Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Czy stało się coś, co niepokoi Annę??? Bo do tej pory było "dobrze". To wizyta Justyny u Pani Ilony była nieprawdą, to skąd tamte zdjęcia?
  2. Jaki sierotek:-( I taki malusi. W typie pinczera, podobny do mojej Fredzi, tylko on nie ma białych wstawek, więc jest bardziej pinczerowaty. I nie widać nic siwizny, czyżby był w miarę młodym psem tylko ciężko doświadczonym..?
  3. Agusiu co u Was słychać?
  4. Bardzo szkoda mi Łatka, kochany psiaczek z niego był. A Mundzia, no tak, ją właśnie trzeba zobaczyć, dotknąć i wtedy można się zakochać.
  5. Jak będę miała wpłaty dla Ninki to będę wpisywała gdzieś w 1 poście. Napiszę gdzie wpisuję:-) Agnieszka czy możesz potwierdzić, że ode mnie doszło te 20zł co mimiś przelała? 1sze 20zł które wysłałam te mimiś doszło, drugie też wysłałam, doszło?
  6. Czy w tym roku Pani Joli można wpłacać na KRS?
  7. Mari a nie możesz Róży zapinać linki dłuższej, żeby z nią biegała? Boże tyle tych psów po starszych osobach zostaje wywalonych jak stare łachy. Nie powinno tak być. Jak spadek to spadek, córeczki mieszkaniem się podzielą, to i psu powinny wspólnie opiekę zapewnić, hotel opłacić np. To powinno być prawnie uregulowane. Taki dramat dla psa, utrata pana i domu i schron, tyle strachu, tęsknoty, niezrozumienia sytuacji:-( Potwory a nie ludzie.
  8. Dostałam wątek, ale brak mi pieniędzy, przepraszam.
  9. Czorcik teraz się dowiedziałam, nie wiedziałam, bardzo go lubiłam, przekochana istota. Ile tych psich dusz już w niebie sobie biega:-(
  10. O Boże Ty mój, teraz się dowiedziałam:-( Kochany, taki kochany, radosny, taki łagodny, pozytywnie nastawiony do wszystkich. Szczęśliwe miał ostatnie m-ce życia, był we wspaniałym miejscu:-(
  11. Ja nie płacę, ale też pamiętam:-)
  12. Jak sierotka wystraszona. Masz ją w domu malagos, czy jak się oswoi ciut to pójdzie do domku? Ciekawe co z tym tyłem, czy to ze strachu czy miała jakiś uraz?
  13. Trzymam kciuki za Jeffa, oby mu los sprzyjał.
  14. Poodświeżam może ogłoszenia, tam gdzie miała wcześniej.
  15. Ja mam problem, żeby moim zrobić gdzieś w parku bo się ciągle ruszają i przeważnie z tego powodu wszystkie zdjęcia mają na leząco w łożku:-) Anka jest mistrzem, takie fajne zdjęcia w takim ruchu w jakim one są, ja nie zrobiłabym ani jednego porządnego.
  16. Jakie fajne, dzięki Anka:-) Zobaczcie ta Mundzia taka pospolita że aż oczy bolą.... Ale jaka zgrabna, w sumie ładna w swej nijakowatości:-) Anka a Łatek który to był i co się z nim stało? Chyba nie ten niski w łatki, co straszliwie się zachlapywał przy piciu?
  17. Dostałam wątek, cioteczki przepraszam, ale ja biedna ja mysz kościelna, nie mam pieniędzy na moje dwa w hotelu, więc nie dołożę nic. Nie dam rady.
  18. Teraz zobaczyłam wątek. Co z Jaśminką? Jest tak piękna, że słów brakuje!!
  19. Może Leo też tak będzie wyglądała..... Coś pięknego, tak mieć takiego wielkiego psa, tyle mordeczki do całowania, tyle psiego ciałka do przytulania....
  20. Zaglądam do Lenki, cieszę się, że jest jej dobrze:-)
  21. [quote name='ludka'] Wszystkie moje pociagowe psiaki maja juz domy, teraz pora na Zulke! :thumbs:[/QUOTE] [quote name='edek']Na pewno będzie dobrze, domku ogarnij się !!!!![/QUOTE] Domek na pewno jeszcze nie zobaczył ogłoszenia z naszą dziewczynką. A ja dziś rozmawiałam z P.Cecylią:-) Zuleńka dziś została zaszczepiona p.wściekliźnie. I do weta pojechała autobusem, bo P.Celinka chciała zobaczyć jak zareaguje na komunikację no i chciała Zulci pokazać inne drogi podróżowania:-) Wejść nie chciała, ale nie dziwne, nie wszystkie psy wchodzą same, za to sama wyszła. Jadąc troszkę się denerwowała, ale było wszystko dobrze. Wróciły piechotką, żeby się przejść. Zulcia jest kochana, i taka mądra, że hoho. Wykonuje polecenia, np. idą i mają przejść przez ulicę P.Celinka się zatrzymuje i mówi stój i Zulcia staje, i w innych sytuacjach też reaguje i się słucha i w ogóle z Dropsa bierze same dobrze przykłady:-) Jest energiczna, żywa, daje buzi co widać na zdjęciach, kurcze, domek będzie zachwycony i szczęśliwy z naszej Zuleczki. Je dwa razy dziennie, rano suche, po południu mokre tzn mięsko z ryżem, albo makaronem ostatnio. Jest szczuplutka, tam mówi P.Celinka ale myślę, że to kwestia jej szybkiej przemiany materii i spalania w ekspresowym tempie:-) Aż bym chciała wycałować tą mordeczkę i wyprzytulać:-) Pani Celinko, tak bardzo dziękuję, że Zulcia u Was jest!!
  22. Mój Boże, biedny.... Danavas wazelinka doszła, nie mogę trafić na ten bazarek, to piszę tu:-)
  23. Wtatara Ludka wpłaciła za ogłoszenia w zeszłym tygodniu:-) Niech to będzie cisza przed burzą, to pozytywną burzą telefonów po Zulcię.
×
×
  • Create New...