-
Posts
20433 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
PRZEMARZNIĘTA DO SZPIKU KOŚCI suczka młodziutka MA DOMEK
mari23 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
zrobiłam przelew dzisiaj... w ogłoszeniach jeszcze "zielona" jestem, więc pomoc nie mogę...:oops: a ogłoszenia - ważna rzecz - dzięki nim "mój" kudłacz wrócił dzisiaj do SWOJEGO domu!!!:multi::multi::multi: on jest szczęśliwy, ale ja nie mniej :) -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
właśnie dlatego pojechałam z Czarusiem do Legnicy :) -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
a może też daliby mu w schronie 3 lata:evil_lol::cool3: doktor w Legnicy mówił, ze nie ma 3, tylko dużo więcej lat... Czaruś ma całkiem ładne ząbki, uwierzcie mi - ząbków mojego ślepaczka Charliego nie da się porównać, a jest tylko o rok starszy (jakich ząbków? u Charliego tylko resztki jakieś zostały:evil_lol: ) -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/244/902d64e94d411e53med.jpg[/IMG][/URL] kudłacz ma na imię Czaruś... i właśnie pojechał do swojego ukochanego i kochającego bardzo domu!!!:multi::multi::multi: Piesio bardzo boi się wystrzałów, więc zawsze "w okolicy" sylwestrowych petard jest zamykany i pod opieką... w wigilię nikt tego nie przewidział... psiak wyszedł na podwórko... zniknął, ale wcześniej było słychać strzały...pobiegli tam... :shake: szukali go - nie znaleźli... martwili się, mieszkają dość daleko od miejsca znalezienia, dzisiaj przypadkiem trafili na jedno z moich ogłoszeń... natychmiast zadzwonili, a że byłam akurat z pieskiem u lekarza w Legnicy - 3 razy dzwonili pytając o diagnozę (kolejka nieziemska była :crazyeye:) Przyjechały po niego dwie dziewczyny, ze łzami w oczach tuliły i całowały kudłaczka, a on szczęśliwy merdał szybciuteńko tym "czymś" co to niby ogon jest (5 cm max :evil_lol:) Dziewczyny zwróciły koszty badań, nawet więcej chciały dać, widać, że go kochają i bardzo się cieszą (z wzajemnością!) z odnalezienia... staruszka :loveu:(jest u nich od 1997r. czyli 12 lat) Lekarz powiedział, że psiak ma zaćmę, ale widzenie (nieostre) może mu wrócić powoli, jeżeli taka nagła utrata wzroku jest skutkiem oślepienia wybuchem petardy (w dniu znalezienia nie widział i nie słyszał), widocznych uszkodzeń nie ma żadnych.Umówiłyśmy się, że jeśli nie odzyska wzroku w ciągu najbliższych dwóch tygodni - razem pojedziemy na konsultację do doktora Kiełbowicza. Mam nadzieję, że szczęśliwy w swoim domu - Czaruś szybko odzyska wzrok i wyleczy się z niedużej anemii. Nic poza tym (i padaczką) mu nie dolega. Dziękuję Wam wszystkim za obecność, za pomoc ! BARDZO DZIĘKUJĘ !!!!:loveu::loveu::loveu: -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
mari23 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Witam Martynke i innych :) SALIBINKO - Martynka jest bardzo delikatna, ale sposób w jaki Ja opisujesz powoduja dreszcze u mnie... czytam Twoje opisy z ogromną przyjemnościa :)[/QUOTE] i ja też!!!! to z kocykiem jest rzeczywiście rozczulające...i nie tylko to... -
PRZEMARZNIĘTA DO SZPIKU KOŚCI suczka młodziutka MA DOMEK
mari23 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']tak patrząc po naszych nickach :cool3: to Gonia13 wybrała sobie literkę [B]M[/B] jak miłość :evil_lol:[/QUOTE] my obie na M i obie "po uszy w bilansach" :) a jeśli Marysia nie może...teksty pięknie pisze Bjuta... ostatnio dla szczeniaka napisała... migiem domek znalazł :) -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']ale tu się dzieje... musze nadrobić...[/QUOTE] nadrabiaj, Gosieńko, nadrabiaj! :) ślepaczek musi pojechać do okulisty - już wiem, że dr Kiełbowicz jest jednym z trzech wybitnych specjalistów w Polsce - dobrze, że we Wrocławiu, bo tamci dwaj to Warszawa i Lublin... -
PRZEMARZNIĘTA DO SZPIKU KOŚCI suczka młodziutka MA DOMEK
mari23 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']kolejny podrzutek od Goni13:loveu:, Nie przeczytałam jeszcze wątku :oops:, ale mam wrażenie że równolegle z deklaracjami potrzebna jest dość silna akcja ogłoszeniowa. To piękny psiak, powinien w miarę szybko znaleźć domek (chociaż z doświadczenia wiem, że różnie z tym bywa).[/QUOTE] tak, tak, Marysiu, ja też tu od Goni naszej kochanej :) sunia jest prześliczna, oby szybko domek znalazła... -
PRZEMARZNIĘTA DO SZPIKU KOŚCI suczka młodziutka MA DOMEK
mari23 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ja już całe stadko uzbierałam, domu dać nie mogę,:-( ale wpłacę choć trochę... niewiele, bo już stałych deklaracji mam kilkanaście,a i swoja gromadkę na utrzymaniu, no i niestety miejscowych bezdomnych bied nie brakuje...:shake: -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Już znalazłam przez google do dra Kiełbowicza namiary i jutro zadzwonię się umówić... mam też obiecany transport - całą rodziną (czyli córka, zięć i wnusia:)) też myślę, że DS powinien wiedzieć, co jest psiakowi i czy da się to leczyć - bo potem różnie bywa... Charlie też był wzięty ze schroniska, bo chcieli starszego... a po 3 miesiącach....mój dom stał się ratunkiem przed powrotem do schronu... dlatego ludzie muszą wiedzieć, czy to da się leczyć, czy też psiak nigdy nie będzie widział... przecież on ma dopiero 3 latka...:-( no i jeśli myślimy o jakiejś starszej pani jako DS, to ciągłe jeżdżenie na konsultacje raczej byłoby trudne dla takiej osoby -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
pojadę z nim gdzie trzeba, bo spać nie mogę przez to biedactwo... choćbym miała wziąć pożyczkę i urlop... pojadę ! najbliżej mamy do Legnicy, ale w tej poruskiej stolicy pewnie nic nie ma... -
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny kochane, ponawiam prośbę o namiary na okulistę dla ślepaczka ! on jeszcze młody, ma dopiero 3 lata, trzeba chociaż spróbować mu pomóc... może ktoś zna dobrego specjalistę... a jego "zasłabnięcie" to prawdopodobnie był atak padaczki:-( -
Ogarowaty - ZNALAZŁ WSPANIAŁĄ OSOBĘ !!! Kazan w DS!! :)
mari23 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']zmieniłam szczeniaczka na Kazana [url]http://www.allegro.pl/item865740813_kazan_pies_w_typie_ogara.html[/url][/QUOTE] wielkie buziaczki dla Ciebie, Bjutko ! oby z takim skutkiem, jak dla szczeniaczka! -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
do góry, Depisiu! co tam - do góry - DO DOMKU !!!!!!! -
[quote name='Cajus JB']Ja pytam o Śnieżkę.[/QUOTE] ... i ja pytam, czy są wieści o Śnieżce... może pod "opieką" właściciela zamarza gdzieś koło śmietnika...
-
Ogarowaty - ZNALAZŁ WSPANIAŁĄ OSOBĘ !!! Kazan w DS!! :)
mari23 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']a nie może iśc na tymczas do tego pilnowania? pewnie za darmo by było i czas by był na szukanie lepszego miejsca dla niego jako ds[/QUOTE] tak właśnie myślimy, i byłby blisko nas, żeby go np. pokazać komuś chętnemu... tam pracują fajni ludzie, wiele psów przygarnęli do domów już, może i jego ktoś by pokochał... tylko musiałby być na uwięzi, przynajmniej na początku - tam jest w godzinach pracy spory ruch samochodów, maszyn, no i ludzi... baza tam będzie jeszcze przez rok, więc tyle czasu mógłby tam nieodpłatnie "mieszkać" i szukać domu, buda jest, Apacz tam nocował, ale zamiast w budzie dla psa spał... w pracowniczym baraku :) -
tak, Apacz, Kazan i dwa ślepki, które najchętniej na stałe zostawiłabym u siebie... i jeszcze ta sunia husky... gdzieś tam w polach...
-
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'][INDENT] [B][FONT=georgia][SIZE=4][COLOR=blue]szczęśliwego nowego roku wszystkim przyjaznym Duszyczkom - psim i ludzkim życzy [COLOR=magenta]Tami[/COLOR] z tymczasową rodzinką[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][B][FONT=georgia][SIZE=4][COLOR=blue] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9616/fajerwerkiw.gif[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [/INDENT][/QUOTE] Dziękujemy!!! :) wszystkiego, co dobre i piękne na cały Nowy 2010 Rok życzy Wam z całego serca Mari z całą swoją ludzką i psią rodzinką :loveu: -
pod warunkiem, że to Ty rozmawiasz z moim "aniołem" TŻ...:evil_lol: na pustki pewnie długo narzekać nie będę, ostatnio u mnie tłok był straszny, jeszcze może ślepek do mnie trafi, a i na ulicy pewnie coś się znajdzie, jak nie, to do domu przyniosą, jak Lusię (ludzie mnie tu już jak schronisko traktują) Chciałam Wam podziękować za obecność na wątku Charliego, za dobre słowa i rady... za wszystko !:loveu: I życzę Wam z całego serca wszystkiego, co najlepsze i najpiękniejsze na ten Nowy 2010 Rok!!!:loveu::loveu:
-
Pusto mi bardzo w domu... "tylko" szóstka znowu...:shake: Kruczek wrócił do domu, a Lusia znalazła domek :multi: zwłaszcza Lusi brakuje, miesiąc tu była prawie, przyzwyczaiłam się do jej codziennych "porządków" czyli butów pod choinką, kupek w salonie itp. (dzwonili, są nią zachwyceni,zobaczcie, że to oczywiste :evil_lol:) ostatni dzień Lusi u nas: W pojedynku zapaśniczym Lusia rozłożyła na łopatki Łatka, sędzia Misiek ogłosił jej zwycięstwo przez nokaut, a kibice - w tym Charlie podziwiali waleczność przyjaciela :evil_lol:
-
mały, niewidomy kudłacz - odnaleziony, kolejny ślepaczek Kajtuś - też!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']A co z tym jego wzrokiem ? Wiadomo dlaczego on ślepawy jest ? Przecież to młody psiak.[/QUOTE] nasz wet mówi, że chyba się z tym urodził, ogladał go dzisiaj znowu - żadnej reakcji nawet na ostre swiatlo... psiak bardzo nie lubi, jak mu się do oczek zagląda, może to i chorobowe, może da się leczyć - Łatek u Murki bierze jakieś kropelki... po tych wolnych dniach trzeba będzie poszukać specjalisty... znacie kogoś we Wrocławiu, Legnicy albo w tych okolicach? bo do doktora Garncarza raczej za daleka wyprawa...