Dokładnie, Marsiu jest wielki :-o, w dodatku (nie wiem jakim cudem) same mięśnie, zero tłuszczu, jest przepiękny, reprezentacyjny, Agatka na pewno by się zakochała :p. Jest bardzo fajnym, zrównoważonym psem, pięknie siada żeby dostać smakołyk, nie skacze, załapał bardzo szybko o co mi chodzi i po chwili chcąc smakołyk sam siadał, bez komendy. Pracownik, taki psiowy, fajny, potwierdził moje obserwacje, Marsio nigdy nie wykazał się agresją, nie broni kości, piłek, naprawdę fajny pies z niego.