Yorki juz pojawiają się w schronach, poczekamy lat kilka, będzie ich więcej, niestety:-(
Okaże się, że psy są drogie w utrzymaniu, że trza włosy pielęgnować, latać do weta bo jakies schorzenia dla rasy typowe się dołączą.
A dla niektórych psiak to fajne stworzenie póki za dużo nie kosztuje:-(
Rozmnażają ich setki w psuedohodowlach w mieszkaniach, trzymają w klatkach, ale popyt jest więc i podaż musi być. Straszne.
A piękne, mądre psiaki gotowe całe serce i ciałko oddać człowiekowi, siedzą w schroniskach:-(