-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Jasza replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jaszka wrócila z adopcji...może być u mnie do jutra...w poniedziałek muszę iść do pracy - nie mogę jej zostawić samej z moimi psami... Ma cieczkę - mój Reks choć wykastrowany - cały czas próbuje ją pokryć..dzisiaj już nie dopilnowałam, sczepiły sie Reks pokrwawiony... Jestem umęczona... Pomóżcie proszę...jak ja ją mogę odwieźc do schroniska teraz??? Wątek w moim banerku oczywiście... Choć płatny DT...choć na tydzień.... -
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Zerduszko, Drzagodha wysłała pieniądze z bazarku - niewiele - 27 PLN ale czemu nie doszły???? -
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Czyli tylko Ludwiczek jeszce? Świetnie. Bardzo, bardzo się cieszę! -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nie byłam u Duni dzisiaj...Jaszka wróciła z DS....zajrzyjcie do mojego bannerka proszę...nie wiem co robić... -
Nie wiem u jakiego weterynarza była Jaszka. Widocznie to nie był dom dla niej, ludzie dla niej, a ona nie była psem dla nich. Temat byłego domu Jaszki pozwólcie - że zakończę. Nie chce mi się tracić czasu na to.
-
Jestem w kontakcie z Panią Ingą, która była Jaszką zauroczona.. Tylko, że to jest osoba, ktora sama ma pokaźne stadko psów, w międzyczasie przygarnęła jeszcze jednego... Zna Misieek i Malawaszkę, prowadzi DT...nie jest zalogowana na DOGO...ale jeżeli Ona Jaszki nie będzie mogla przygarnąć...to naprawdę nie wiem co dalej.... Jeżeli znacie jakiś domowy , dobry hotelik, DT...postaram się zapłacić, coś zaoszczędzę, choć na tydzień, żeby spokojnie pomyśleć.... Nie wiem co mam robić. Po prostu.
-
Sytuacja jest dramatyczna. Jaszka jest grzeczna, ale mój Reksio - choć wykastrowany - cały czas na nią wskakuje. Byłam z trzema psami u rodziców na działce. Nie upilnowałam - Reks jest wykastrowany, więc nic się "nie wydarzy" ale wystarczyła chwila - przyczepiły się do siebie - Reksio cały pokrwawiony... I cały czas kombinowanie - co zrobić. Jestem umęczona. Teraz przyjechałyśmy z mamą, Miśką i Jaszką do mieszkania rodziców, tat nie wrócił na noc - został na ogródku i nas wygonił. Damian się obraził, zabrał Reksia i wrócił do domu. jaszka śpi z mamą na łóżku - to znaczy ona śpi - bo mam to płacze.. Miśka jak to Miśka - koło mnie. Jutro miało mnie nie bć - mieliśmy jechać na urodziny do chrześniak męża..ale to teraz najmniej ważne. Co zrobię w poniedziałek??
-
Jestem. Piszę u mamy oczywiście. Po pierwsze - dziękuję że jesteście. Pani Ania z którą byłam w kontakcie cały czas i cały czas zapewniala mnie, że wszystko ok. wczoraj, czyli w piątek o 15 ( a dokładnie o 14.58 ) napisała mi fajnego maila, że Jaszka po wizycie u weterynarza, że wszystko ok, że termin sterylizacji umówiony, że dzieci nazwały ją Gaga - bo na Poko nie reagowała... Trzy godziny później zadzwonił mąż Pani Ani, że Poko przywożą. Pierwszy powód który podał, to wiek Jaszki, który jest nieprawdziwy, bo weterynarz stwierdził, że jest starsza. Dzisiaj rozmawiałam już z nimi na spokojnie, powody są trzy: - jest "warkliwa". - za stara, żeby ją czegoś nauczyć, odzwyczaić. - spina się - czyli ma takie zachłyśnięcia jak wychodzi na spacer - wet nie stwierdził że to zapalenie oskrzeli, może to na tle emocjonalnym, a może z powodu obroży, bo ja ją zawsze prowadziłam na szelkach. Jaszka przywitała mnie buziakami i skokami, za Panią Anią i Jej mężem się nie obejrzała nawet. Oni też nie wyglądali na zmartwionych. To tyle, jeżeli chodzi o dom ( były) Jaszki. Z mojej strony.
-
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Zerduszko! Mam fajrant i mi się lepiej kończy tydzień jak zobaczyłam te zdjęcia :loveu::loveu::loveu: Mój komputer w domu się zepsuł, więc do "zobaczenia" w piątek. -
Dziewczyny - fajnie, bardzo fajnie się Was czyta. Zadzwoniła do mnie dzisiaj Pani z Krakowa w sprawie Jaszki - mała już w domu, więc podałam Twój numer Bożeno. Pani nie ma internetu, Jaszkę znalazła w gazecie, pytała, czy Bunia jest podobna do Jaszy - powiedziałam, że tak, ale jest drobniejsza, że tez nie jest "prawdziwą" jamniczką, tylko jamnikowym mixem ;-) Mam nadzieję, że zadzwoni i że coś z tego wyniknie. Wydała się sympatyczna. Jak Bunia po zabiegu?
-
Drzagodha - to podeślij Javenie Fasolkę może?
-
Drzagodha. Fasolkę podeslałam Pani z Bochni, ale chyba cisza....
-
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Lepiej na mężów niż na psy ;-) -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Coś się nie układa...odzewu z ogłoszeń praktycznie nie ma... Mam nadzieję, że Allegro Lilk_i zadziała... -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Operacja Duni przesunięta na 16 września, oczywiście z powodu cieczki. Żaden zastrzyk na zatrzymanie cieczki nie pomoże -już rozmawiałam z mamą Jaagi. Mama Jaagi jest zmęczona, Dunia podobno bardzo szaleje, piszczy, próbuje pokryć wszystkie psy....prawdopodobnie będzie w ciągu dnia w ogrodzie, na spacery będzie wychodzila, w nocy będzie spała w domu. Mam nadzieję, że po kilku dniach się troszkę uspokoi. Jutro jadę do niej. Zabiorę aparat, ale domowy komputer padł i nie wiem czy uda się go naprawić - więc będę miała problem ze zgraniem zdjęć. Może poproszę Ankę Csernak o zrobienie Duni profesjonalnej sesji? Recepty dr. Łobaczewska wysłała poczta, listem poleconym, [COLOR=teal]Jaaga[/COLOR] podpytaj proszę listonosza. Jeśli nie dotrą w poniedziałek będę musiała zadzwonić na pocztę... -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Oj Dunia, Dunia.... A ja dzwonię do kliiki - cały czas zajęte.... -
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']No nie są :) Powoli do przodu się wkręcają w temat ;) [B]W aparacie mam, a aparat w domu[/B] ;)[/QUOTE] ..[B]a Zerduszko w pracy[/B]...;-) -
[quote name='halbina']na facebooku znalazlam wlasnie wspaniałą wieść: Sejm przed momentem uchwalił nowelizację do ustawy o ochronie zwierząt. Poparło ją 382 posłów. Brak słów żeby wyrazić naszą ogromną radość. Po prostu nie wiemy jak ująć w słowa emocje, jakie towarzyszyły całemu dzisiejszemu dniu; manifestacji, informacji o przełożeniu na dzisiejszy późny wieczór głosowania w sejmie i wynikom tego głosowania. To jest wyjątkowy dzień i zapamiętajmy wszyscy datę 18 sierpnia 2011. [url]http://www.tvn24.pl/-1,1714472,0,1,surowsze-kary-za-znecanie-sie-nad-zwierzetami,wiadomosc.html[/url][/quote] brawo!!!!!!!!
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Kurcze, ja się na tym zupełnie nie znam.... Zapytaj Jaaga. Napsałam do Lilk_i z prośbą o wyróżnione Allegro. -
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
To dawaj te foty, a nie tylko zachwalaj ;-) -
Masz tak Maciaszku, że czasami jak patrzysz na Bazyla, to Cię ściska w żołądku, albo w sercu, taka świadomość, że jest, że jest najlepszy, że go kochasz...wiesz, taka eksplozja uczuć? Takie ciepło ? :oops: Pewnie tak :loveu::loveu:
-
4 szczeniaczki do utopienia, wszystkie MAJĄ DS.
Jasza replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
czekamy na pozy ;-) Z mężami to tak jest - ja, jeżeli chodzi o psy - urabiam Damiana jak mogę, nie zawsze licząc się z Jego zdaniem, ale tak całkiem na przekór i bez liczenia się z Nim zachować się nie mogę, bo potem przecież liczę na to ( i wymagam ;-) ), żeby nas zawiózł do weterynarza, żeby wyszedł awaryjnie na spacer ( awaryjnie - bo spacery to tylko moja "działka"), żeby kupił i przywlókł do domu jedzenie... Nie dałabym rady sama - musi mi czasem pomóc, więc nie mogę zawsze "iść na udry"... Moglabym przyciągnąć do domu pięć psow i powiedzieć - że to moja sprawa, ale potem, jak musiałby towarzystwo zawieźć do mamy albo na szczepienie - to też by mi mógł powiedzieć - to Twoja sprawa... -
[quote name='Javena']JASZKA ma dom . Mam domek dla jamniczki ,jamnika .Wiek do trzech lat. Siostra zgadała sie wcześniej ze znajomą ,ale wylądowała w szpitalu i nie miała z nią kontaktu. Dobrze byłoby ,zeby piesek był ze śląska ,lub małopolski. Pani mieszka w Jaworznie. Wizyte zrobie. Nie wiem ,jak zakłada sie nowy wątek ,ale moze ktos tu zajrzy od jamników.[/QUOTE] A może Bunia?