-
Posts
9091 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania z poznania
-
[url]http://img3.imageshack.us/img3/8203/sdc10414r.jpg[/url] To ON???? Zemdlałam z wrażenia!!!!! Jaka to rasa???
-
No wiesz, myśleliśmy, że wiesz takie podstawowe sprawy, etykieta, itp., a Ty tak tu wyskakujesz z czochraniem :diabloti::evil_lol:
-
[QUOTE]No skad moglam wiedziec ze w JEGO wypadku czochranie jest niewskazane... :oops: Teraz to ja juz wiem :eviltong:[/QUOTE]Wellington, taki nietakt :mad::evil_lol:!! Może nieodpowiednio się ubrałaś na audiencję u Jego Wyskości Ciciasa :)??
-
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
ania z poznania replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Rewelacja :)! Sol ma 1000 razy więcej instynktu macierzyńskiego niż jej matka miała :roll::cool3:. A Whisky słodziak, bidulek malutki...... -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[QUOTE]niestety ludzie nie przestają mnie zaskakiwać :shake: mogę wiedzieć jakiej rasy jest twój podopieczny? [/QUOTE] No to tak jak mnie, zawsze jak myślę, że to w jakimś przypadku są granice okrucieństwa, to ludzie mnie zaskakują i pokazują, że jednak nie, są dalej. Amstaff, miał pewnie groźniej wyglądać.... Nawiązując do aborcji- zakaz nie dał nic przecież, sprowadził tylko sprawę do podziemia, za granicę, do "mądrej" w kurnej chacie...... Tak jak mój pies został okaleczony, dobrze, że nie ma traumy, urazu do ludzi, tak okaleczone są kobiety, ile z nich nie będzie już nigdy w ciąży po spartolonej aborcji, ile tygodniowo przyjmuje się z krwotokiem na ostrych dyżurach...?? -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Nawet mi nie mów......... Odstawili szczeniaki jak otworzyły oczy, karmił go, kretyn, KEBABEM! Jak miał 6-7 tygodni to ważył 3kg, kości, skóra z łupieżem, masakra. Przez pierwsze trzy dni u nas tylko jadł i spał. Po nocach woził go ze sobą, w dzień odsypiał do 2-3... Też właśnie o tym mówię, samo wprowadzenie zakazu nic nie da, nie sprawi, że sprawa zniknie tylko zejdzie do podziemi, ile rzeczy jest zakazanych a mimo tego kwitnie? [QUOTE]WIesz to że wy trafiliście na weta który przepisów się trzyma, to nie oznacza że wszyscy są tak samo uczciwi, psy ze zdjęć które podesłałam raczej nie były kopiowane przez niedoświadczonych ludzi, bo to widać po efekcie [/QUOTE] Jasne, ale podejrzewam, że Arab nie był pytać u jednego i akurat tego tylko u kilku.... I pytał jak to jest w Polsce. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
W Aarhus :). Już nie mieszkam, od 3 lat. Oczywiście, bardzo możliwe, pierwsza reakcja była taka, ale jak nas zaczepiali to wyjaśnialiśmy sprawę, za każdym razem słyszeliśmy "to zabronione", "to niedozwolone", wierz mi, Arab był głupi i kompletnie bez pojęcia o psach, ale lanser i z kasą, pytał u wetów, żaden tego nie zrobił. Na pewno nie była to kwestia kasy, bo za pierwsze wizyty, jak pies miał być u nas "na leczeniu", jeszcze nie było mowy, że zostaje, to oddawał mi kasę za wizyty u weta bez mrugnięcia okiem. Poza tym wetka nie powiedziała "dlaczego nie przyszli z tym do mnie", tylko "to nielegalne więc zrobili to sami". -
TUPTUŚ ponownie szuka domku!!! Prosimy bardzo o pomoc.
ania z poznania replied to kobietka's topic in Już w nowym domu
Może w lesie... :angryy::shake:?? -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
No ja przez dwa lata nie widziałam w Danii ani jednego kopiowanego psa, a ludzie na ulicy patrzeli na nas jak na zbrodniarzy, kilka osób nas zaczepiło i pytało co się stało temu psu, oskarżycielsko, dosłownie już chciałam zdesperowana sprawić sobie koszulkę z napisem "to nie my okaleczyliśmy naszego psa". -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Podobnie jak nie karmi się ich kebabem :roll:. I nie oddziela od matki w trzecim tygodniu życia..... Drugi przykład- wchodzę do mojego weterynarza jakieś półtora roku temu, a ten nabuzowany jak wulkan, pytam co się stało, a on mi opowiada, że dwa dni wcześniej był facet, z pięcioma sznaucerkami do skopiowania ogonków, jego wspólniczka odmówiła. A tego dnia przyszedł znowu, ale tylko z trzema, do ratowania, dwa nie przeżyły "kopiowania" siekierką na pieńku.............:angryy::shake: -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Nie, nie byliśmy samobójcami, zadarcie z arabską mafią temu by się równało. Był taki niepisany układ, nie mówimy kto, za to pies zostaje u nas. -
[quote name='conceited']u nas w schronie też już się zdarzało.[/QUOTE] Chyba nie ma schronu, w którym nigdy nie prysnął z boksu pies!
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
ania z poznania replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[QUOTE][B]Jeśli zakaz będzie egzekwowany [/B]a pseudomiłośnicy psów [B]nie będą nielegalnie kopiować psów [/B]to może dojdziemy do tej Europy mimo piętrzących się przeciwności ;-)[/QUOTE] Wierzysz w to? Jak wiadomo, w naszym (i nie tylko) społeczeństwie "zakazy są po to, żeby je łamać". Myślę, że mogę się w tej kwestii wypowiedzieć, bo mam okaleczonego amstaffa. Okaleczonego, bo skopiowano mu uszy własnoręcznie! Mamy go z Danii, gdzie jest zakaz kopiowania i ŻADEN weterynarz tego nie zrobi. No to co zrobił poprzedni właściciel mojego wtedy 6-tygodniowego astka, Arab? Dał do skopiowania domową metodą!!!!!!! Jak to zobaczyłam, wtedy jeszcze był u niego, zalałam się łzami- uszka ciachnięte na prosto, zszyte nicią do cerowania, na okrętkę, grubo, a na prawym uszku- STEBNOWANIE!!!!!! Nie mam pojęcia po co, nie pytajcie, nie wiem jaki mieli pomysł na to. Oczywiście wszystko było robione na żywca, wyobraźcie sobie co to szczenię przeszło! Dwa dni później Arab przychodzi do nas, że "chyba coś jest nie tak", wszystko spuchnięte, krew, ropa i czy zabierzemy go do weta, bo już się bał. Pojechaliśmy, wetka od razu zapytała kto psa okaleczył. 7 dni na antybiotyku, po 10 dniach narkoza i wyciąganie szwów. -
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
ania z poznania replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
dzwonił do mnie dzisiaj pan zainteresowany adopcją, ze starych ogłoszeń mosińskich szczeniorów, Kasiu, Beatko, mogę podać Wasz telefon? -
Też.... Piękny jest!
-
Mosina też poinformowana....
-
Reks - odebrany przez właścicieli ze schroniska :):)
ania z poznania replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Hm.... może został zamieniony na młodszy model...?? -
Jaki fajny psiak! Kasiu, mi on chow-chow przypomina..... Nie ma fioletowego jęzorka?
-
A ta przytulastość zostaje czy też może kotu minąć?
-
Dziewczyny, a powiedzcie mi taką rzecz, od razu mówię, że mam baaaardzo podstawową wiedzę na temat ciciasów, tzn. wiem, że mają wąsy, pazurki i miauczą :), na temat charakteru nie wiem prawie nic. Ale coś mnie bardzo interesuje- Kate i Bea mają swoje dwa dorosłe ciciasy i widać, że mają zupełnie różne charaktery- jeden bardzo przyjacielski, jak przychodzę to sam przychodzi żeby się miziać, a drugi totalnie mnie olewa i myślę, że nie chciałby żebym go jakoś sama z siebie zaczepiała. I teraz pytanie- czy już u małych kotków można wyczuć który będzie miziasty a który indywidualista?