Ja wiem, że robicie co możecie, aby Skarbus czuł sie dobrze. Nigdy nie miałam wątpliwości co do tego. A juz kilka razy wpłacałam kasę z Kundelkowej na Skarbusia, więc to też o czyms świadczy. ;) Głowa do góry.
Wiem też o tych wizytach, które odbyły sie wielokrotnie, a o których nie pisałyście, nie prosiłyście o pieniądze.