Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. podróż Ulv zaczęła się wczoraj pechowo, sam wyjazd z Wrocławia to 1,5 godziny, na autostradzie kolejki na bramkach takie, że zjechała z autostrady na boczne drogi żeby było szybciej... chyba nasi wschodni sąsiedzi-kibice opuszczali wczoraj Wrocław i zmierzali tłumnie na wschód.... ale tłok na drogach to nie jedyne wczorajsze problemy :( a funi naprawdę współczuję - wiem, jak to jest, kiedy trzeba dla dobra psiaka oddać go, choć serce ściśnięte woła: nie!
  2. Ulv już pewnie niedaleko Kseni..... nie mogę spać, strasznie to przeżywam
  3. [quote name='Mysza2']Ciotki jesteście niesamowite, po raz kolejny chylę czoło[/QUOTE] i ja też nisko chylę czoło !!! a Rasty..... ech..... skradł mi serce!
  4. [quote name='tymuś']szkoda że ta historia pięknej miłości coraz smutniej się toczy..................:shake:[/QUOTE] oj, kraje się serce :(
  5. dokładnie tak :( :( :( próbowałam telefonicznie załatwić adopcję tj. wypisanie umowy na Ulv w godzinach pracy biura, a odbiór później - po przyjeździe Ulv do Lublina - niestety pani z biura stanowczo odmówiła :(
  6. [quote name='malagos']Kaja, adoptuj z dogomanii - jest tylke bernardynów w potrzebie........Zapytaj np. zuzlikową, zajmuje sie adopcjami benków :) dokładnie to samo pomyślałam... to dla Ciebie i wszystkich, którzy tu zaglądają: edytuję - przed chwilką zobaczyłam banerek z tego wątku - bernardyn z wrosniętym w szyje łańcuchem, ma tylko 3 lata... http://www.dogomania.pl/forum/threads/228325-Bernardyn-z-wrośniętym-w-szyję-łańcuchem-–-szukamy-domu
  7. jak wygląda sytuacja psiaków? czy śmierć aż dwóch psów nie spowodowała radykalnej ingerencji TOZ? przecież wiedzą o tej sprawie, czas płynie.......
  8. Ulv już w drodze - jedzie po Ksenię teraz trzeba się ostro zabrać za zbieranie funduszy na Ksenię, żeby zapłacić długi u funi, uzbierać na nowy hotel i zwrot pieniędzy pożyczonych na paliwo funiu - minus jest duży, jutro przeleję 200zlotych - choć tyle, to i tak "na minusie", znów pożyczone mało "medialna" jest Ksenia, to i wpływy niewielkie :(
  9. Łatuś tak daleko spadł, że ledwie wątek odnalazłam :( Marinko - czy coś się stało? jeden telefon poza zasięgiem, drugi nie odpowiada, martwię się bardzo ! Ulv już jest w drodze - jedzie po Ksenię i Łatka
  10. [quote name='Marinka'][B]Zapraszamy na VII edycję bazarku na który fanty podarowała Nasza Kochana ranias[/B] :loveu::loveu::loveu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228171-VII-EDYCJA-dla-PA%C5%83-PAN%C3%93W-DZIECI%21-DLA-5-OGONK%C3%93W%21-4-07-g-21"]< [SIZE=4]KLIK[/SIZE][/URL][/QUOTE] cioteczki - spieszcie się, bo warto ;) ja już zakupy zrobiłam :)
  11. wyciągamy!!!!! Marinka się z Tobą skontaktuje
  12. [quote name='ulvhedinn']O, Baloniarka wykluta - śliczna!!!!!! :) A ja właśnie jestem w trakcie odławiania bandy kocich smarkaczy, tudziez ich mamy w celu sterylki- na razie z pięciu wypłoszy złapałam dwa. Trzymajcie kciuki!!!!![/QUOTE] oj, uważaj, by Cię za mocno nie podrapały - trzymam kciuki za powodzenie akcji i za Twoje zdrowie ( wiadomo - będzie Ci potrzebne pod koniec tygodnia ;)) i wciąż zachwycam się Natalką - najmłodszą Baloniarką :)
  13. [quote name='Iljova']Ja nie wiem czy Tereska wchodzi na dogo gdyby co to mam do niej numer telefonu wiec gdyby nie udalo Ci sie z nią skontaktowac poprzez dogo daj znać Marysiu proszę... chociaż sama wiem jakie emocje wywołuje ten film... ja robiłam i ryczałam[/QUOTE] ja już rok temu do niej pisałam - dostałam odpowiedź i stosowałam się do zaleceń - też bez efektów :( dziwne te Tiary objawy - trudne do konkretnego zdiagnozowania :( dzisiaj Róża znów niestety upolowała kreta - po raz drugi w ciągu tygodnia musiałam zabrać martwego biedaka skutek jej polowań jest taki, że krzewy rosną prawie w powietrzu, choć - o dziwo - kwitną nawet
  14. [quote name='_ogonek_']okolice Zgorzelca, Siekierczyn[/QUOTE] właśnie rozmawiałam z ZuziąM - Rozalka koty toleruje, nie przeszkadza jej ich obecność nawet w większej ilości ;) jest już dość długo w domu, nie w kojcu - wspaniała i kochana sunieczka Agatko69 - czy w związku z Twoim pytaniem można robić sobie jakąś nadzieję? poszedł dzisiaj przelew za hotelik Rozalki
  15. [quote name='karolkamadry']Dziewczyny lato się zbliża...domku nie ma...a ja moich obietnic nie rzucam na wiatr...cały czas siedzę i planuję moja wycieczke w Wasze strony... żeby go zabrać... do siebie ... do domu... I tak to się skończy:) że pół mojej hodowli to będzie Trzeszczyn (wioska pod Szczecinem), a drugie pół to hodowla Biała Poldlaska (Nuka i Bary....)... a potem moja rodzina mnie zabije i okrzyknie nienormalną...jestem coraz bliżej:) Karolka:calus::angel::angel::angel:Aniele !......słów mi zabrakło...:loveu::Rose::iloveyou: a co do rodziny.....:glaszcze:cóż, ja tak mam już od dawna - i wcale nie chcę być normalna, wolę swoją 43 - łapną gromadkę !!!
  16. [quote name='Aimez_moi']Iljova.......:) bardzo piekne i bardzo smutne........[/QUOTE] i bardzo, bardzo prawdziwe!!!! [quote name='ranias']To teraz cioteczki uśmiech, bo Marcelek patrzy :lol:[/QUOTE] jak tu się uśmiechać, kiedy łzy wciąż kapią...
  17. [quote name='Marinka']Ilonko, zryczałam się jak bóbr,...TO TWOJE NAJWIĘKSZE Z DZIEŁ...szkoda, że nie można wydrukować i rozklejać na każdym rogu...[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Kurcze......... ja tez sie poryczakam......[/QUOTE] jest nas więcej "ryczących bobrów" na tym wątku.... [quote name='ranias']A ja kupiłam obróżkę i smycz, dałam panu rano, żeby mi się tu dłużej nie migał i Ciapka mi dał.....[/QUOTE] mam nadzieję, że los Ciapka wkrótce się odmieni
  18. [quote name='Marinka']Ilonko, zryczałam się jak bóbr,...[B]TO TWOJE NAJWIĘKSZE Z DZIEŁ[/B]...szkoda, że nie można wydrukować i rozklejać na każdym rogu...[/QUOTE] oj, tak..... i ja się zryczałam bardzo..... i Rudzik tam jest wśród innych....
  19. [quote name='mari23']ależ mnie budzi słonko ( okna od wschodu;)) przed 4 rano, a Puszek wskakuje natychmiast, jak otworzę oczy, za nim Misiek, Miłka i reszta.... leże więc przytulając i głaszcząc futerka, nie wstaję, bo jak tylko się podniosę, to wszystkie z radosnym szczekaniem pędzą do drzwi.... leżę więc próbując ratować sen domowników i sąsiadów ;)[/QUOTE] Jego Szerokość Puszek pozdrawia wszystkie cioteczki! :) zrobił się z niego straszny przytulak - ciągle domaga się pieszczot! bawi się i z Misiem, i z zadziorną Majeczką, a ileż w nim miłości!!!! to taka puszysta iskierka radości ! chwilami mi się wydaje, że to jak w wierszu - w innym futerku powrócił ten ukochany....
  20. jutro Miłeczka ma umówione badania krwi, sprawdzimy, jakie ma wyniki guzek jest w skórze - ewidentnie rośnie - jakby się podzielił i jest taka "ósemka" i jeszcze Tiarke koniecznie muszę skonsultować, z dziurek kilku zrobiła się jedna duża rana, na Cyclosporyne nie bardzo to reaguje, brak poprawy :(
  21. kolejne wpłaty dla Łatka: 20,- Joanna J. z Brzezin (12.06.) 35,- Magdalena W. z Warszawy (12.06.)
  22. kolejne zmiany do przejrzystej tabelki: 17,- bazarek dla Kseni od Ladymonia0610 (12.06.) 20,- Patrycja S. z Łodzi (12.06.) te wpłaty bardzo, bardzo cieszą i bardzo pomagają, jednak martwi mnie malutka ilość deklaracji stałych
  23. [quote name='iwoniam']Dziękuję :) Natalka Was serdecznie pozdrawia, baloniarkowa mama także :) Nati by IwoniaD, on Flickr tylko dla was... jakie słodziuteńkie, cudne maleństwo!!!!!!!!!!!!!!!!! i nasze - dogomaniackie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wielkie dzięki za foteczkę - aż mi sie łezki zakręciły i nastrój poprawił.... WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO raz jeszcze dla Natalki i baloniarkowej mamy !!!!!!!!!!!!!!!!
  24. [quote name='Iljova']Może zechce ktoś zobaczyć http://www.youtube.com/watch?v=oC8ZK6m6_-M&feature=youtu.be Film cudowny, wzruszający....jest tam Rudzik-Misio i Tiarka z Brunką i tyle innych kochanych psiaków..... a ileż głębokiej treści.... strasznie płakałam, zwłaszcza, kiedy zobaczyłam Kilerka..... DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  25. uwaga - ważne zadanie dla wszystkich cioteczek - w przyszły wtorek czyli 19 czerwca wszystkie mocno trzymajcie kciuki za malutką - o godz. 11.00 sterylka Majeczki jako, że ostatnio panikuję - zapisałam ją na zabieg w dużej lecznicy w Środzie Śląskiej - trochę będę miała jeżdżenia, ale będę spokojniejsza, bo tam kilku lekarzy i w razie problemów - większe możliwości....
×
×
  • Create New...