Jump to content
Dogomania

coronaaj

Members
  • Posts

    5383
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by coronaaj

  1. Muki, pierwsza noc za Toba, zdrowiej malutki, walcz tak jak moja Bibi (parvo, wygrala walke teraz szczesliwa w nowym domku) cioteczki sa z Toba....maly Muki
  2. [quote name='Dogo07']A czy wszystkie okoliczne schroniska i przytuliska zostałt sprawdzone ?[/QUOTE] Sprawdzcie " Serce Serc" i Ambuvet (ambulans dla psow ) 24godz. Moze oni ja znalezli? [URL]http://kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=38&Itemid=49[/URL]
  3. [quote name='morisowa']Przez tą sytuację z owczarką Migotka się cofnęła w socjalizacji :shake: Znów się bardziej boi i to ... mnie w domu :roll: Wcześniej jak wracałam albo jak rano wstawałam witała mnie razem z Morisem, teraz nie. Na spacer wyciągałam do niej rękę i sama podchodziła, żeby ją zapiąć, teraz muszę kucnąć i ręka dołem, a ona się lekko cofa. Tak było wcześniej... Dodatkowo nie ma zabawy między Morisem i nią, więc smutno się zrobiło, wcześniej mnóstwo czasu spędzały na wspólnej zabawie.[/QUOTE] Czy Mogotka jest z Zamoscia? Wyglada na to, ze to Migotka #2...jest Migotka u Madalleny...
  4. [quote name='MyrkurDagur']Ja również myślę, że warto spróbować. Dziękujemy Ajula :)[/QUOTE] Jak Fluoksetyna dziala i wet nie ma nic przeciwko to warto sprobowac....moze Lence pomoze?
  5. [quote name='Tola']Jestem, ale nie dziala mi edycja postów, opcje zaawansowane i poruszam się po dogo jak nowicjusz:( Nadal nie mogę uzupelniac 1 postu, zmieniac tytułu. Tyle czasu czekalam, żeby uaktualnic wątek Jeszcze nie probowalam wstawic zdjęć, ale czarno to widzę...[/QUOTE] Ja mam ten sam problem nic nie dziala, a jak dziala to tylko na niektorych watkach...zdjec jeszcze nie probowalam wstawiac....narazie nic nie naprawiaja , mamy te same problemy.... Moze macie namiar (link) na watek petycyjny ...tam o tych problemach pisza dziewczyny...tez nie moge tego petycyjnego znalesc... Oj pieskow widze przybylo....
  6. [quote name='Delph']Buciki odebrane, bardzo dziękujemy za spotkanie [B]Ketunia[/B] :multi: Butki pasują idealnie :loveu:, są super, bardzo porządnie zrobione :multi:. Teraz Felek musi nauczyć się w nich chodzić, no i trzeba zawalczyć jeszcze raz porządnie o te łapinki, bo dopóki Felek nie stawia jednej łapy nici z chodzenia w bucikach (i z chodzenia w ogóle, bo on teraz raczej kica jak zajączek :shake:). [B]Coronaaj[/B]: Felek dalej regularnie do nich jeździ, ale nic się nie zmienia. On jest leczony tak raczej w ciemno, nikt i tak nie wie na pewno co mu dolega. Polegamy na domysłach. Teraz to już właściwie leczenia nie ma, stwierdzili, że puchnięcie palców to wynik urażania sobie łap przy chodzeniu i tyle. Spuchł mu Myślę, że przydałoby się świeże spojrzenie na sprawę, podałam wczoraj koleżance kontakty do innych lecznic, zobaczymy co zadecyduje.[/QUOTE] Nic mi prawidlowo nie dziala na Dogo Podaje kontakt do dr. marcina Frydrycha specjalista (nie wiem jaka spejalnosc) wrocil z Londynu niedawno otwiera klinike , przyjedzie podobno do domu 0 [B]509 275 784[/B] zadzwonie kontakt dostalam od Magdy (Madallena na dogo) moze on os pomoze bo mial kilkuletnia praktyke w Angli...jak nie on to moze da namiar na kogos warto zadzwonic.... t
  7. [quote name='Monika z Katowic']A my bardzo dziękujemy Tobie, Aniu, że tak troskliwie opiekujesz się IBISKIEM.[/QUOTE] Ja tez dziekuje Aniu za troskliwa opeike nad Ibiskiem...
  8. Dzieki za linki bardzo sie przydadza. Szczegolnie za Fundacje Serce Serc i AMbuvet . Znowu nastepny bug na Dogo...odpowiedz z cytatem mowi, ze odpowiedz za krotka (10) , a odpowiedz prawidlowa.znalazlam to na innych watkach...podobnie , mysle, ze powinni naprawic...oj nowe Dogo...
  9. [quote name='zuzlikowa']...myślę,że najwyższy czas...niestety nie jest uspokajającą jedna informacja,że jest ok bez sprawdzenia jak wygląda sytuacja Bazyla.[/QUOTE] Oj z tym nowym Dogo to nie nie wiem, zamiescilam post a wcale go nie widze...czekamy na wiesci o Bazylu i wizyte poadopcyjna...
  10. [quote name='Monika z Katowic']Widzisz, IBISEK będziesz bogatszy o całe 70 zł (kaa już o to zadbała), dzięki adopcji KLEKSA! Całję Cię biedny łysolku![/QUOTE] Ibisek bedzie bogatszy o [B]195zl (65zl[/B] m-cznie) zaplacone do grudnia 2009 bo ciotka ze wzgledu na duza ilosc pieskow, problemy zdrowotne (oprocz paradentozy doszedl kregoslup) jakos przeoczyla, ze nie bylo wplaty....zdrowiej nam psinko i ciotki nie opuszczajcie Ibiska, moze i domek sie jakos znajdzie....
  11. [quote name='bela51']Dobrze, że odezwało sie wiecej osób. Mam nadzieje, że ftalo długo miejsca na dogo nie zagrzeje. Nie jej miejsce tutaj...ale dr.K jednak ma swoja klike...
  12. Niech Rusti zyje dlugo i szzesliwie w nowym super domkuu p. Nataszy....
  13. [quote name='wtatara']obiecuję zdjęcia Pakusia wkleić jak najszybciej[/QUOTE] Oj , prosimy o jakies zdjecia Pakusia, ciotka dalej nie bardzo mobilna.... Pakus ma nowe , przyzwyczajenie....waruje w nocy przy misce z sucha karma, oczywiscie zajada jak ta lala , a meksykany sie dra, nieraz dochodzi do scysji. Potem jak juz zasnie u mnie w nogach lub pod koldra to spokoj....
  14. To malo wiemy o panu Piotrze, jak duzo podrozuje sluzbowo ale ma kogos do psow i kotow to OK!!! Ja podrozuje z kurduplami ale tutaj klimat zimny, nie bardzo chca wychodzic na dwor...oproz Pakusia (polski pies) zobaczymy czy sie odezwie..pan Piotr .moze maie do niego amerykanski telefon to troche moze sie dowiem z maglowania, podobno mam intuicje i nie tylko...tak ciotki mowia...
  15. [quote name='scorpio133']przyszlismy sie przywitac. Nie mogłam wejsc na watek.Chyba znowu cos robia- masakra ja tez ale z Dogo masakra jak piszesz, nie mozna wejsc na watki (pozmieniali adresy , nie ma conversion na watki???)stare adresy nie dzialaja... Bursztynku spij spokojnie, 23. XI.2009 mija pierwsza rocznica smierci Baxunia, jest mi znowu ciezko na seru i duszy....
  16. [quote name='lilk_a']wyłaź ...gdziekolwiek się schowałaś :)[/QUOTE] Szurka zapadla sie jak kamien w wode...dalej jej nie ma??? smutno mi ale dalej trzeba szukac...
  17. [quote name='__Lara']O nie :( znowu się pogorszyło :( czy ktoś z Warszawiaków zna takiego weta???[/QUOTE] A o powiedzieli weci co leczyli, lecza Felusia??? taki spejalista to moze histolog (od krwi)
  18. [quote name='Madallena']Wszystko dzieje sie pod skrzydlami FUDNACJI AZYLU POD psim ANIOLEM z Warszawy (dane w pierwszym poscie). Mozna duzo zrobic, pomyslow jest masa. Brakuje rak do pomocy i ...czasu...[/QUOTE] Jest do oddania karma dla kotow, dobra jakosc ale ile, jaka to nie wiem...
  19. No wlasnie, czy jest domek(i) zainteresowany Moonkiem? Cos nikt nic nie pisze jaka sytuaja jest teraz?
  20. zaznaczam watek...ciekawe....i przerazajace...
  21. [quote name='Bodziulka']Jeżeli wejdziecie w "ustawienia" to w panelu po lewej powinny być prywatne wiadomości.[/QUOTE] Duzo jest bugs (bledow ) w nowym systemie Dogo, do tej pory nie naprawionionych ....data base error, etc...nie mowiac o szacie graficznej z wyborem kolorow....lepiej nie gadac ktos kto to zatwierdzil nie ma doswiadczenia, system musi byc czytelny, nie mowiac o problemach technicznych...Oj , ktos kto to projektowal(zatwierdzil) nie popracowalby dlugo w Silicone Valley...
  22. [quote name='sleepingbyday']znalazłam dzis w mejlu pytanie o kajka" czy ten piesek o nazwie kajko nadaje sie dla 11 letnije dziewczynki?" wczoraj za to był telefonz katowic, dziewczyna chce przyjechac obejrezec kajka w weekend,a le umówiłysmy sie na razie na mejle, musi wiedziec, z eto adopcja specjalnej troski. za półtora tygodnia ma wpaść ten facet z usa, ale uczucia mam mieszane - nie ma jak zrobic wizyty, tam sa inne psy, pewnie żywotne... no i jest jeszcze jedna, dość niepwena propozcyja... także - jakis ruch w interesie jest, ale jka na razie - bez żadnych cudów. Gdzie ten facet z USA mieszka? Moze by dalo rade jakos go sprawdzic przez moich znajomych, rodzine...ja jeszcze w Polsce , chetnie bym go poznala...on w warszawie teraz?
  23. [quote name='Agnezia']Megi chciała jechać do schroniska z tego co pamiętam. Megi jeśli jeszcze nie byłaś i nadal szukasz osoby, która z Tobą pojedzie to mogę się wybrać.[/QUOTE] Ktore shronisko masz na mysli???? Jest ich sporo...Oj Szurka, Szurka gdzie jestes???
  24. [quote name='__Lara']TO już w domku!!! :D Chciałam tylko zauważyć, że nie wiem czy jest dobre podawanie psu kurzych łapek... potem zostają szpikulce, jak po kurczaku, które są bardzo niebezpieczne dla psa.[/QUOTE] Zdjecia Rusti suuupper!!!!!!!!!!! Psu nie powinno sie dawa zadnych kurzrych kosci, te szpikule niszcza jelita , zoladek, etc...._lara ma racje sa niebezpieczne nawet dla duzego pieska.
  25. [quote name='__Lara']To kto się skontaktuje z tym psychologiem? weźmie namiary od cooronaj?[/QUOTE] Podaje jeszcze raz, najlepiej jakby Megii1 skontaktowala sie z wetka, ona zna Lenke najlepiej... Dr. Jagna Kudla Medycyna Behawioralna 0 501 375 601 [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#417394][email protected][/COLOR][/EMAIL]
×
×
  • Create New...