:placz:Bunia w szpitalu, dzisiaj rano juz wstawała,nawet napiła sie wody przed dwoma godzinami zaczeła cieszko oddychac i nie mogła wstac.Pojechałam do weta ,sunia ma szmery w płucach podejrzewa zakrzep takze losy suni sa w wielkiej niewiadomej.Prosze trzymajcie kciuki tak sie o nia boje:-(