Marek zadzwonił i powiedział mi, że bez żadnych zastrzeżeń Białas może jechać, tak więc pojechał. Między Bako a Białym nie było żadnych przejawów agresji, Białas chciał się szaleńczo bawić, Bako był trochę zdezorientowany,ale po zachowaniu widać, że będzie ok. Markowi podoba się, że Karolina ma pojęcie o szkoleniu.