Niestety Lunio nie kwalifikuje się do operacji. Dr powiedział, że " tak spier.. roboty to jeszcze w swoim życiu nie widział".
Piesek ma się dobrze. Ma apetyt. Z pieskiem rezydentem bardzo się zaprzyjaźnili. Razem śpią, razem jedzą :)
Na poczatku Lunio denerwował się jak Pepik wylizywał mu mordkę. Jednak teraz na wszystko mu pozwala :)
Lunaczek przesyła pozdrowienia :)
Tak Panowie gotują z Pańcią :)
A tak się uczą;)