Słuchajcie Mela juz u mnie:lol: Oczywiscie pierwsze co zrobiła to poleciała do kuchni i sie napiła pozniej troszke zjadła.Pierwsza osobka ktora ja przywitała była moja dwoletnia coreczka,Mela popatrzyła i ja polizała:lol: wiec bedzie dobrze.Melcia cały czas lata po mieszkaniu i obwachuje katy,jak dla mnie jest troszke za chuda,nie wiem moze to taka uroda zobaczymy,siersc w strasznym stanie,bardzo wysuszona.