Rok temu wiozłam szczeniaczki spod Poznania do ms arwi, później szły do dt, po dwóch dniach okazało się, że miały parwo, 3 odeszły. Oczywiście zanim to wyszło na jaw to moje psy jechały samochodem, Mia Natalii też miała z nimi kontakt, żaden z dorosłych nie zachorował.
Agatko, kiedy powinna być poprawa?