rozne telefony,kiedys facet mi powiedzial,ze sa wieksze wymagania z adopcja kota niz z adopcja dziecka:) Takze wiem jakie ludka czasami odbiera telefony,ale radzi sobie z takimi osobnikami:)
-
Sponiewierany staruszek Franio z ulicy ma 15 lat,ale chce żyć
DORA1020 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Wlasnie.......... ale ze wszystkiego te "ludziska "beda kiedys rozliczeni........wiecznie na tym swiecie nie beda,kiedys przejda na druga strone i tam zostanie im zaplacone. Ala123 napisz do Skarpety Talcott,wspomagaja staruszkow finansowo,napewno nie odmowia pomocy Franiowi. -
Moze to dobry pomysl. Ja juz pismo zlozylam,Krystyna mowi,ze maja 2 tyg na odpowiedz. ale ja mysle,ze tej odpowiedzi nie doczekam,ale na sto procent tego nie wiem,wiec czekam....... przeciez ja bym pomogla tej kobiecie,pracownikowi gminy,gdyby tylko checi byly. Ja nie jestem przeciwna temu,zeby gmina pomogla w remoncie kosciola,absolutnie...... tylko dlaczego az 100tys zl?????? a na pomoc zwierzakom nie ma....zawsze tak mowia,jesli ktos przyjdzie prosic o sterylizacje. Fundusze na ten cel juz dawno sie skonczyly.Nie mozemy pomoc........taka odpowiedz slysza ludzie,ktorzy prosze o sterylizacje. Gdyby gmina chciala ludziom ze wsi pokryc koszty sterylizacji suczek i kotek/chociaz np. 10 w roku/ to nie byloby takiego problemu. Gdyby pracownik gminy biegal po Szczebrzeszynie i wylapywal bezdomne,podrzucane ze wsi kotki,to wtedy zrozumialby problem i moze pieniadze na sterylizacje kotek ze wsi pieniadze by sie znalazly.
-
Kotki pojechaly do Madie,ale pracy mi nie ubylo,jesli ktos tak mysli. Problemy sa nadal.Nawet nie wiem od czego zaczac......... Bezdomne kotki sie rozmnozyly i rozmnazaja nadal. Dzieje sie to na ulicy Trebackiej w Szczebrzeszynie. I kazdy ma o to pretensje do mnie.Naprawde jestem zalamana. Kobieta,ktora mieszka na tej ulicy prosi o pomoc.W jej piwnicy siedza 2 koty.rudo-bialy i rudy,polroczne. Chociaz nie wiem czy prosi,powiedziala,zebym szybko szukala im domu,bo nie bedzie ich trzymac. Jednemu zrobilam zdjecie rudy uciekl,bo ona ma dwa pekinczyki ,a kotki sie ich boja. [attachment=18159:DSC02150.JPG] ale problem w tym,ze ona powiedziala,ze tych kotkow,w roznym wieku jest ok.15 Ludzie tam podrzucaja kotki,a one sie rozmnazaja. Ja niestety nie jestem w stanie opanowac problemu.To ponad moje sily. Bardzo bym chciala.ale nie dam rady. Zlozylam tydzien temu pismo do gminy,w ktorym napisalam gdzie sa bezdomne kotki. Prosilam,zeby zajeli sie problemem.Zadnej reakcji:( W niedziele sie dowiedzialam,ze gmina dala 100tys zl na remont ogrodzenie przy kosciele. Kotkami nikt sie nie zajmie. Nie mam sily na walke z gmina,to by byla powtorka,nic nie zyskalam,tylko nazwe wariatki,a pomocy zadnej.
-
Pamietam,nawet gdybym zapomniala to ludka odswiezy mi pamiec:) chyba bede musiala specjalnie pojechac po nie do Zamoscia,bo watpie,zeby wetka chciala wyslac je do mnie poczta one byly odrobaczane miesiac temu,po dwoch tygodniach od odrobaczania byly zaszczepione,a teraz po kolejncyh dwoch mialy byc znowu odrobaczone. Serce sie raduje jak na nie patrze.sa sliczne. Jutro rano zaczne oglaszac. Wysle rowniez zdjecia do Vivy.p.Magda rowniez bedzie je oglaszac.W iedzaialm,ze zalapia kuwete,bo kicie sa bardzo madre i takie kochane.
-
.........zawsze byly razem,jeszcze przytulaly sie do takiego miziaka doroslego kocurka,on tez uwielbial kociaki. Jak to bedzie z rozdzieleniem ich? Mam nadzieje,ze zalapia co sie robi w kuwecie.A strach to mysle,ze jeszcze z nimi zostanie.To sa kochane i grzeczne koteczki. Wiele osob bylo zaangazowanych w ten transport.Wszystkim bardzo dziekuje...:)
-
Sharka,bardzo dziekuje za mokra karme dla kociakow.... :)...... :) to dobra karma,nie taka jak kupuje w Biedronce,takze kotki beda mialy wyzerke....bardzo dziekuje...... :) Madie wyslala sucha,Ty mokra,na razie kotki nie beda glodne.Bardzo dziekuje..... :) miziaki od kotkow......:) wczesniej kupowalam w Biedronce [attachment=17951:DSC02047.JPG] ale nie maialam wyjscia,kotki musialy cos jesc.
-
Numer konta napewno bedzie...:) szczegolnie pieniazki potrzebne na weta,szczepienia,odrobaczenia,odpchlenia,transport do ds mysle,ze wszystko zabierze wet...:) a pierwsza wplata pojdzie na dlugi,ktore mam w lecznicy,mimo,ze kochana sharka czesc splacila robiac ogromny bazar,za co jej rowniez bardzo dziekuje....:) to nadal te dlugi sa. Ania dla nas to sa baaaardzo duze pieniadze,podwojna radosc,Twoje tymczaski znalazly dom.....:) i nasze zwierzki w potrzebie beda mialy taka pomoc...:) bardzo Ci dziekuje....:)
-
Ania........ :)............ :) nie wiem jak dziekowac..... :) to byloby duze wsparcie,tymbardziej,ze zwierzakow w potrzebie ciagle przybywa,a nie ubywa. Pieniazkami chcialbym sie podzielic z Krystyna Pomaranska,ktora jest biedna dziewczyna,nie ma nawet internetu,tylko wielkie serce dla zwierzakow w potrzebie i ala123 i kudlata,ktore ratuja zwierzaki w Zamosciu i okolicy. Ania,bardzo Ci dziekujemy.......... :) moze Viva uzyczy swojego konta? Czasami ta fundacja mi pomaga. Teraz np. szukaja kogos kto przywiezie z W-wy kociaki do Piaseczna do Madie. I chyba juz znalezli chetna osobe ,na sobote wieczorem. Takze napewno uzycza konta nadal nie moge uwierzyc.................