Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Jestem zajęta, wczoraj komp nie włączałam z braku czasu. Napisałam przed chwilą kilka zdań Nina-półroczna sunia Ta śliczna sunia została znaleziona na cmentarzu. Miała jeszcze mleczne ząbki. Czy jako psie dziecko została porzucona w takim miejscu? Czy jako jedyna z miotu bezdomnej matki przeżyła srogą zimę? Nie wiemy. Wiemy, że podchodziła do ludzi prosząc o pomoc. I tak znalazła ją osoba, która już jej tam nie zostawiła. Nina czeka na swój prawdziwy dom, czeka na własnego kochającego człowieka, któremu odda swe młodziutkie serce. Jest odrobaczona i zaszczepiona, niedługo zostanie wysterylizowana. Jest mądrą sunią, bardzo szybko się uczy, tak bardzo chce nadrobić stracone miesiące.
  2. Dostałam od salo zaproszenie, niestety nie mogę wspomóc, przepraszam.
  3. Dziewczyny, gdyby wszystkie ciotki tu zakładały, że nie wyciągną psiaka ze schronu, bo może nie znajdzie domu w takim a takim czasie, to te psy by nigdy ze schronu nie wyszły. Gałka ma zapewniony dt, Mysza1 pisała, że może pomóc w razie gdyby sunia ds nie znalazła. Dziewczyny ona nie pójdzie z powrotem do schroniska, ona znajdzie dom. Przecież aniawawa nie wystawi psa na podwórko, gdy minie termin 3 m-cy. Jeśli domek nie będzie się zbliżał, wtedy będziemy myśleć. A wtedy po tych 3 m-cach znajdziemy dla niej inny dt. Ale ona ma naprawdę wielką szansę na prawdziwy dom, tylko niech ona opuści schronisko, niech wydostanie się na zewnątrz czyli do aniawawa. Casablanka, jakie masz opcje wyjazdu Gałeczki z tych Chojnic do Gdańska, myśl myśl, jest kilka dni czasu i za kilka dni Gałka zaczęłaby życie w normalnych warunkach.
  4. No to widzę, że w miarę wzrostu motywacji do życia Szarusia, na wątku zalega błogi spokój:-) Ale nic to, najważniejsze, że nasz dziadeczek żyje i miewa się coraz lepiej. Bo chyba żyje, Mysza tak?:-) Kaszlący pewnie jeszcze....
  5. Himba numer jest w 1 poście, znalazłaś? Niestety dziś, nawet chwili w dzień nie miałam, jak się jutro obrobię to postaram się na te kilka stron ją dać. Nineczko przepraszam!!
  6. Gdyby Was tam wtedy nie było, Gustawa niedługo już by nie było wśród żywych. Ogromny szczęściarz z niego, w dodatku cudnej urody. Ale ta chudość jest straszna.
  7. Napiszę jej smsa.
  8. Jeśli aniawawa chce wziąć Gałeczkę, to sądzę, że powinno się z tej propozycji skorzystać. Nie dlatego że to w-wa, tylko dlatego, że to PRAWDZIWY dom, tymczasowy, ale DOM. Dom z ludźmi i psami, dom w dużym mieście, gdzie i skąd łatwiej do weterynarza, na zabieg, leczenie, wizyty kontrolne. I skąd łatwiej do stałego domku. A dla niewidomej suni ze schronu koło Gdańska, to ogromna szansa, więcej możliwości. To moje zdanie. Pomyślcie. Bo chyba kolejna szansa na wyjście ze schronu przechodzi jej koło nosa:-(
  9. Nina zbiera pieniądze:-) Na kojec, na weta, na szczepienie..... Aga jakie kontakty w ogłoszeniach umieścić? Twój tel, ten co mam? A mail?
  10. A ja znowu nie rozumiem. Dlaczego Gałeczka nie może przyjechać na dt do aniawawa? Przecież tu też może być leczona a nawet operowana i chyba tu łatwiej niż w chojnicach. I chyba łatwiej z dt znaleźć dom stały??? A 3 m-ce dla małej suni to spory kawałek czasu.
  11. Dzwoniłaś, czyli jutro już będzie w domku?? Super:-) Ucałuj pysiaczek od cioci Awit:-)
  12. Ammounie napiszesz?
  13. Może inny tytuł daj tego ogłoszenia, może troszkę tekst zmień, może jakąś nową fotkę dodaj....
  14. Biedny, może nie wie, że można inaczej reagować.
  15. Ciotki widzą Jumbo, tylko kasy nie widzą bo sakiewka pusta
  16. I jak się uśmiecha, taki szczęśliwy, myśli, że jest u siebie.
  17. Dlatego najlepiej jakby Maja została u Was:-) Wiem wiem, że mąż się nie zgadza.
  18. On jest kilka dni po zabiegu, sądzę, że opuchlizna jeszcze ma prawo być, tylko mniejsza niż początkowo.
  19. Niech jej dobrze pilnują, a będą mieli wspaniałego psa!! Hehe, bluzkę pewnie wyniosła tam gdzie koczowała w oczekiwaniu na Ciebie:-) Ale mądra, tylko nieświadoma, że mogło się źle dla niej skończyć.
  20. Biedny Wituś, jeszcze serduszko ma chore..... Niech się lepiej poczuje, a leczenie będzie kontynuował już w swoim nowym domku. Czy Pani Ania miałaby jakąś ewentualną pomoc w leczeniu, wizytach itp? Czy sama da radę finansowo?
  21. No właśnie, jakie tam masz schronisko Paczek? Może faktycznie ze schronu znalazłby dom prędzej niż z samych ogłoszeń.
  22. CZyli doszło za 2 razem, za 1 nie poszło.
  23. Ojej! Ona jest śliczna:-) No i mądra dziewczynka, postępy robi w kojcu, to jakie by zrobiła będąc w domku... W czwartek ją wrzucę na kilka stron, bo nie idę do pracy:-) Co z jej imieniem, jak tak bezimienną ogłaszać?? I trzeba by parę zdań jakiegoś tesktu.... Czy ona jest onkowata?
  24. Zobaczyłam tytuł wątku i się zdenerwowałam, ale wszystko jest dobrze, tak?
×
×
  • Create New...