TERESA BORCZ
Members-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by TERESA BORCZ
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
TERESA BORCZ replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba nick terrier5 do sprawdzenia. Podam -
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
TERESA BORCZ replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam 20 pln od kasi posyłam jak najprędzej może z dodatowa kaska aby nie robić tego dwa razy. Wiersze super -
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
TERESA BORCZ replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tym razem na psiaki zagramy nasza taka psia orkiestra, -
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
TERESA BORCZ replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zagram we wtorek, i w sobote ani grosza nie chce dla siebie, wszystko na nasze wątki!!! Kto zagra jeszcze we wtorek??? -
aJestem zacznę coś mysleć, miejsce zawsze się znajdzie gorzej z prędkością uzbierania kasy, no i co potem. może narazie zanim mi cos wpadnie do głowy z domkiem, ulepszmy mu nieco warunki, . myślę intensywnie i zaraz zaczne działać. idzie nowa kasa, przeciez swieta i sylwek poza nami. da się coś zrobić ale najlepiej zacząc już psiaka oglaszać , piękny jest taki Smutek na czekoladowo, bo chyba jest brązowy.
-
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
TERESA BORCZ replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, to może chojrak i dziewczynka. Zbierajmy te deklaracje szybciutki, cioteczki prosimy bardzo, gdzie im będzie lepiej tym biedakom. Dobrze że zuzia lubi sunie, ja myślałam że z chojrakiem musi jechać chłopak. Wiec do dzieła cioteńki. Niech jadą jak najszybciej bo idzie zimno ogromniaste. Wtorek dzień historyczny trzymajcie kciuki 1 raz w życiu zagram w totka na te psiaki. Nigdy nie grałam .jestem przeciwniczką gier wszelakich ,ale co by się nie zrobiło dla tych biedakow. Jak wygram to wszystkie kojce zuzi m wypełnimy. -
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
TERESA BORCZ replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sunia też znajdzie miejsce, cieplutkie i przyjazne, nawet wiem już gdzie tylko troszke cierpliwości.zaraz po Chojraku z kumplem. -
Narazie siedzę cicho i marze że przez ten mój 2 dniowy czas milczenia, jeszcze bardziej się do niego przyzwyczają i może pokochają na zawsze miał być 14 dniowy tymczas, minął termin i pani nie przynosi mi psiaka do domu. to albo czekają na mnie albo oby, oby BOBY ma dom. Muszę sie zdobyć na odwage i podejść zapytać jak się ma psik. jeśli zapadła decyzja o jakiej marzę to podsunę umowę adopcyjną.narazie brak wieści to dobra wróżba, bo mieszkaja blisko i w razie czego to mogli do mnie w każdej chwili przyjść. Muszę intuicyjnie wybrać dobry moment na taką wizytę.
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
TERESA BORCZ replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no clo zaprasza do chojraka i ma racje . te psy powinny mieć szansę . cioteczka clo uparcie szukała lepszego losu dla GRUBCIA od dawna, nawet razem próbowałyśmy robić co sie da, były nawet propozycje domków w ostatniej chwili, niestety nie doszły do skutku, co nie znaczy że szansy były ostatnie. To tylko świadczy o tym że każdy pies ma swą szanse i trzeba mu pomóc ja znależć. Udało się clo i nam wszystkim zmienić los GRUBCIA teraz mamy szanse na nowy sukces, i odmiane losu 2 psów w cenie jednego. pościagajmy nieco wrażliwych serc by i te psy mogły poznać inne życie. Chojrak czeka, pędzimy mu pomóc. -
HEJ, wujaszku Nikusie, czyżbyś przez moment watpił że zbierzemy odpowiednie fundusze, ja nigdy nie watpię. i jak dotąd ten optymizm się okazywał słuszny. Jestem dziś cały dzień poza dogo, to dzień schroniska i to dzis bardzo ciężki z ta pogodą, Zaraz się postaram włączyć w pomoc. Jest z nami widzę anetek100. może jakiś piękny tekst dodasz cudna cioteńko do ogłoszenia, wraz ze swoją deklaracją przecież Rusałka też może znależć domek?(ach, ten wiersz!!) Lwówek raczej pewien ale zawsze mogę potwierdzić , dziś już ciut za pózno ale rano to zrobię .
-
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
TERESA BORCZ replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
post " sam się wysłał" mam taki kłopot od dwóch dni. Więc bedę o suniach księżniczkach pamiętać, i postaram się jakoś pomóc, muszę tylko swój nawał pracy z zaczętymi wątkami ogarnąć wracam tu z pomocą napewno. 1 -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
TERESA BORCZ replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
jestem na apel cioteczki . szkoda że nie ciut wczesniej, bo był domek dla ON szczeniaczki. te są tak piekne że może ta mini rożnic a wieku zostałaby zniwelowana. natychmiast zadzwoniłam , ale już domek zajet. -
taygo, pozdrowionka od nas dla Twego weta, jest jednym z niewielu, i jesteśmy wdzięczni że pomaga ćzwierzaka. widać że do bliskiego dnia wyjazdu stanie na nogach, i na prościutkich, i pewnych wejdzie w nowe życie. Zorganizujcie się dziewczyny, aby nie było niespodzianek. NA KIEDY JESTEŚCIE UMÓWIONE Z TRANSPORTUJĄCYMI CIOTECZKAMI. chciałabym zadzwonić do hoteliku z potwierdzeniem daty, tak aby psiak miał wszystko jak nalezy przygotowane. Zbieramy dalej w szybszym tempie deklaracje, bo czas leci. artykuł w gazecie powinien być napisanuy przez jedną z naszych pieknie i poruszająco piszących cioteczek. Tak spełniłby swa rolę w przypomnieniu lokalemu społeczeństwu że normalnie myślący i zachowujący sie ludzie są większością a nie milczącym podziemiem maniaków, wiedzą jak ocenić takie wystepki, w przeciwieństwie do sędziów. może presja społeczna płynąca szeroko z mediów wpłynie troche na ten margines. Pies nie spadł z księżyca , jest z tamtych okolic. MOŻE KTOS ROZPOZNA W NIM PSA SĄSIADA,. napewno nie zgłosi oficjalnie ale będzie wiedział obok kogo mieszka, i czego może się spodziewać po takim sąsiedzie. Łajdak z kolei, będzie miał zburzony spokój strachem doniosą albo nie doniosą.
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
TERESA BORCZ replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to nareszcie jestem spokojna, Grubcio dotarł i opiekunowie bezpieczni w domku. Mam nadzieję że hotelik przypadł Wam do gustu. Bo Grubciowi napewno. -
ja tez mam u zuzi m miejsce ale one są stopniowo dobudowywane, no i zawsze to kojce zewnętrzne. mamy dla zuzi całe multum psiaków. teraz jest wątek Chojraka, kolegi GRUBCIA którego wszyscy wspieraliśmy. dla naszego wymarznietego SKRZATKA mamy miejsce nieodległe w budynku, w dobrych warunkach. a w Lwówku Sląskim. malibo zna to miejsce. Zastanawiam się czy nie byłoby sensowne napisać w lokalnej prasie poruszającego artykułu na temat Skrzatka. trzeba zacząc wreszcie pokazywać takiemu marginesowi, że są tym marginesem i takie postepowanie spotyka się jednak z potepieniem społecznym i karą konkretną. Dobrze żeby ludzie którzy rozpoznaja psa, wiedzieli jakiego mają sąsiada, i czego jeszcze moga się po nim spodziewać. w końcu tu na Dogo nie jesteśmy jakims podziemiem szaleńców, ale małą garstką więlkiego odłamu normalnego społeczeństwa, które zdecydowanie potępia takie wystepki, i ocenia wlaściwie w przeciwieństwie do sędziów sądów . Jeśli więcej takich artykułow będzie sie ukazywało, presja społeczna wzrośnie i tacy ludzie częściej się zastanowia co robią.
-
Wszystkie pooperacyjne rany bardzo szybko sie goja po przemywaniach bardzo delikatnych revanolem a nastepnie pokryte chmurka ekstraktu propolisowego w areozolu. Mam to wyprobowane wielokrotnie po bardzo powaznych operacjach. Polecam gorąco.to naturalny antybiotyk. Milord szykuj sie do drogi z czysta piękna blizną. Albo i bez!!!
-
Jestem duża i nikt mnie nie chce !!! Sunia już w swoim domku !!!!
TERESA BORCZ replied to funia's topic in Już w nowym domu
cioteńki , ale dużo tej czarnej piękności, jest przepiękna.!!! nie wierzę że komuś się nie zachce mieć ten czarny urok tylko dla siebie. szkoda że mam tylko mieszkanie!!!! Mam na tymczasie z sosnowieckiego EMIRA PODOBNEJ WIELKOŚCI, RÓWNEJ PIĘKNOŚCI PIESA NERA.nie moge nawet myśleć że tyle tego cuda muszę oddać wkrótce, bo zajmuje pól dużego pokoju. wierzę że take cuda szybko znajdą. domki. trzymam kciuki -
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
TERESA BORCZ replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ihabe kochana wykupiłam dla burajka pakiet ogłoszen na bazarku,(25) teraz tylko na bazie wszelkich informacji napiszemy piękny tekst i trzeba wybrać zdjęcia poślemy i juzpierwsze ogłoszenia będą. Mam to zamiar wypichcic dzisiaj. Na nastepnym bazarku znów coś kupię.