Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Uściski! I wszystkiego dobrego w nowym domku!
  2. Cieszę się bardzo!
  3. Talcott - przepraszam, że nie zadzwoniłam, ani nie dałam znaku, ale nie mam komputera w domu teraz i Twoją wiadomość przeczytałam teraz, w pracy.... Dziękuję wszystkim za kciuki - trzymajcie nadal. Maciaszku - dziękuję, że wszystko napisałaś. Nie potrafię o niej przestać myśleć. Zakochałam się.... I tak mi jej żal strasznie...
  4. Jestem. Sedalin nie zadziałał, no może troszke jej się nóżki poplątały, przegoniła nas na swoim, znanym terenie i poszła. Trzy godziny. Jadła z ręki. Dopiero potem się wystraszyła trochę. Nic nie robiliśmy na siłę. Nikt jej nie probował gonić, biegać i zaganiać. Wszystko odbyło się w fajnej atmosferze. Za to Reksio liznął chyba kawałek szynki z sedalinem i po czterech godzinach na śniegu i mrozie, jak wróciliśmy do domu, padł i spał do dzisiejszego poranka. Ja się tylko ogrzałam w domu i poszłam przez las z powrotem. Misia leżała sobie przed budką, przyszła się przywitać, podchodziła, była zdziwiona że Reksia nie ma. Przyszedł do niej inny pies, pobawila się. Zadowolona, troszkę mnie odprowadziła, cały czas szła koło nogi, jakby na smyczy, ale dotknąć się nie dała. Ona naprawdę szuka kontaktu, tylko się boi.... No więc poszłam do domu i zapakowałam się do łóżka. Dziękuję wszystkim, którzy przyjechali!!!! Przepraszam, ale myślę, że nas było troszkę za dużo i Misia była zdezorientowana. Przynajmniej się jednak najadła za wszystkie czasy! [B][U]Anetko,[/U][/B] napisz czy dzisiaj przyjedziesz, czy czekamy na znak od Pana Adama. Ja będę od 16.00 mniej więcej.
  5. Wczoraj wieczorem padł mi komputer. Więc jutro nic nie napiszę, no i w niedzielę... Jeżeli Amikat będzie miała czas to napisze, a ja tradycyjnie napiszę sms do Maciaszka i _Lary, jeżeli pozwolą albo zadzwonię i przekażę co i jak. Czy się udało. To do poniedziałku. Ja zaraz wychodzę z pracy. Pa.
  6. Też się uśmiałam, jak sobie wyobraziłam Hanę w tej kratce... Ja raz jak byłam sama z Reksiem w domu, to zostawiłam drzwi otwarte do łazienki, bo była burza i mały chodził za mną krok w krok zestrachany. Kąpałam się, a on siedział na progu i wpatrywał się we mnie jak ufoludek jakiś.... On się strasznie boi kąpieli, więc pewnie w myślach mi współczuł....
  7. Dziekujemy. Przydają się jak najbardziej. Żeby małej nie wystraszyć i pomóc jej uwierzyć, że człowiek to nie tylko ktoś, kogo się trzeba bać.
  8. W sobotę idę się umawiać z tym Panem, akcja w niedzielę!
  9. Talcott - Misia jakby umiała to by Ci pięknie podziękowała!
  10. Zapraszam na bazarek dla Misi i Fundacji Sos Dla Zwierząt: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179258-ZA-oty-A-aA-cuszek-Nowy-PiAE-kny-Dla-Misi-Do-koA-ca-lutego-lub-KUP-TERAZ[/URL]
  11. Zapraszam na bazarek dla Misi i Fundacji: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179258-ZA-oty-A-aA-cuszek-Nowy-PiAE-kny-Dla-Misi-Do-koA-ca-lutego-lub-KUP-TERAZ[/URL]
  12. A Talcott chora jest i się nie może denerwować!
  13. I zapraszam na bazarek dla Misi, też na Fundację.. Piękny, nowy, złoty łańcuszek, idealny na walentynki! http://www.dogomania.pl/threads/179258-ZA-oty-A-aA-cuszek-Nowy-PiAE-kny-Dla-Misi-Do-koA-ca-lutego-lub-KUP-TERAZ
  14. Oooo! A ja też jestem ze Świętochłowic, napiszcie gdzie bedzie mieszkać, może ją będę spotykać?
  15. Zapraszam też na bazarek dla Misi. Piękny , złoty łańcuszek w sam raz na walentynki! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179258-ZA-oty-A-aA-cuszek-Nowy-PiAE-kny-Dla-Misi-Do-koA-ca-lutego-lub-KUP-TERAZ[/URL]
  16. A my zagladamy i przesyłamy całusy dla Zosieńki! Mrozy odpuściły, czekamy do końca lutego i mam nadzieję, że ruszamy z ogłoszeniami!
  17. Pisałam wczoraj akurat na wątku Misi i padl mi komputer... Znowu... Tym razem chyba zasilacz. U Misi byliśmy oczywiście. Na próbę chciałam skręcić w inną dróżkę, Reksio usiadl na rozstaju i tylko spoglądał w moją stronę, gdzie ja idę???? Misia jak zobaczyła , że przyszedł kolega - przybiegła. Panowie mnie wpuścili. Futrzaki się pobawiły, Reksio chciał oczywiście - choć nienachalnie - zabrać się od razu do konsumowania związku... Misia mu się wyslizgiwała. ...zabrał się więc za zjadanie resztek.. Mały facecik. Kucnęłam sobie powoli i cmokałam na Misię...i podeszła! Zatrzymała się 40 centymetrów ode mnie. Usiadłam. I tak sobie tkwiłyśmy. A jak zagwizdałam!!!... Przekrzywila główkę...i wpatrywała sie we mnie jak zaczarowana. Dwie minutki i czar prysł. Otrząsnęła się, przeciągnęła i pobiegła do Reksia. Jak wracaliśmy, odprowadziła nas kilkanaście metrów, do zakrętu...usiadła i tak sobie za nami patrzyła. Jest cudna. Delikatna, dostojna, jak księżniczka.
  18. Ta Pani, która dzwoniła do mnie nie ma dzieci. Tylko kota! Napiszcie czy dotarły pieniądze dla Kaji z mojego bazarku od Talcott. Napisała, że bazarek a nie dodała, że dla Kaji.
  19. Cudne wieśi z Magicznego Domku Pani Teresy! Całus dla Promyczka!
  20. Zmienione - dziękuję!
  21. Bazarek dla Misi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179258-ZA-oty-A-aA-cuszek-Nowy-PiAE-kny-Dla-Misi-Do-koA-ca-lutego-lub-KUP-TERAZ?p=14033063#post14033063[/URL]
×
×
  • Create New...