Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26453
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Paczki wysłane równiez do Isabel---koszt wysyłki 15zł i do Onaa---koszt wysyłki 15zł Została mi tylko Perełka1
  2. Mam nadzieję,ze podobają się rzeczy z bazarku:) Ja bardzo dziekuję za wpłatę
  3. Tak doszły,120zł bardzo dziekuję Przepraszam,ale tak bardzo na ta pomoc brakuje mi już czasu,a i coraz częsciej zapominam dlatego proszę o wybaczenie,że nie uzupełniam ba bieżąco.
  4. Faktura za tabletkę na kleszcze ,robale i pchły dla kotka spod smietnika Puszka,niestety juz kocina ma kleszcze:( Zapłaciłam 50zł ,drugie 50zł to tabletkę kupiła sue
  5. Wczoraj podałam uskładana karmę dla kotków do Murki A w drodze powrotnej przyjechały rzeczy na bazarek / do podziału z sue/ od Poker. Bardzo dziekuję
  6. Dla tych kotków też znalazłam pomoc Ale dla dwóch,trzeci zaginął,więcej niż pewne,że nie zyje:( Trzeba łapać w łapak,niestety
  7. Burcię i Felicjana zbierze fundacja,do domów tymczasowych Tylko Burcia musi być zaszczepiona,taki warunek No i jeśli nie poradzą sobie z Burcią to kicia pojedzie do Murki Obiecałam to pani Julii z fundacji. Bo z Felicjanem nie będzie kłopotu,on bardzo chce do człowieka Te kotki bardzo przeżyja taką zmianęa ja razem z nimi,ale co zrobić ,wyjścia nie ma
  8. Bardzo dziekuję Nesiowatej za karmę dla kotków część otrzymają kotki u Murki,trochę dam sue,ponieważ trudno jej wykarmic taką ilość kotów,a częśc karmienie bedomniaków. Dziekuję koleżnance Poker za wpłacenie 100zł na karme dla Kacperka Będę musiała kupic siatkę na zabezpieczenie balkonu tam gdzie jest Kacperek Sąsiadka będzie zamawiała siatkę na balkon dla swojej kotki,poprosiłam,zeby tez zamówiła dla Kacperka,tylko muszę zadzwonic do Opiekunki niech poda wymiary balkonu. Proszę przypominajcie mi jeśli zapomiałam o czymś napisać,ostanio zdarza mi sie to często
  9. Tak ,to prawda,tak się cieszę,ze pojedzie do mari,będzie tam miał dużo miłości,a to dla psiaka,który nigdy jej nie zaznał jest najważniejsze.
  10. No napewno nie będzie zadowolony Ale jak mus to mus Będzie duplikat potwierdzający szczepienie,ten człowiek dostał zaświadczenie,a mówi,ze nie ma,co zrobić,taki człowiek,który mówi raz tak,innym razem inczej Tak jak mówił,ze budę mozna postawić,że bedzie opiekował sie Bartusiem,a teraz mówi,zeby go zabierać Taki człowiek
  11. Niestety nie był kastrowany,ze szczepieniem tez muszę wyjaśnic sytację W domu nie był,ale ten człowiek wpuszczał go w duże mrozy do kotłowni Bartuś jest mądry,dostawał dobre jedzonko,przy Spółdzielni dostawał głaski Mnie też po tylu latach udało się go pogłaskać,bardzo to lubi,sąsiadka mi mówiła,ze podał jej łapkę Myślę,ze spacerki na smyczy by sie sprawdziły,
  12. Bardzo dziekuję mari Straszelnie się ucieszyłam jak limonka mi powiedziała Dziekuję limoncebardzo się zangażowała w pomoc Bartusiowi Bartus nie byłby u kogoś na podwórku,w nowej budzie,ponieważ psinka ma skłonność do ucieczki,włóczenia się,to było jego życie. Także tymbardziej się cieszę,ze mari go wezmie. Będzie miał nowe,wspaniałe zycie,po tylu latach tułaczki.
  13. Sytuacja Bartusia uległa zmianie Ten człowiek nie chce juz Bartusia,a limonka ostrzegała,ze tak będzie a ja miałam nadzieję,że sa jeszcze dobrzy ludzie Nie pomogło nic,ze Bartuś ma nową budę,dostarczane jedzonko Powiedział,ze nie chce go,i że daje mi tydzieć na zabranie go,pózniej Bartuś może zniknąć A niestety może,bo ten człowiek może go wywiezć daleko i nikt mu nie udwowodni Poniewąz Bartuś włóczysie po ulicach,to może powiedzieć,ze poszedł sobie jak zwykle ,a on nie wie gdzie jest I trzyma się wersji,ze to nie jego pies Ze Bartuś ucieka,że przychodził już dwa razy dzielnicowy,ze pies biega po ulicy,że jak jeszcze raz to się wydarzy to on zapłaci mandat,a jak zagrodził wyjście,że Bartuś nie mógł wyjśc,to psiak szczekał,wył,że sąsiedzi się skarżą. A on nie będzie wyprowadzał go na spacery,bo to nie jego pies/tak w kółko/ i on nie będzie z nim łaził po miasteczku. Ze jak Bartuś nie będzie zabrany to go nie będzie. On jest gotowy spełnić swoje chore obietnice.A taka miałam nadzieję,chociaż limonka mnie ostrzegała,ze z takim człowiekiem nie dojdę do porozumienia. Jestem załamana,zabieraj koty....zabieraj psa..... Jak długo moja psychika to wytrzyma.....
  14. W górę....................................
×
×
  • Create New...